O czym chcesz poczytać na blogach?

Ulica

besTexty

Styczeń 2007
Luty 2007
Marzec 2007
Kwiecień 2007
Czerwiec 2007
Sierpień 2007
Listopad 2007
Grudzień 2007
Styczeń 2008
Luty 2008
Październik 2008
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Kategorie: Wszystkie | face2face | gg | hard | studia
RSS
piątek, 19 stycznia 2007
#028 - wyniki kolokwium
Wyniki kolokwium na pewnej polibudzie ;)



MOC !!!
link nadesłany do mnie przez ulica

Michał Rosa

Się przy ulicy Dobrej w Runowie oraz czemu stan utrzymania boiska uniemożliwia korzystania z jego zasobów.

Jest to teren sportowy, który jest porośnięty wysoką trawą i zaśmiecony. W obecnym stanie nie może spełniać swoich funkcji sportowych.

3. Zwracam się z prośbą o wycięcie trawy, która rośnie wzdłuż torów znajdujących się na Alei Lipowej zaczynając od ulicy Redutowej do ulicy Głównej. Proszę również o usunięcie trawy, która rośnie pomiędzy ulicami Kordiana i Generała Zajączka na odcinku od ulicy Głównej do posesji z adresem Generała Zajączka 28 (adres podaję dla lepszego zorientowania się, o jaki odcinek wnoszę).

Interpelacja

1. Ze względu na zbliżający się okres zimowy zwracam się z uprzejmą prośbą o poinformowanie mnie czy Urząd Miasta i Gminy jest zobowiązany do odśnieżania ulic nieutwardzonych, gruntowych.

WRZECIONO - bloog.pl

Po prostu nie ma na to wszystko miejsca. Poza tym monotonność zabudowy, powtarzanie ciągle tych samych domów wpływa na człowieka przygnębiająco. Uwagi powyższe odnoszą się nie tylko do Młocin, ale do wielu budowanych w tych latach osiedli. Główną ulicą osiedla, przecinającą je w poprzek, jest trakt nazwany Przy Agorze. Agora to forum, rynek w miastach starożytnej Grecji. Nic takieqo na Młocinach nie powstało, ale przy tej ulicy skupiono większość osiedlowych placówek usługowych. Wrzeciono - to następna dziwna nazwa, tym razem jednak w pełni usprawiedliwiona. Ulica ta kręci się wokół osiedla jak wrzeciono w piosence o prząśniczkach. Ulicą chyba najbardziej uczęszczaną jest ulica Kasprowicza, prowadząca w kierunku huty. Huta bowiem zatrudnia znaczną część mieszkańców tego osiedla. To dobrze. Mają ludzie blisko do pracy. Źle, że hutnicze kominy zatruwają atmosferę wyziewami i że na to niewiele można poradzić. 

 


Ilustracja ze strony 125 przedstawia.

leaveseyes blog

Własną iluzją. Myśli o nim… W ten wieczór zapłonęłam echem niewyraźnych słów. Poszłam za marzeniem…

Cień Anioła



skomentuj (0)




2007-04-10 19:54:40 >> Chcę dokończyć sen

Nie obudzić się więcej… Przespać życie, jakby już było po wszystkim. Szary, kolejny dzień. Twój telefon wieczorem. Słowa pocieszenia. Święta minęły. Zatarł się ślad wspomnień. Blada fotografia przepadła. W mej pamięci wciąż żywa. Na jej widnokręgu znajoma twarz. Twarz dziecka ulicy. Wychodzę w ten szary dzień… Płynę ulicami miasta. Deszcz dzwoni po parasolu, dość ciepło. Wokoło mnie przebiegający obok tłum… Pragnę zasnąć. Odejść w zaświaty. Zapłonąć niewidzialnym światłem raz jeszcze. Brać w dłonie nadzieję i nią się karmić. Odnieść jakiś sukces pośród zrujnowanego życia, któremu wyznaczyłam już kres. Niedoszły kres odchodzenia. A wszystko to, by wyzwolić wreszcie piętno emocji. Za siebie, dla siebie. I dla niego. Szarego dziecka, co pragnie swojej drogi. Dziś go nie spotkałam, choć byłam tak blisko. Tęsknota za nim przeważyła. Blada postać śmierci otuliła mnie sobą raz.

ulice mego miasta

20:39, ulice.warszawy , kawiarnie
Link Komentarze (7) »
wtorek, 11 marca 2008
Ulica Wilcza

Gdy niedawno, po raz pierwszy od dawna, przeszłam się ulicą Wilczą - zachwyciła mnie. Mieszcząca się trochę z boku, zapomniana przeze mnie na kilka dobrych lat. Nie potrafię określić, co aż tak mnie w niej urzekło. Być może kontrast pomiędzy nią, a innymi ulicami niedaleko, np. dość nowoczesną Piękną.

Na Wilczej są stare, brudne, obdrapane bramy w których czuć ten specyficzny zapach; podwórka, które straszą wybitymi oknami lub ciągle otwartymi drzwiami do jakiegoś rozsypującego się budynku; jest wiele kapliczek które odróżniają się od tła. Poza tym unikalne sklepy, antykwariaty, kawiarnie i galerie. I to w dobrym stylu. Jeszcze jeden przykład na to, że Wilcza to ulica kontrastów. W drugiej części Wilczej, obok kafejki "Numery i litery" stał czarny, ogromny Rolls-Rocye. Obok niego jakiś sportowy samochód na dwie osoby.

Moje Fotografie cz.II - bloog.pl

Się w ustach....moje ulubione.

mleczna czekolada z pralinkami o smaku miętowym. Nie jestem fanką lodów miętowych, napojów o smaku miętowym itp. chyba tylko miętę z miodem do picia akceptuję i gumę miętową do żucia. Czekoladkę kupiłam z ciekawości. Nigdy jednak nie przekonam się o jej smaku bowiem podarowałam ją już znajomym w HK.

Mleczne czekoladki zrobione ze świeżego mleka. podczas lotu z Warszawy do Helskinek, każdy pasażer do posiłku dostał właśnie po takim jednym cukierku. Pyszne, mleczne i już wiedziałam czego szukać na lotnisku.

Truskawki w szampanie, oblane czekoladą. Bardzo dobre, alkohol jest minimalnie wyczuwalny, ale jak dla mnie troszeczkę za słodkie. Stąd jedną czekoladką dzielę się z mężem.

Truskawki w szampanie oblane czekoladą.

każda czekoladka jest oddzielnie zapakowana.

I to już koniec fińskich słodkości.:-)



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,2335784,trackback

komentarze (10) | dodaj komentarz

Ulice Hong Kongu:

niedziela,