O czym chcesz poczytać na blogach?

Truman show

Alaneiz's Blog …Gwiezdne dzieci…

Za wszelką cenę chcemy wydostać sie po za ograniczającą nas rzeczywistość…

chyba w takim punkcie jestem… choć czasem może i mam odczucie że trochę dalej ale z bliska jest ONA dokładniej taką chwilą jak ta o której mówię

choć strach przed nieznanym czasem paraliżuje moje kroki to ciekawość prawdy pozwala mi wejsć na takie schody do góry.. jak Truman zobaczył w swoim śnie na jawie… w swoim życiu jakie prowadził w tym filmie

tracę przy tym czasem poczucie rzeczywistości ale ma już to inne podłoże… gubię sie w projekcie życia na ziemi… patrząc na ludzi otępionych iluzją jaka ich otacza i czuję sie tym czasem przytłoczona..

ja przez cały czas myślałam że idę w drogę w pojedynkę a tu.

dodam, ze nie przepadam za takimi okresleniami jak ‘jestem przebudzony’, czy ‘jestem rozwiniety duchowo’… dla mnie to kolejne klapki, ale prosze nie bierz tego do siebie bo i ja mam rozne swoje klapki.. Stworca tyle ich dla SIEBIE naprodukowal ))

A Truman Show swietny film i Twoja notka bardzo ciekawa…

Raz jeszcze pozdrawiam:)

komentarz - autor: liviaether | 5 Luty 2011 | Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć

  • Z uśmiechem przez życie! | Blog o Życiu, Blog o Energii, Blog o Miłości, Blog o Relacjach, Blog o Podróży nie tylko w głąb siebie, ale również w dalekie kraje!

    O katec

    http://zusmiechemprzezycie.wordpress.com/
    Ten wpis został opublikowany w kategorii Miłość & Związki, Przemyślenia życiowe i oznaczony tagami cele, kłótnia, kłótnia w związku, kłótnia z partnerem, marzenia, małżeństwo, miłość, motywacja, poszukiwanie siebie, samodoskonalenie, szcześliwe małżeństwo, związek, związek do końca życia, związek na zawsze, życie w związku. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

    wzór , autorytet, przyciael – to coś czego dziś mi brakuje najbardziej. Mam wrażenie, że żyłam w jakiejś szklanej kuli i w pewnym momencie ktoś rozbił ja dość drastycznie i ujrzałam coś czego nie byłam w stanie udźwignąć – taki właśnie “Truman show” – tak jakby świat wokół mnie nie był mój, a ja żyłam w nieświadomości tego co wokół mnie i we mnie. Bolesne było to, że to był ktoś po kim nigdy w zyciu bym się tego nie spodziewała. Jak wspomnialaś o tym filmie to przypomniała mi się taka scena, gdy główny bohater dostrzegł na swoim zdjęciu ślubnym ten gest skrzyżowanych palców u jego żony –.

    OLgiDa's PaRaDiSe

    Popychany do działan i decyzji które obejmuje scenariusz. Czy jest szczesliwy w tym utopijnym świcie? okazuje sie ze w miare upływu czasu, gdy dowiaduje sie ze w okół niego dzieja sie dziwne rzeczy, a ludzie mu bliscy jak żona i przyjaciel staja sie coraz bardziej mu obcy. dochodzi do jego podswiadomosci myśl, ze tak naprawde nigdy ich nie znał a to czego nauczyło go "zycie" to zwykłe show. jak i czy w ogóle poradził sobie z lawiną prawdy, która spadła na niego tak nieoczekiwanie? Cóz ja wam nie odpowiem, zobaczcie sami.
    Genialna kreacja Carreya, który nie robi z siebie kretyna jak w poprzednich i kolejnych filmach, bo z takim go przeciez utozsamiamy i w takich rolach chcemy go oglądac. Ale nie, tu aktor jest powazny, smutny, wesoły,naturalny, zwykły..i.Kreowane przez niego zycie wychowanej przed kamerami marionetki mediów.
    czy naprawde jest nad nami ktos kto potrafi nami sterowac? kto w normalnym zyciu jest poddawany kontroli i narzucaniu z pozoru naszych poglądów. wszytsko kreowane jest przez kogos, kto ma władze, jednak nie do końca absolutna jak pokazuje nam wlasnie film "truman Show".. tak wiec wszyscy jestesmy w jakis sposób Trumanami, ale chyba dobrze nam z tym.. zyjemy w swiecie fikcji? po to tworzymy sobie wlasne światy .. inne od narzucanych nam stereotypów...


    animation by my youngest brother Thomas :)

    skomentuj (6)
    olgida 2006-04-18 10:59:53
    Olga wkracza w nowy wiek :)) ==> czyli nota dziekczynna

    po.

    nie mam

    Mi sie plakac. Ja wino, ja.
    Plakac. 
    Trace moja cenna energie zyciowa na rozpamietywanie. Nie chce pamietac. A najgorsze jest to ze zajmuje mnie rozpamietywanie nie swoich spraw. 
    Nie jestem w dobrym czasie na zwiazek. Nie mam poukladanego swojego zycia, a tutaj nagle musze ogarnac sie ..to ukladanie we dwoje. 


    TRUMAN SHOW. TRUMAN SHOW. TRUMAN SHOW.
    Tutaj nic nie dzieje sie na prawde, tutaj nic mi nie zostanie policzone.
    Proznia, musze stad uciekac.


    25 to jest straszne.


    skomentuj (0)
    Strona główna
    styczeń 2011