O czym chcesz poczytać na blogach?

Trzy metry nad niebem

inna Dzień dobry. Kocham Cię

I nigdy go nie zawieść i nie rozczarować.




. mam prawo tęsknić. i właśnie z tego prawa skorzystam.




. Co najmniej trzy metry nad niebem.




. uśmiecha się, a ja jestem zazdrosna o każdy jego uśmiech.




. Lubię Twój dotyk, lubię kiedy czas zatrzymujesz i.Miłości skarbie, gdybyś tylko chciał...




nie obchodziło Cię czy mam czym oddychać, czy mam po co wstawać z łóżka, czy to bolące coś w mojej lewej piersi nadal bije.




Może gdybyś wykazał choć odrobinę tej pieprzonej
inicjatywy, bylibyśmy teraz razem,a nasze marzenia tak po prostu
spełniałyby się..Chodzić z nim na spacery, czytać książki, leżąc obok niego na brzuchu. Że mogła z nim rozmawiać godzinami i milczeć z nim godzinami.




Siedzisz tu, dwa metry ode mnie. Czym są te dwa metry? Malutka podróż dla zwykłego człowieka. Dla mnie te dwa metry, aby dotrzeć do ciebie i dotknąć cię, są niemożliwą podróżą... urojeniem,.Mnie znajdziesz.




Nie byłam gotowa na przeżywanie huśtawki uczuć, a on mi coś takiego nieustannie serwował.




jest godzina siódma trzynaście z rana, a ja nie mam sił malować rzęs...




Założę się, że nie będziesz pamiętał połowy rzeczy, o których ja nigdy nie zapomnę.

Z lekką nutką...feminizmu

Ją do siebie. - Ja czuję się znakomicie.
- Tak, że mógłbyś dotknąć palcem nieba?
- Nie, nie tak.
- Jak to, nie tak?
- O wiele wyżej. Co najmniej trzy metry nad niebem..."

F. Moccia "Trzy metry nad niebem"

Michael Jackson-king of pop forever- opowiadanie - Onet.pl Blog

Rgb(255, 0, 0);" class="MsoNormal">Nie długo wyjeżdżam i nie będzie mnie do końca sierpnia. Zaszywam się daleko od świata i mam nadzieje, że wena mnie poniesie jakieś Trzy metry nad niebem. A pro po. Czytaliście tą książkę? Jeśli nie żałujcie. I koniecznie ale to koniecznie biegnijcie do najbliższej biblioteki czy księgarni i kupujcie, i czytajcie. Książka.

Kilka chwil uchwyconych w pare słów

Zobacz mój profil
Notki
3 meTry od nieba 2012-01-10
Przyznać..Każdy ma jeszcze nadzieję,że coś z tego bedzie...Niby wszystko jest ok.Tylko czemu to tak boli,ale jak to Iwona mówi"Czasem trzeba coś stracić,aby dowiedzieć się jaki miało się skarb"Przykre to wszystko,kiedy widzi się obojetność ze strony osoby,która.Już 5 kg,waże 48...Jakaś masakra...
Muszę się zabrać za siebie.Muszę...tylko jak to zrobić
i może ktoś powie użalam się nad sobą....tylko ze ja jestem twardą babka...Dziwne ale nie przerażaja mnie wyjazdy mojego M..Nie boję się tego wiem,że dam sobie radę.Najgorsze.Magistra.Czasem było dobrze,czasem tragicznie.Jakoś szybko ten czas ucieka.
Jakoś tak mnie natchneło do pisania po obejrzeniu filmu "trzy metry nad niebem" Piekny film i mi akurat dajacy duzo do myślenia.Pewnie dlatego że od mojego zwiazku z M nie umiem ułozyc sobie życia prywatnego.Jeszcze.

Szepczesz, że nic nie chcesz.. bo mnie masz.:** - Onet.pl Blog

Z Tobą.

  - Wybierzesz się ze mną na spacer?
- Z Tobą zawsze.

  Na spacerze, pośród liści, w krainie miłości.

  ilu kochała i trzymała w objęciach.?

  chroń mnie.

  czy szczęśliwsza? nie wiem, ja nie wiem .

  A gdy przyjadę wrócimy do tych nocy wersem z bajki.

- Ja? - Przytula ją do siebie. - Ja czuję się znakomicie.
- Tak, że mógłbyś dotknąć palcem nieba?
- Nie, nie tak.
- Jak to nie tak?
- O wiele wyżej. Co najmniej trzy metry nad niebem.

  prawie każde „nigdy” można jakoś obejść.

  W trzymaniu się za ręce najpiękniejsze jest to, że zapominasz króta dłoń jest.