O czym chcesz poczytać na blogach?

Turnau

Moje pisanki

Moje pisanki
Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
RSS
poniedziałek, 02 stycznia 2012
Antychryści? „List" o tych, co chodzą po linie

1 List Jana 2,22
„Któż jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem. Ten właśnie jest antychrystem, który nie uznaje Ojca i Syna".
Najpierw trochę filologii. Trzeba pamiętać (wiedzieć?), że słowo „Chrystus" stało się jakby drugim imieniem Jezusa, ale przecież oznacza Jego misję mesjańską. To grecko-łaciński odpowiednik „Mesjasza", polskiego „Pomazańca", kogoś przeznaczonego do szczególnej roli. Ewangeliści używają czasem wersji hebrajskiej, kiedy indziej jednak tej bliższej chrześcijańskim skojarzeniom i tu.

Życie to cud... - Onet.pl Blog


18 listopada 2011
Bardzo świetnie...
          W notce nie będę zgłębiać kwestii tego, że ojciec wygonił mnie z parteru, bo po całym dniu na uczelni śmiałam na kilka minut z nimi [z rodzicami] usiąść... nie chcę zgłębiać tematu - wiem, że boję się schodzić na dół... to tyle...
          Bardzo podbudowały mnie trzy słowa wypowiedziane przez wykładowcę na fonetyce... Dał nam teksty z małymi pułapkami językowymi - takie żeby ćwiczyć prawidłową wymowę. Przeczytałam wskazany fragment i czekałam na werdykt... usłyszałam: "świetnie... bardzo świetnie!" - lekko onieśmielona, uśmiechnęłam się...
          Ten dzień, piszę o wczorajszym gwoli ścisłości, miał skończyć skończyć świetnie... szkoda, że sporo mu do tego brakowało...

Tu Turnau i ja: >klik<
*+Luka+*

zgredkowanie na ekranie

To robić! Makabra. Chyba tylko prasowanie albo szorowanie kuchenki gazowej jest gorsze.
Tak, prysznic to fajna sprawa.


djamaladdin 2009-02-12 05:36:01
skomentuj (4)
Equal but different

Wiadomo co dzisiaj za dzień. Jedni go uznają, inni nie. Zabawne, że spora grupa z tych, co nie uznają (że niby takie hamerykańskie, obce, lansowane na siłe) ogląda w TV i kinie hamerykańską papkę serialowo-filmową. Tu już im nic nie przeszkadza. Absurd.
Za dział religijny w "Gazecie Wyborczej" odpowiada suchy staruszek żydowskiego (a jakże?!) pochodzenia - Jan Turnau. Nie lubię jego felietonów, wg mnie są tragicznie słabe. Wszakże od każdej reguły bywają wyjątki. Tak się stało wczoraj. Oto słowa Turnaua:

"Moje przesłanie do wszystkich panów młodych jest takie: nie łudźcie się, że kiedykolwiek zrozumiecie osobę zwaną waszą połowicą. Przyjmijcie do (pozytywnej!) wiadomości, że kobieta jest kobietą, nie mężczyzną, myśli, a już na pewno czuje inaczej. Pogódźcie się z tym faktem - a wytrzymacie!
Wszystko to z tak zwaną popularnie wicewersą. Żona męża też pojąć nie zdoła"


Chciałoby się rzecz: święte.

Małe co nieco - Onet.pl Blog

Marzy ci się bombonierka
Istny cud
Żeby tak nasycić się
Ale wciąż w zapasie mieć
I rozgryzać tę zagadkę
Po ostatnią czekoladkę


Wyk. Barbara Stepniak-Wilk i Grzegorz Turnau

blog oniryczno - empiryczny.

Oli, która spędza w Krakowie wakacje przed rozpoczęciem studiów na UW. Zastaję ją akurat w trakcie pakowania, informuje mnie, że musi jechać, bo właśnie kupiła wraz ze swoim Radkiem jakiś lanserski klub w Warszawie. Opowiadam jej po krótce o wydarzeniach wczorajszego wieczora, co ona kwituje słowami:
- Wolałabym już raczej zobaczyć nagą Annę Dymną niż nagą Annę Muchę, a fe!
Znów idę do tego pubu. Tym razem zastaję siedzące przy kilku zestawionych ze sobą stołach, moje koleżanki z różnych okresów życia. Wśród nich jest także Anna Mucha, stawiająca piwo na koszt firmy oraz Antonina Turnau, którą znam tylko z widzenia z Gołębnika. Dosiadam się do nich, a po kilku piwach proponuję przeniesienie imprezy do mojego mieszkania, co spotyka się z ogólnym entuzjazmem. Moje mieszkanie wygląda, jakby od lat trzydziestych nikt go nie przemeblował. Pełno tu starych mebli i sprzętów. Antonina Turnau wspomina, że mają taki sam kredens w kamienicy na Brackiej. Zapytana, czy chodzi o kredens w Nowej Prowincji, odpowiada że nie zna takiego miejsca. Trochę rozmawiamy, dzielimy się jakimiś wspomnieniami. Po jakimś czasie, dziewczyny wychodzą i zostaję sama. Jest późno, postanawiam wybrać się jeszcze do.

N(agy)etka - bloog.pl

komentarze (3) | dodaj komentarz

... między ciszą a ciszą ...

niedziela, 16 października 2011 21:33

 

Pozwólcie, że przedstawię się adresem meldunkowym”... powiedział i zaśpiewał :)



 

W ramach JGJ :) odwiedziły naszą mieścinę prawdziwe gwiazdy jazzu: Napiórkowski, Miśkiewicz, a do tego gościnnie Turnau :) Cudownie było się zasłuchać w znane piosenki. Nie sądziłam, że Pan Grzegorz ;) to.

snowy tiger

Jak z okresem-wystarczy ze jest i juz dmuchaja we mnie anielskie i wszytskie inne traby.

ale ja dzis pie...e bez sensu.

20:48, snowy_tiger , o moim swiecie
Link Komentarze (1) »
czwartek, 15 listopada 2007
lecz pamietaj naprawde nie dzieje sie nic.......

"Naprawdę nie dzieje się nic" Grzegorz Turnau

Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i ciszę.

Słowo to zimny powiew
nagłego wiatru w przestworze;
może orzeźwi cię, ale
donikąd dojść nie pomoże.

Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum,
wódka w parku wypita albo zachód słońca,
lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic
i nie stanie się nic - aż do końca.

Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i.