O czym chcesz poczytać na blogach?

Tuszyn

nigggggggggorblogggg

Raz na kamerce to sraka ze śmiechu była.No i na koniec szuwar, ale to jeszcez nie skończony projekt wiec ciii.Potem chlaliśmy wódka i piekliśmy kiełbaski .YEAH

skomentuj (2)



Działka and french people 2003-06-13 12:29:40


Wypad na działkę razy dwa.Tym razem był megawypas.DZIAŁKASQUAD2: ja panaz atha bart michel kemajl + ania und kasia (aka modelka).Juz podczas oczekiwania na pekaes zaczęły sie jazdy.Teksty artura: stoimy tu ja takie pedałki jadące na wycieczke i taka swojska pedalska atmosfera panuje, i gramy w marynarza kto bedzie pasiv.Michel ,,ile bedzie za taksówkę z łodzi do tuszyna , ej igor patrz muzyczka jakaś leci ja: nie słysze muzyczki michel ,,o kurwa! HAlooo".Nastnie chlaliśmy flaszke moją w pekaesie jadąc do tuszyna i w końcu udało się nam dotrzeć na działkę i wizytować o 23:30 sklep monopolowy w tuszynie gdzie był miły napierdolony sprzedawca który kazał swojemu synowi 5 letniemu ,,idź przynieś panom abslowenta" i mały za moment (wiedział dokładnie gdzie co jest heheh) pojawił sie z flaszką absolut 0,5.Po następującym potem dojściu na działkę obfitującym w ciekawe sytuacje(rumuny uciekają przez granice if you know what i mean) dotarliśmy na chlanie wreszie.przy ognisku.

Eko-Anioły Łódzkie | Ekologiczne podróże po szkołach województwa łódzkiego

Się być EKO

Ostatnio przeglądałam zdjęcia z naszych ekologicznych spotkań. Cudownie jest widzieć uśmiechy na Waszych twarzach, podczas zabaw ekologicznych. Koniecznie musicie zobaczyć część z nich:

tak bawiliśmy się w segregowanie śmieci z samego rana w SP w Kazimierzu

“czy udało nam się poprawnie posegregować śmieci?”, “dostaniemy nagrody od EKOanioła?” – unosiły się głosy w sali gimnastycznej

a gdy rozwiały się wszelkie wątpliwości, na twarzach dzieci pojawił się uśmiech

Spisaliście się na MEDAL! pamiętajcie EKOLOGIĘ da się lubić ;]

Trzymajcie się K.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Pomazana Mazakiem i jej Szafa

Pierwszy raz i mieli całkiem przyzwoite ceny Ci Chińczycy. W Pepco zobaczyłam dwie bluzki, które muszę! sobie kupić. Jedna była żółta, druga czerwona, koszulowa w zakrętasy. Łącznie na te zakupy muszę wydać 74zł. W piątek może uda mi się coś kupić z tych rzeczy za pomocą porfela Mamy ;]

Teraz prezentuję mój zimowy strój. Kurtka dość stara lecz bardzo wygodna. Zdjęcie robione przez Bombkę kilka dni po swiętach. Stałam na zamarzniętym stawie w naszym parku. Było super znaleść się 'na wodzie' bo zwykle patrzyłam na wodę z góry.

Czapka i Szalik - Pasmanteria 16zł

Kurtka - Tuszyn 80 zł

Spodnie - M.R 69 zł

Buty - Sklep bez nazwy 48 zł

Rękawiczki - Bożenka 6 zł

Torba - Allegro 29 zł

Dla ciekawskich torba jest tu

Cya :*

12:37, pomazanamazakiem , Moja Szafa
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 11 lutego 2008
Agyness Deyn

Wiem że nie jestem orginalna,.

darkin.mylog.pl - mój dziennik internetowy


W; A namieżaj chuju stary....
( to było mniej więcej tak)
A potem to już był tylko śmiech jak im wszystkim z Grzesiem powiedzieliśmy że to było nagrane. Więcek to chyba z pół godziny leżał na łózku i nie mógł dojść do siebie :D :D Do końca wycieczki się z tego śmieliśmy. Ahh, te turnieje to zawsze były zajebiste począwszy od tego w Szczecinku z 7 lat temu który moim zdaniem był jednym z lepszych. Uwielbiam te wycieczki, są poprostu zarąbiste.


Teraz troche o MKS. A więc sezon się zakończył, zajeliśmy chyba 8 miejsce. Ostatnie mecze nie poszły najlepiej. Przegraliśmy z Tuszynem 4:2 i 3:0 walkoverem z RKS Łódź. Z Tuszynem zagrałem chyba swój najlepszy mecz, szkoda tylko że trener tego nie dostrzegł. W pierwszej połowie grałem jak zawsze, ale w drugiej miałem już dość wysłuchiwania za całą drużyne od trenera ochrzantów i patrzenia jak jakieś wioski nas leją w dupe. Ruszyłem do przodu, strzawając przewagę, cały czas wracając się po stracie piłki przez mój zespół do obrony. Kosztowało mnie to wiele wysiłku. Nie raz trzeba było z pełnym gazem przeciec od własnej bramki do przeciwnego pola karnego i z powrotem. Kilka akcji zespołowych i kilka indywidualnych stowrzyłem które.

basia-wybory2010 - Onet.pl Blog

 

Proszę się dobrze zastanowić i mądrze wybrać, żeby żyło nam się wszystkim choć odrobinę lepiej.

Co do mojej kandydatury to po wczorajszym spotkaniu z kandydatem na burmistrza panem Małeckim wydaje mi się, że mam małe szanse. Nasi obecni radni to bardzo zamknięte środowisko, taki "klan" i raczej nie dopuszczą do swoich spraw nikogo z zewnątrz, bo i po co im taki kłopot? Niby się między sobą różnią, niby mają inne ulotki, inne barwy polityczne, a i tak tworzą Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. Wiem, że muszą ze sobą współpracować, rozumiem potrzebę kompromisu, a i tak mam mieszane uczucia.

Z drugiej strony - wszystko w rękach wyborców. To Państwo zdecydujecie. Chciałabym uzyskać dobry wynik, bo to znaczyłoby, że są ludzie, którzy darzą mnie zaufaniem, chcą, abym reprezentowała ich interesy i wierzą, że robiłabym to uczciwie i z zaangażowaniem. To taki mój kapitał na przyszłość.

Pozdrawiam wszystkich biorących udział w wyborach, czynnie i biernie i życzę miłego weekendu.

Do zobaczenia na ulicach Tuszyna, może w szkole lub w kościele, może w sklepie lub na ryneczku.