O czym chcesz poczytać na blogach?

Tytoń papierosowy

nic nie czynić jest to niejako przestać żyć na świecie. - Onet.pl Blog

Mathilde znowu nas przenocuje?
  - Hm? Raczej tak. Nie podpadliśmy jej ostatnio. Jak coś zawsze zostaje David.
  - A, Dav... Znowu będzie się krzywił, że przyjeżdżamy raz na rok. - Parsknęła Aya.
Zero rozejrzała się wokoło. Nie widziała nikogo, a ślady się urywały. Nagle poczuła dym papierosowy dobiegający z góry. Zadarła głowę i zauważyła, że siedzą na grubej gałęzi drzewa, pod którym akurat stała. Zapomniała o śniegu do łydek i zrobiła luźny krok. Zaraz poleciała do przodu, ale w ostatniej chwili złapała się za wystający fragment kory. Na jej głowę, nie wiedziała czemu,.Sprzedawali i palili, ale nigdy nie przejmowałam się tym. - Westchnęła.
  - W Torifie były dobre papierosy. Nestufiańskie. - Zaśmiał się.
  - Jak tak opowiadacie to mam wrażenie, że w Nestufie są same dobroci... - Uśmiechnęła się.
  - W sumie... No tak, kuchnie mają dobrą, tytoń też... O, piwo mają wstrętne. - Skrzywił się. - Pamiętasz u Dava?
Aya skrzywiła się.
  - Nie przypominaj mi. - Wysyczała.
  - Cała noc biegunki. - Rzucił cicho do Zero wskazując papierosem na jasnowłosą.
  - Tak, naśmiewaj się. - Burknęła.
  - Wybacz. -.

alea iacta est - Onet.pl Blog

Przecinającym powietrze i utwierdzającym nasze istnienia. Pozwalałam jej na to, bo wolałam nie drażnić babki. Była zbyt wybuchowa; nie chciałam oberwać popielniczką, co już raz się zdarzyło.

Jednak najbardziej charakterystyczne w Adelajdzie były jej włosy: grube, skręcone kosmyki opadały aż do ziemi, błyszczące i niepachnące, o dziwo, papierosowym smrodem, a delikatnym, kwiatowym zapachem, który zawdzięczała swoim przeróżnym.

- Tak – odparłam. – O pewnym Tadeuszu.

Adelajda zastygła z ręką uniesioną przed twarzą. Zdążyłam dostrzec dziwny półuśmiech błąkający się na ustach, nim strzepnęła tytoń do popielniczki.

Mój smutek... Moje życie.

Napiszę tylko że przesadziłam dzisiaj, rzygałam krwią już dwa razy...

I przytoczę fragment a dokładnie to refren piosenki:

I znowu zamieszanie na chacie,
I znowu zarzygane żółcią szmaty,
Znowu tępa próba żyletki,
Znowu wpierdol od taty...


Happysad - "Z pamiętnika młodej zielarki"

Komentarzy: 6 Alkohol, dym papierosowy & Ona. poniedziałek, 04 sierpień 2008, 01:38
Wtedy sięgam po kieliszek, obojętnie co w nim jest, może być tanie wino a może być drogi szampan. Bez różnicy.
I znowu czuję ulgę. Siadam na parapecie, wyciągam papierosa. Czasami wystarczy jeden i kończę go już w połowie a czasami idzie pół paczki. W takich chwilach myślę o życiu, tytoń mnie uspokaja i pomaga się skupić...
Tak palę i piję do znudzenia. Gdy po raz kolejny zdam sobie sprawę że jestem do niczego, żyję bez sensu i nikomu nie jestem potrzebna - biorę do ręki różaniec, odmawiam kolejne dziesiątki, spędzam długie godziny na płaczu i modleniu się o śmierć...

Wyzwoleni piwniczanie ( hard yaoi) - Onet.pl Blog

Dumny, że nie mógł pozwolić sobie na "ręczne robótki". Ubierając w pośpiechu schodzone addidasy wyszedł szybkim krokiem zatrzaskując za sobą drzwi.

          Piwnica była przepełniona odorem rozlanego piwa zmieszanego z domieszką papierosowego dymu. Na jednej ze starych kanap, samotnie siedział Mickey, odpoczywając po skończonej pracy i wspominał ostatniego klienta. Nagle z hukiem wpadł wysoki, łysy mężczyzna. Michał rozpoznał tę zagniewaną twarz, uśmiechnął się tylko pod nosem.
-Maro, masz może pożyczyć fajki?
To.

-Mam propozycję - uśmiechnął się szyderczo - Dostaniesz paczkę upragnionych fajek , jeśli tylko dasz mi się przerżnąć jak mała dziwka.
Chłopak był na tyle pozbawiony godności i zobojętniały wobec wszelkich zasad moralnych bez zawahania się zgodził, byleby tylko znów poczuć tytoń w gębie. Brak dezaprobaty ze strony 15 latka niezwykle usatysfakcjonował Mara i nie czekajac długo, zerwał spodnie z bioder chłopaka, na następnie pozbył się również swoich.
-Na kolana i bierz się do roboty, szmato ! - szarpnął chłopaka za włosy i wsadził mu całego penisa do ust. Zdziwił się.