O czym chcesz poczytać na blogach?

Troll hunter

Harry Potter i KOT (Ktoś Ogromnie Tajemniczy ;-) ) - Onet.pl Blog

Nie było dla nich wielkim ciosem, ale chcieli nieco zabłysnąć przed nową nauczycielką.

     Tymczasem Hermiona nie czuła wyrzutów sumienia, przynajmniej w ten dziwny sposób mogła jakoś „ukarać” Hunter. Chciała dać jej do zrozumienia, że nie siedzi na tej lekcji dla przyjemności.

     -Energetyczne kręgi tracą moc zwykle po godzinie, dwóch. – belferka kontynuowała wykład – Kto włoży w.

Zaklęcia, które dobrze znacie. – tu pogroziła ostrzegawczo palcem – Musicie jednak wiedzieć, że większość zwykłych zaklęć jest za słaba, żeby uchronić przed atakiem. Radziłabym nie próbować czaru śmiechu na trollach czy w wilkołakach. Nie liczcie na to, że po TAKIM zaklęciu powalicie ich na kolana. Nie łudźmy się, trolle nie mają poczucia humoru. – potrząsnęła lekko głową w rozbawieniu – A przynajmniej nie takie jak nasze..

Who says.? - bloog.pl

Przekonać. moje oceny nie sa teraz warte, mimo że staram się jak tylko mogę. Ale mama i babcia pomogą mi w namowie, i w misji życia. Mam nadzijeę. Odwaga - to cechuje mnie i hunter. nie boimy się wyrażać swojego zdania, mimo że ida za tym konsekwencje. Np. poniżenie mojego zachowania, i tu mnie zamurowało. Co ja zrobiłam w 1 półroczu że mam 4 z zachowania ? ! Stopnie ok, ale inne dziewczyny maja gorsze,.

Koszule w kratkę <3

Mango, 49 zł

Reserved, 24,99

Troll,  29,99

   k r ó t k o w z r o c z o ¶ ć   

W pieczarkach z psem, mamą i mirkiem. nawet fajnie było gdyby nie plaga komarów - jak raz znad jeziora wracaliśmy to jak doszliśmy to miałam ok 30 nowych bąbli na nogach. potem 7. sierpnia pojechałam z mirkiem z giżycka do szczytna na hunterfest. spotkaliśmy na miejscu maćka, z którym się tam umówiliśmy, wraz z gosią i innymi tam ludźmi od niej. najpierw odwiedziliśmy park...potem z mirkiem poszliśmy coś zjeść (mama przed odjazdem:"macie tu pieniądze i proszę.Duszno i gorąco i pochmurnie. wczoraj obeszliśmy całą starówkę i jarmark staroci. fajne te graty. tacie kupiłam koszulkę harley'a o którą prosił. potem jeszcze zachaczyliśmy jakieś sklepy z ciuchami w stylu top secret, reserved, troll...ale tylko jedna bluzkę kupiłam, bo w trolu już nie chciało mi się przymierzać, bo całe ubranie się lepiło z gorąca a i mirek miał dość mojego szaleństwa ciuchowego;) jutro też jedziemy do gdyni, sopotu, gdańska...a w sobotę.

Blog o Kompetencji.

Dla mnie niezwykle męczące. Z jednej strony nawał roboty w pracy, spowodowany ostatnimi wydarzeniami. Z drugiej strony stres związany z pewnego rodzaju osamotnieniem na placu boju. Z trzeciej – mnóstwo spotkań, jakie odbyłem z Head Hunterami i przedstawicielami konkurencyjnych firm.

Tak. Podjąłem decyzję. Nie będę już dłużej uprawiał tej masochistycznej praktyki. Wyśmienite warunki finansowe i bogaty pakiet socjalny nie są w stanie wynagrodzić mi uszczerbku.

– weź trochę dystansu do sytuacji i zobacz, co ci ludzie radzą. zauważ, że już po pierwszym twoim komentarzu rozpętałeś burzę. nie wiem, czy taki był twój zamiar, mam nadzieję, że nie, bo inaczej zostaniesz potraktowany jak troll internetowy, a trolli się “nie karmi”.

Tommy The Thunderer

Maj 27, 2008 at 21:27