O czym chcesz poczytać na blogach?

Tundra

Kontynenty - Onet.pl Blog

Ryś
  
rafal_adamski (06:54)
Proszę o komentarz
Brak tytułu
Azja
Azja to największy kontynent świata, spośród wszystkich najbardziej wysunięty na wschód. To tu mieszkańcy Ziemi najwcześniej witają nowy dzień i nowy rok. Ze względu na bardzo zróżnicowany klimat Azję zamieszkują rozmaite zwierzęta. Są tu też różne środowiska: pustynie arktyczne pozbawione roślin, bezleśna tundra, lasy iglaste zwane tajgą, stepy porośnięte trawą, pustynie, lasy liściaste i.

biologia blog

Azja     Natalia Kałużna               18 18 tajga Europa+Azja 18 18 ssaki Carnivora   Afryka     Milena Kopczyńska               19 19 tundra Ameryka Pn 19

Plecak i walizka

Chwilę w ciuciubabkę z reniferem, który straszył mnie przez okno. Myślałam, że to Sebastian się skrada, odwracam się, żeby nie dać się zaskoczyć, a tu pod oknem mi łazi renifer. Poprzedniego wieczoru też przychodził, to chyba stały bywalec. Nic, żegnamy się i ruszamy dalej na szlak. Tym razem już przez ścisły rezerwat.

a kuku!

Lasek brzozowy robi się coraz rzadszy, a w pewnym momencie znika zupełnie. Wychodzimy na otwarty teren. To trochę dziwne, nie wiemy za bardzo czy to jeszcze tajga czy już tundra? Tajga chyba nie, bo to po prostu inna nazwa lasów iglastych występujących na północy Europy, Azji i Ameryki Północnej, a tutaj drzewa iglaste rosną tylko nad rzeką Kevo w wąwozie. Tundra też nie, jesteśmy za bardzo na południe. Może to lasotundra? Na to by wychodziło, w końcu drzew jest coraz mniej. Nie jesteśmy co prawda geografami, więc nie mamy całkowitej pewności, chociaż przyznam, że mnie to strasznie interesuje.

Sebastian na szlaku

W pewnym momencie się zatrzymujemy i zaczynamy.

Synowie wiatru i córki pustyni...

Ona na to, że jest pełnoletnia :O I zooonk. Bo właśnie byliśmy na pastwisku i Tamiza robiła rodeo. 18 lat. W życiu bym nie powiedziała...


Ta siwa, ostatnia to Tamiza w 2004, na wiosnę.

Ja się podoba? Mi bardzo. Taka wieelka (porównywalnie do Caniona, tylko budowa bardziej "sucha".) Jest srtasznie kochana, przytula się i w ogule.

skomentuj (28)

Trochę o Tamizie+DOPISKA 2006-01-11 11:22:52

Dowiedziałam się trochę rzeczy o miśce (głównie ze strony Tundry:p) i przeczytajcie sobie:
Matka Tamizy, Tundra (Nora-Tantal po Marten):



Ma w rodowodzie ogiera Sagha XXXIII (oo) i Marten xo (ojciec), który kiedyś tam był ogrem czołowym w Janowie Podlaskim.
Została wpisana do ksiąg xo i dostała 80pkt. bonitacyjnych.

Pozostawła m.in. klacze Lady Lowe, Tamiza i ogiery Mały Książe, Boruta i Milord.

Tamiza:

I trochę większe:
klik!
:]

Dopiska:
No i mamy ferje. Nigdzie nie jadę, tylko spodkać się z Pterodaktylem, o ile mi odpisze.
Siedzę na koniach. Pierwsze ferje na koniach nie w Hucule. Ciekawe, jak będzie.
.

cwela blog

Dobre Kino Spielberga
Greene,
Szczypiorski,
Greene,
sztuiki troche współczesnej i w ogóle,
Historia,
gra na fortepianie
i tyle"

jak to kiedyś napisał M. eSki:
"czytając te słowa popłakałem się ze śmiechu boże co za koleś ja pierdole"
i z takimi ludźmi będę chodzić do szkoły...

JA CHCĘ DO MISU!!!!!!!! ;)

Wasza wakacyjna E. x*
cwela 2006-07-14 20:57:00 skomentuj (4)


Nostalgicznie, czyli E. tęskni.
I to bardzo. Powoli popadam w depresję... Jak niedługo nie zobaczę Tundery to kiepsko będzie... xP Odgrzebałam ten warkoczyk, zrobiony z włosów, które despotycznie, bez niczyjej zgody i wiedzy ucięłam jej z ogona w ferie x)) Założyłam na rękę. I noszę. Mimo, że nadgarstek mam już od niego mocno odrapany.

Byłam wczoraj w Kępie Niemowiejskiej. I znowu wsiadłam na Maishę, tym razem jeżdżąc po pastwisku, na którym kiedyś był tor treningowy. A ona pamiętała. I przy jednym zakręcie za każdym razem w galopie zaczynała sprint, tak jak kiedyś, na treningach. Mimo, że nie karierę wyścigową zakończyła ze cztery lata temu. Było cudownie, wiatr gwiżdżący w uszach,.

Horror movie

Moja mama no i musiałyśmy czekać na Gazele, która taka była na początku niezadowolona a potem druga godzine wzięła :D Nowielin rządzi :) niestety potem musiała go zamienić na Trynidada bo coś miał z nogą :(

No i tak minął dzień, Kocham Magnice :)

jutro wbijam do Hucuła :)
skomentuj (22)


2005-06-21 22:33:16
Hucuł > Magnice > pierwsza gleba :D
Rano pojechałam do hucuła, i mimo że nikogo nie było to russyłam tyłek i umyłam Wize, Iryska, Szpalte i Sycylie, potem przyszła dosia z wiśnią, a ja poszłam po kaśke i pojechayśmy do tundry, bo chciałam sobie kupić czapsy, których oczywiście nie kupiłam bo zycie byłoby za fajne gdyby były na mnie jakies dobre :D

Potem spotkałam się z GazEOLEM (sory musiałam :D ) i pojechałyśmy do magnic :D wreszcie sie nie spuźniłam!! za pięć tzrecia wbiłyśmy :D

Poczyściłam troche Bunta, ale i tak już był czysty :D więc go osiodłałam i poszłam pojeżdzić. Wszystko bbyło fajnie, troche się płoszył. potem przyszły konie, i było gorzej, co chwile ktoś wierzdżał mi w tyłek albo w łeb i Bunt się płoszył... No i nie wysiedziałąm jak skakał sobie tak prawo lewo, w galopie :D