O czym chcesz poczytać na blogach?

Ułamki zwykłe

Blog lacza11

I w ogóle. Ale z drugiej strony sie ciesze bo juz tak mi sie nudzi w chcacie ze PORASZKA !!!!!! Lubie historie egiptu i grecji a w ksiązce do historii to są 1 dwa tematy :) Pierwszy miesiąc, dwa to bedą powtorki wiec spox :) No ale jak sobie pomysle o matematyce : ułamki zwykłe, ułamki dziesietne, równania i  skala to masakraaaaaaaaa. Czy wy też  tak macie ze zjednej strony sie cieszycie a z drugiej nie :/ Proooosze piszcie...

Komentarzy:.

"Idź zawsze do przodu nie oglądaj się wstecz...;*" CoconutCake - Onet.pl Blog

Znów muszę wam naopowiadać tyle rzeczy...No więc bolało mnie

nadal to ucho,ale jakoś przeżyłam.Już miałam nie iść do szkoły,ale jednak poszłamm,bo jutro czał mnie laryngolog.Jak zwykle matematyka ze zwariowaną nauczycielką panią M:D zleciała dość szybko.Mamy ułamki zwykłe.Potem J.polski tu już trochę gorzej...Niby lubię ten przedmiot,ale czasem niekoniecznie,bo dziś nie wiem jakoś było dziwnie.Niby to jak każdy polski,ale...Jednak coś nie pasowało.No i tu się zaczyna...godzina wychowawcza...przylazła pielęgniarka i zaczęła.

panpierniczek

Ale upał !!! Położyliśmy się spać przed północą.Chłodna pościel była wspaniała ale na krótko.Moja kochana źle się czuła , bolał ją brzuch.Około 2 w nocy dostała skurczów ( myślała że żołądka ), mi wystarczyło patrzeć co kilka minut na zegarek i wiedziałem że to JUŻ !!!

Za fatygę.Każdy z 3 gości dostał po złotówce.      Zastanawiasz się gdzie jest złotówka?

  Od wtorku  uczę się z córką matematyki.Ułamki zwykłe i niezwykłe,ciężko mi to idzie...

We wtorek rejestrowałem firmę i już wczoraj zadzwoniła pani z urzędu dzielnicy że mogę.

Być Kobietą...

Przy staniku, nagle wkracza moj tata tak centralnie bez zapowiedzi, dobrze ze wolno drzwi otwierał, niósł trzy szklanki i noga otwierał i dlatego tak wolno mu szło.. Dostalismy soczki z marchewki - fujj !
No ale spoko;D Zdążylismy sie ogarnac mniej więcej przez te ułamki sekund;D

A poem sobie leżymy rozmawiamy buzi buzi... śmiechy chichy... On: Kochaj się ze mną.. Ja: hmmm... On: uśmiech Ja: mam przeczucie ze oni tu dzi wejdą;P On: No kochaj się ze mną.. Ja oj kusisz...
I było cudownie.. Odkrywam nowy świat.. Dla mnie to piękne, nowe, radosne, czułe, i w sumie zwykłe - takie zwykłe niezwykłe.. A potem to mi się ubierac kazał...A ja sie śmiałam, ze teraz sie boi ze wejdą, a wcześniej to go jakos nie interesowało ;-P Beke z niego toczyłam, a on siał panike ze mam się ubierać, wesoło było ;D
Dużo dzis rozmawialiśmy,.

wyborovy.blog

Chwilę po opuszczeniu mieszkania i późniejszym stanięciem przed budynkiem dla lepszej orientacji spojrzałem w prawo i ku mojemu zdziwieniu zobaczyłem Pana Zielonego, który wskakuje na maskę nie byle jakiego samochodu zaparkowanego tuż pod blokiem Solenizanta. Nie minęły ułamki sekund i dostrzegłem po drugiej stronie ulicy nieudolne próby przekonania taksówkarza do zabrania najbardziej pijanego reprezentanta Polibudy. Nie wiem czy doszło do jakiegokolwiek porozumienia między stronami tamtego sporu, bowiem wszystko działo się bardzo szybko, no.

Bowiem kontynuowali „dzieło szmacenia się” napojem wysokoprocentowym, a jak wiadomo gatunków alkoholu nie powinno się mieszać. Ostatnia część wieczoru przebiegała jak sielanka tylko przez chwilę, ponieważ kolejne wydarzenia zachwiały zdrową równowagą zwykłego wypadu na miasto.

Pan Niebieski z niejasnych do końca przyczyn (wersji było kilka dlatego odpuszczam wam i sobie dogłębną analizę tego wątku) został zaatakowany i brutalnie pobity.

skierniewice(blues) blog

Widok chodnikiem po lewej stronie (od CPN). Ulica dopiero oddana a chodnik już się pozapadał.
Tak się też robi chodniki z kostki Bauma w całych Skierkach.
Rowne do pierwszego deszczu. Potem się zapadają mniej lub bardziej. W zapadliskach powstają kałuże.
Ot, zwykłe niechlujstwo.

Blog jednak jeszcze nie widział aby w miesiąc po otwarciu się zapadło.
skierniewice 2007-05-04 09:20:03
skomentuj (0)


Łatanie miasta
Odbywa się Wielkie Doroczne Łatanie Ulic Miasta, czyli:
Gdzie.skierniewice 2007-05-27 10:30:05
skomentuj (0)
Rozkopywanie Rynku
Jeszcze Rynek nie ostygł a już Go rozkopują - okolice fontanny ponoć krzywo wyszły.
Właściwie co za różnica: fontanna też jakby krzywo wyszła - na pół, ćwierć i inne ułamki gwizdka (pardon: fontanny). Żałosne to całkiem. A blog ostrzegał: zrobić w kiblu prysznic.
A tak to ani kibla nie ma, ani prysznic, ani nic.
skierniewice 2007-05-27 10:33:40
skomentuj (0)
Łatanie Miasta raz jeszcze
Dziury w.

...To the stars through difficulties...

Początkowo chcieli je zorganizować w parku na pomoście. Ale ostatecznie Hinata stwierdziła, że wspomnienia związane z tym miejscem mogłyby być dla Sakury zbyt bolesne.
Nie umiała się doczekać momentu w którym powie Sakurze, że Aiko nie jest w ciąży z Sasuke, że to zwykłe kłamstwo. Zwykła intryga, którą uknuła Aiko, aby zniszczyć związek, nieosiągalnego dla niej, Sasuke.
Czekała z Naruto pod bramą. Wypatrywali Sakury, która lada moment miała wrócić.
Idzie. Widzieli ją zbliżała się do wioski. Nareszcie po miesiącu.Zapytała Ino gdy siedziały w kuchni same z Hinatą.
- No coś Ty- odpowiedziała brunetka. Zerkając w okno zauważyła Sasuke.- Sakura!- prawie krzyknęła wybiegając z kuchni. Ino spojrzała w okno chcąc zorientować się co wywołało u brunetki taką gwałtowność. Ułamki sekundy później pobiegła za Hinatą.

Stała wpatrzona w niego jak w obrazek. Przez chwilę chciała do niego podejść, przytulić, pocałować i zapomnieć o tym co jej zrobił. Gdyby nie Hinata, która wybiegła za nią, zrobiła by to.
- Sakura!-.