O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Ugotowani

Agugu, czyli przygody i wpadki z życia niemowlaka



Zapiekanka purée z serem
 0,5 szklanki wody
 0,5 szklanki Misiowy Ogródek purée ryżowe z groszkiem i marchewką
 0,5 szklanki białego sera
Purée wymieszaj z wodą - powinno być gęste. Połączyć z białym serem i dokładnie wymieszać.
Włóż masę do żaroodpornego naczynia wysmarowanego masłem i piecz w nagrzanym piekarniku przez 15 minut.

Pierogi szpinakowe
 0,5 szklanki Misiowy Ogródek purée ryżowe z ziemniakami i szpinakiem
 ok. 1,5 szklanki mąki PPK*
 łyżeczka oleju
 sól
 woda
 150g ugotowanego, utartego szpinaku
 1 ugotowane jajko
Purée uzupełnij wodą do pełnej szklanki, wymieszaj, dodaj olej, sól, mąkę. Zagnieć ciasto (powinno mieć konsystencję jak na pierogi). Mąki dodaj tyle, żeby ciasto nie kleiło się do rąk. Uformuj większy wałek. Pokrój na równe kawałki. Z każdego uformuj placuszek, włóż szpinak dokładnie wymieszany z ugotowanym i przetartym na najmniejszej tarce jajkiem, zaklej. Wrzuć na wrzącą osoloną wodę i gotuj od wypłynięcia 5-8 minut.
Najlepiej gotować od razu, jeśli muszą "czekać"- połóż je na talerzu z mąką.

Placki ziemniaczane
 4.

Przepisy ziemi polskiej - Onet.pl Blog

    Sosu chili
  • 2 łyżki wody
  • sól
  • pieprz
  • masło

Sposób przyrządzenia

Na patelnię wlać 2 łyżki wody.

Dodać kapustę, przyprawić solą, pieprzem i sosem chili.

Przykryć.

Gotować 5 minut.

Oddzielić żółtka od białek.

Osobno ubić białka.

Osobno ubić żółtka.

Najpierw do kapusty wlać żółtka.

Lekko podsmażyć.

Wlać białka.

Przykryć.

Smażyć 5 minut

emiliap4 (11:26)
Zostaw komentarz

12 stycznia 2012
Pory z masłem

Składniki

  • 0
  • 5 kg średniej wielkości porów
  • 5 dkg masła
  • 2 dkg tartej bułki
  • sól
  • cukier

Sposób przyrządzenia

Pory starannie opłukać, odciąć ciemne i twarde liście, przeciąć wzdłuż na pół, zalać niedużą ilością wrzątku, dodać soli i cukru do smaku, szybko ugotować w odkrytym garnku.

Po ugotowaniu odsączyć od wywaru, poukładać jedne na drugich w równym rządku, polać masłem.

MPG blog

W – przyjmujemy już tę wersje – kuchni, jak na przykład kredensowy blat. Zadbać należy jednak o to, by powierzchnia ta była w miarę niemałych rozmiarów, tak, by ograniczyć prawdopodobieństwo spadnięcia jajka (bądź w wersji bardziej jeszcze fatalistycznej – jajek) na podłogę (inne wersje: na klepisko, ziemię etc., zależnie już od kuchni), a czemu przeciwdziałać można poprzez właśnie puszczenie w ruch okrężny jajek z dala od brzegu powierzchni. Sprawy logistyczne więc za nami. Teraz więc w kolejności chronologicznej przedstawię konieczne do podjęcia czynności, zakładając, że osoba chcąca doświadczenie wykonać jajka już ze sobą ma (ma przy sobie):

- ugotowanie jednego z jajek na twardo. Kwestia ta może nastręczyć trudności, pomocą jednak służyć mogą: mama, tata, siostra, brat, teściowa, teść, zazwyczaj po prostu osoby starsze i doświadczone, Internet, telewizja i szczególnie programy kulinarne w niej. Nie ma jednej szkoły gotowania jajek, ja więc żadnej koncepcji forsować nie będę  - daję w tym względzie dowolność. Z reguły jednak jajko trzeba gotować, jak podają w większości ww. źródła, 8 minut bądź okres zbliżony do tego. Ważne, aby procedura gotowania przebiegła bezpiecznie i zakończyła się sukcesem.

- gdy posiadamy już jedno ugotowane jajko i drugie w stanie świeżym-niegotowanym, możemy przejść do.

Kuchnia pięciu przemian dla dzieci zdrowych i alergików-kursy gotowania dla dzieci - Onet.pl Blog

Miałam na myśli prawdziwe znaczenie intensywności. Na  kursie gotujemy kawy, herbaty, owsianki 5-8 zup, toż samo kilka 2 dań, i warzywek. Dostosowuję każdy kurs do grupy , która się zbierze a więcjeśli jeat matka 2 latka uczę gotować pod niego w innym garnku pod matki karmiące, w jeszcze innym pod kilku miesięczniaki itp. W międzyczasie udzielam odpowiedzi na pytania rozszerzam wiedzę teoretyczną kursantów.
Pozdrawiam Magda


KOSZT KURSÓW GOTOWANIA WARSZAWA:
-400 ZŁ BEZ NOCLEGU
KOSZT OBEJMUJE KURS + WYŻYWIENIE + SŁOICZKI Z JEDZENIEM UGOTOWANYM PRZEZ KURSANTÓW DLA DZIECI


KOSZT KURSÓW GOTOWANIA W CZĘSTOCHOWIE  TO:
- 300 ZŁ BEZ NOCLEGU -
- 350ZŁ Z NOCLEGIEM -
KOSZT OBEJMUJE KURS + WYŻYWIENIE + ZAKWATEROWANIE + SŁOICZKI Z JEDZENIEM UGOTOWANYM PRZEZ KURSANTÓW DLA DZIECI

KOSZT KURSÓW GOTOWANIA WE WROCŁAWIU I KRAKOWIE TO:
- 400ZŁ BEZ NOCLEGU
- 450ZŁ Z NOCLEGIEM
KOSZT OBEJMUJE KURS + WYŻYWIENIE + ZAKWATEROWANIE + SŁOICZKI Z JEDZENIEM UGOTOWANYM PRZEZ KURSANTÓW DLA DZIECI

NA WARSZTATY POBIERANA JEST PRZEDPŁATA.

Blog Łasucha

Link Dodaj komentarz »
Knedle ze śliwkami

Niepostrzeżenie lato czmychnęło, ale miejmy nadzieję, zę jeszcze wróci. Trzymając za to kciuki, lecimy dalej z tematem "przepisy kulinarne"

Śliwki węgierki są pyszne, nikomu o tym nie trzeba mówić. Więc dzisiaj pyszne knedle:

Knedle ze śliwkami

Czas przygotowania: 25 minut
Czas gotowania: 5 minut
Kaloryczność: 580 kcal

Ilość porcji: 4

Składniki

  • 70 dag ugotowanych ziemniaków
  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • jajko
  • 1/2 kg śliwek węgierek
  • 1/2 szklanki cukru
  • cynamon
  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżki bułki tartej
  • sól

Etapy przygotowania

Śliwki umyć, osuszyć, wydrylować i oprószyć cynamonem. Ziemniaki przepuścić przez praskę lub zemleć w maszynce do mielenia mięsa.

Ziemniaki przełożyć na stolnicę, wbić jajko, dodać mąkę, szczyptę soli, zagnieść jednolite ciasto. Fragment odkroić, uformować z niego wałek o średnicy ok. 4 cm i kroić w kawałki po 3 cm.

Kawałki ciasta rozpłaszczyć na okrągłe placuszki. Na każdy nakładać śliwkę i.

Ugotowani 2

W moich rękach - życie w moich rękach

Historia się powtarza... niestety :/

Znowu to samo :( jestem wściekła na siebie! Na swoją niekonsekwencję :/ myślałam, że jestem silniejsza... że jeśli czegoś pragnę to potrafię się zmobilizować, ale jednak nie :( jestem jak wiekszość! to jest najgorsze... szara masa a w niej ja. Może dlatego, że tak naprawdę nie wiem jak to robić, bo nikt przede mną w rodzinie nie wydeptał mi ścieżki? Jestem wygodna i mam słomiany zapał... A teraz się porozżalam nad sobą, i się pocieszę: "dobrze, że zauważam problem i szukam przyczyny"! To wszystko jest gówno warte! Nie potrafię się zmienić... Będę jak wszyscy... szara masa :( Albo jeszce gorzej....

21:53, w-moich-rekach , W moich rękach
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 października 2007
Jakaś zmiana?
Ostatnio dopisuje mi dobry humor :D choć nie przekłada się to na wyższą samoocenę to i tak jestem szczęśliwsza :] i ciągle mam ochotę uczyć się geografii... :) i wszystko byłoby fajnie gdyby nie wstręt do całej reszty ;p I nie opuszczają mnie marzenia o studiach :] jak o nich myslę, czuję się tak dobrze i się nie boję! No może trochę....

POSTPADEREW

Jutro wystawa wiec sie szykuje, Jeszcze dzis instalacja :D:D:D:D zapraszam jutro od Domu Narodowego na 18.00 (piec minut nicnierobienia)

11:48, paderewskiego22 , DANUTA
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 lutego 2007
niebytem być:))))

Dawno nikt nie pisał, a wydarzyło sie tyle ciekawych rzeczy...<kpina> przez ostatnie dni sesja zawładnęła życiem mieszkańców Paderewskiego 22...co prawda pozostało w Cieszynie przede wszystkim przyszłe ciało pedagogiczne, reszta ma już upragnione.

paderewskiego22 , ANIA
Link Komentarze (1) »
sobota, 27 stycznia 2007
dobry obiad był :D:D:D mmmmmm.....

jesteśmy zdolne ambitne i na dodatek potrafimy gotowac!!! a z pewnościa jeść :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D ugotowałyśmy (my tzn Ania Sylwia i ja :D(tj. Marta) ) pyszne żarełko ;)   ziemniaczki obierała Ania... siuuuuuupellll <hura> siałatkę źlobiła Sylwia supellllll :D a sos i mięso Marta ...uuuuuuuuu :D ale ale... Ania zrobiła jeszcze drugą sałatkę... taką z makaronem hehe :D mmmmmmm.... a Madzia przyszłą na gotowe:P Ps następnym razem ty gotujesz hihihi :P  a po.

Ugotowani sezon 2

lentilady

Jesieni, naprawdę poczuliśmy ją w domu. Na dworze ziąb i schnące po wczorajszej ulewie chodniki, ogólnie szaro i buro za oknem. Postanowiłam ożywić nieco tą aurę kupując, również poraz pierwszy w tym sezonie jej królową dynię. Dlaczego królową? Jest ona wg mnie fantastycznym warzywem(owocem?) z którego da się wyczarować mnóstwo wspaniałych potraw. Dziś przygotowałąm jedną z nich – gulasz z.

Słodka papryką, papryką chili, solą, pieprzem i rozgniecionymi nasionami kolendry. Po 5 minutach dolewam przecieru pomidorowego i piwa a następnie wkładam to wszystko do nagrzanego piekarnika (180 stopni) na 2h (użyłam 0,5 kg mięsa – im większa porcja tym dłuższy czas pieczenia) . Na ostatnie 20 minut dokładam obraną i pokrojoną w kostkę dynię. Potrawa jest bardzo sycąca i aromatyczna - w sam raz na jesienne dni. Podaję ją z ryżem, ale można również ze świeżym pieczywem lub ugotowanymi ziemniakami.

i'm still in love ....

Cała strzykawke krwi...poza tym zwiedziłam róznych lekarzy a teraz czekam na wyniki badan...Bo cos ze mna nie tak...

Normalnie mnie chce cosik trafic:(Dzisiaj meczyk z Walka Zabrze , która w tym sezonie jako beniaminek niezle sobie radzi zajmujac wysokie 4 miejsce -czyli podejrzewam ze bylby ciekawy meczyk-to taki klops...Ja musze siedziec w domu..:(Pozostana mi relacje na STRONCE ZAGŁEBIA:( DO BOJU.Tego wytlumaczyc.Zawiodlam sie ... pierwsza rana w zyciu...Mimo wsyztsko chcialabym zeby ta osoba wiedziala ze zycze jej jak najlepiej by byla zawsze soba i sie niezmieniala...
sasaneczka 2003-09-08 09:48:49
skomentuj (1)


Sex...
Romantyczny...
Namaietny...
Perwersyjny...
Porywczy...
Niezapomniany...
Brutalny...
Analny...
Oralny...Maxymalnie wykorzystanym . I tak wlansie stalo sie wczoraj...
Rano sluchalam sobie Radio Megastacja - gdzie akurat gral DyszeQ...Dostalam pozdrowki za co cieplo dziekuje - owa audycja radiowa natchela mnie do ugotowania zupki pomidorowej ...tak tez zrobilam - byla mniam mniam:)
Ale zanim zupka sie dobulgotała zdazylam jak to mam w zwyczaju (moje schizy:D) rozewbrac sie do bielizny i tanczyc sobie przed lustrem.