O czym chcesz poczytać na blogach?

Tukan

Welcome to my life

Kulig już od 8:00 rano..jaka nieludzka pora..Nigdy sie nie moge wyspać jak u niej śpie :P Kulig był poprostu fantastyczny. Byliśmy w Bielinie i były tam czteroosobowe sanki na których jechałam z Martusią,Martą i Agatą.W ostatniej kolejce jachaliśmy w pięć osob bo dosiadł się do nas jakiś chłopak z klasy z którą przyjechaliśmy i jak się wywalałyśmy t owszystki cztery na niego :) Mam nadzieję że nie jest za bardzo obolały :P Wogóle to jechalyśmy ostatni więc często kosztowało nas to wywrotkę :) Ogólnie poszkodowana nie jestem chociaż troche mam naciągniete mięsnie nóg. Mądry Tukan dłuższy musiał zaspać i obudził się dopiero o 10:00 no i oczywiśnie nie pojechał i nie zrzuciłam go z sanek (zamówienie od Karolci).Po kuligu obijałam się z Karolcią u niej oglądając wszystki seriale :P W piątek po lekcjach również się obijałyśmy i nawet nie wiedziałam żę to jest takie męczące..bo w rezultacie musiałyśmy odpocząć od tego odpoczywania :) Wieczorem poszłyśmy na zbiórke i tarzaliśmy się w śniegu a Tukan z Robercikiem żucali się głową w śnieg i skakali na małysza i robili pszewrotki i było wogóle super :) Ale cała faza zaczęła się i tak dopiero po.

zulblog.ownlog.com

01.04.2006 :: 00:22 Komentuj (17)


Przedstawiam dziecko dwóch tukanów, Pani tukan i Pana tukan. Ich dzieckiem jest niegrzeczny tapir, który urodził się i wychowywał w wejherowskiej dżungli. Swoje wyklucie obchodzi raz do roku 5 października. Od pamiętnego roku, 1988 kiedy to po nieszczęściu w Czarnobylu w Wejherowie zaczęły rosnąć kiszone ogórki mały tapir rósł razem z nimi, aż je przerósł. Mama tukan zawsze mu mówiła - trzymaj zawsze skrzydła blisko Ciała. Po 17 latach mimo że tapiriciątko nie ma skrzydeł dalej słucha się mamy, co przedstawia poniższe zdjęcie.



Po przeprowadzeniu bardziej wnikliwych obserwacji odkryłem,
że dziecko dwóch tukanów jest sadystą. Do tego wniosku
doprowadził mnie jeden straszny fakt. Znęcanie.

Quisiera...

Bastera, który blokował mi drzwi i z równie głupią miną, jak ja wpatrywał się we mnie. Otworzyłam drzwi, wzięłam smycz i kazałam mu iść przodem. Po odteleportowaniu go do domu, mogłam nareszcie stoczyć się do piwnicy babci, gdzie nie działa światło i wadzi stęchlizną (może ktoś tam ukrywa zwłoki?) i wytaszczyć tego mojego flaka. Jeździłam aż mnie głowa nie rozbolała. Wracając do domu spotkałam Dawida i Wyrwasa, no i szłam tak sobie z nimi do domu. Wstawiłam rower. W domu wzięłam zimny prysznic (super sprawa...). jak tylko zdążyłam wyjść z wanny to musiałam się ubierać, bo Tukan przyszedł. 3 godziny siedzieliśmy i gadaliśmy, tzn głównie to on gadał. Ten człowiek to ma nieskończoną ilość tematów do rozmów. Na 18.30 umówiłam się z Agatą do kina, więc zaraz potem, jak opuścił mnie Tukan, musiałam się pozbierać i lecieć. Trochę się spóźniłam, bo spotkałam Karolinę i Martusię. Dotarłyśmy z Agą do kina, a tam......dziki tłum! W życiu nie widziałam tylu ludzi w naszym kinie. Spotkałyśmy min Emu, Gizikia i Kalimyszkę, która nas wkręciła na film z miejscami siedzącymi (schody). Film ‘Nigdy w życiu’, fajnie że udało nam się nie.

Dojrzałym w Niedojrzałości Swojej, Idę (w Chodzie) Chodem Łakomym na Chodzenie Swoje

 

Gołym okiem widać, że pchła to nie psia a ludzka.



Udaliśmy się wraz z przyjacielem moim z ławy akademickiej na wykład gościnny uznanego dipterologa, polityka i marszałka. Temat na ogłoszeniu obwieszczającym konferencję naukową brzmiał:  

 

Nadmierna łapczywość drosophila melanogaster na tle krótkorogich: bąkowatych, bujankowatych, plujkowatych, niezmiarkowatych, rączycowatych, wujkowatych, wyślepkowatych, zadrowatych, pozostałych wywilżankowatych. I żółtego tukana. I.

Blog TheWeirdSisters

... 100 lat ... Wszystkiego anjlepsiejszego !!!!!!!!! :*:)

Komentarzy: 1 ...... URATUJMY MAŁEGO GŁODA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ................ 2007-02-21

.... tak więc mamy niedziele ..... kolejna pracowita niedziela ... najpierw Tukan ..... tym razem bez niepotrzebnego pokazywania naszych cudnych dowodów ... potem Brama .... tutaj dowodów już pokazywać nie musimy ...;p ... mimo tego, iż na swój wiek wyglądamy olśniewająco i oczywiście młodo .....oczywiście, ze wyglądamy młodo i zawsze tak będziemy wyglądać ... co tu dużo ukrywać .... :p .. to fakt jesteśmy DOSKONAŁE ..... i być może z powodu naszego młodego wieku ...... podejrzanie wyglądający facet w Tukanie nie potrafił napatrzeć się na młodzieńczą twarz.

Idealny świat w11-wydziału śledczego - Onet.pl Blog

Kubie nic nie będzie. Muszę się przejść. Przepraszam.

Asia: Jasne. Iść z Tobą?

Ania: Nie.

Asia: Ok.

                       c.d.n :)

 

Mam nadzieje, że się podobało kolejny jak bedzie 10 komci. Buziak:*

Domi (11:16)
12 || Wszyscy mnie lubią :)

29 stycznia 2009
Scenek 6 :)

Tomek: Ale, że jak? -zanim zdążył załapać komisarze byli już po za komendą...

Asia: Jest 14:30 więc proponuję iść na obiad tu do restauracji "Tukan", co wy na to?

Ania & Sebastian: Świetny pomysł :)

In a perfect world the future wouldn't make a dent... - Onet.pl Blog

Do 28 dni czy coś takiego. W każdym razie nie muszę się martwić, że do Łodzi mam po niego jechać, bo Odyssey się wszystkim zajmie. Już niedługo sprzedam mój telefonik i na płytę będę miała:) Mama powiedziała, że na szatanistów kasy nie da. Kiedyś wyślę zgłoszenia na konferencę w Warszawie... pociągiem pojadę z Filipkiem i może jakieś kumpele namówię na wycieczkę:) Już zapisuje się na komputerku filmik z Teodorowa, jak już się zapisze to muszę zmienić jego rozszerzenie, a później już tylko na DVD przegrać i do zainteresowanych wysłać. A właśnie ma ktoś adres do Tukana? Bo on chciał, a ja jego adres zgubiłam?! Jak macie to na gg mi napiszcie.
Esther (12:16)
7 In love with all of these vampires...

10 września 2005
Brak pomysłu...