O czym chcesz poczytać na blogach?

Tulipany

Blog showoff


http://www.wirtualnyturysta.com/blog.php?m=2009-02

http://tur-tur.blogspot.com/

http://blog.urlopowicz24.pl/

http://blog.atrakcje-turystyczne.info/

http://roberto.navigeo.pl/blog/tag/turystyka%20rowerowa/

Komentarzy: 0 2009-05-28

www.youtube.com/watch

Spójrz dzień w oddali,
właśnie kończy się kochana,
żółte tulipany ty mi dajesz roześmiana
i mówisz że tak musi być
i nie chcesz odemnie nic...
...żółte tulipany...

REF.
Żółte tulipany, zwiastuny rozstania
chcą byś mi je dała,
lecz nie mówia nic...
lecz nie mówią nic.

Żółte tulipany, zwiastuny rozstania
chcą byś zapomniała,
lecz nie mówią nic...
lecz nie mówią nic.

Żółte tulipany, zwiastuny rozstania
chcą byś odjechała,
lecz nie mówią nic...
lecz nie mówią nic.

Odjechałaś mała, zostawiłaś tulipany,
po naszej.

Chodź, powspominamy.

Ale kiedyś to książę zakocha się w żebraczce, ciekawe czy ona dalej będzie go kochać.. Podobno miłość nigdy nie ustaje.
ina
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Komentarze (1), Dodaj

RELACJA I: OGRODNIK

niedziela, 2.marca.2008, 10:47
Poznałam ogrodnika, wiedziałam, że ma piękny ogród. W końcu zobaczyłam ten ogród i zawiodłam się. Tulipany. Były tam tulipany. Było mi bardzo smutno. Starałam się o tym nie myśleć. Aż tu przyszedł czas kupna nowych kwiatów do ogrodu.
-KUP RÓŻE!!
Krzyczałam na próżno. Ogrodnik ma w ogrodzie tulipany.
* * *
-Patrz, patrz! Jaki ładny ten kwiat mi wyrósł w ogrodzie!
-Co?! Różowy?!
* * *
Przyszłam do ogrodnika. Patrzę. Różowy kwiat ścięty i rzucony w kąt. "Może też mu się nie podobał.."- myślę.
-Widziałam ostatnio śliczny kwiat.- mówię.-I wiesz co? Też różowy. Chyba zasadzę takie u siebie w ogrodzie.
- Co?! Różowy?!-ironia.
- A w sumie to mogłeś zostawić ten kwiat. Rzeczywiście ładny.

Blog margarita51

słońce
toń jeziora
marzeń
pora.



Nie czuliśmy
wiatru
wcale
był bo szumiały
fale
tylko jedno się
liczyło
spędzić czas
przy słońcu
miło.






Komentarzy: 7 Wiosenne słońce 2010-04-15                Wiosenne słońce


 
 
Śliczne są wschody
słońca
barwnie
malowane
cudowne ciepłe
promienie

życiem
zielenią
ubrane.


Już tulipany 
zbudzone
żonkile
narcyze

"Bo życie kabaretem jest..." - Onet.pl Blog

6 komentarzy - to rozumiem :)

25 czerwca 2007

23 czerwca 2007  w Amfiteatrze w Parku Sowińskiego odbyły sie kolejne Wolskie Zdarzenia Kabaretowe. Mówią, że drugie, ale w takim razie na czym ja byłam we wrześniu? Będe się trzymała mojej wersji,  że trzecie.

Wystąpili: Ryszard Makowski, kabaret Napad, Kabaret Moralnego Niepokoju, Trzeci Oddech Kaczuchy, Paweł Dłużewski,  zespół Czerwony Tulipan.

Chciałam ładnie opisać, co i jak, dokladnie wymienić, co mi się podobało, a  co mniej.

Ale ostatecznie Czerwony Tulipan przebił wszystko - jestem tak zachwycona ich koncertem, że nawet gdybym usiłowała opisywać całość, to wypadłoby to blado.

Na Ryszarda Makowskiego trochę się spóźniłam - chyba nie żałuję, wszystkie te piosenki na jedno kopyto... wolę go razem z OT.TO.

W Napadzie zakochanam od czasu obejrzenia tej internetowej PaKi w powalającej jakości - teraz zagrali tylko cztery rzeczy, bajkę o narratorach, piosenkę o gorylach, jakąś scenkę o ukwiale i moją ulubioną biedronkę - dżdżowniś rozłożył mnie na.

MinUtka

Mi się że został już wystarczająco zraniony, było mu przykro bo ile można. Nie potrafił już zaufać, chciał co jest dowodem stawianych przez niego warunków rozmów z Gwiazdką, która zrozpaczona zgadzała się na wszystko i się starała, lecz był to czas gdy była już przegrana. Bo co wolisz, być z kimś na kim Ci zależy co chwile zastanawiając się co tym razem wywija, czy poznać kogoś nowego kto Cię ciekawi i ....        to już wie tylko On.
 -pojawił się ktoś... oczywiście za jakiś czas, smutny czas dla naszej zrozpaczonej utratą Kamienia Gwiazdki.
 Wesołe budzące jak i u Cioci tak i u naszej bohaterki określenie tego mężczyzny Pan Tulipan. Czyż nie budzi to w Was przyjemnego skojarzenia  u naszych Pań to skojarzenie było wprost erotyczne  ....  -   szalone....
   Pojawienie się Tulipana rozpoczyna kolejny ciekawy i zapewne pełen przygód rozdział życia naszej bohaterki.
  Pozwolę sobie przedstawić pokrótce P. Tulipana. Jest to facet który należny a może bardziej należał do bardzo bezpośrednich i pewnych siebie mężczyzn. Jego dużym minusem jest fakt iż ma kobietę z którą w obecnej chwili jest, lecz oczywiście nie powstrzymuje go to przed kontaktem z naszą Gwiazdką. A wręcz jak dotąd jego kontakt miał być nadzwyczaj erotycznie związany z seksualnymi podbojami wraz z.

radosci codziennosci

Jeszcze w grudniu zamówiłam u niej dwie zawieszki z imionami dwóch chłopaków (pokażę tylko jedną). Święta i sesja i dopiero niedawno przyszła do mnie przesyłka. Piękna, jedyna, wyjątkowa. Dla mojego synusia:)

W przesyłce było tez urocze gipsowe serduszko, które zawisło sobie na kredensowym kluczu.

Mam też małą zawieszkę "thank you", która przypomina mi, że mam za co dziękować, kupioną na "pchlim targu". Zawiesiłam ją na wazonie z tulipanami. Uwielbiam te postrzępione, jakby w różowej farbie umoczone. Kompozycja na talerzu ułatwia jej przestawianie ze jednego stołu na drugi.

Kupujcie tulipany, zapalajcie świece, aranżujcie przestrzeń wokół siebie tak by dawała Wam radość. Miłego weekendu!

 

15:35, tymisiowa
Link Komentarze (25) »
środa, 03 marca 2010
Przedwiosenny miszmasz

Nazbierało się różności.

Po pierwsze: drób. Szyję sobie powolutku moje kurki i powolutku je rozdaję.

U oliwka za to zagościła.