O czym chcesz poczytać na blogach?

Trafalgar square

Itra'il

Metrze pojawi się też tysiąc plakatów o podobnej treści.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Miasto zabytków, budowli, których historia wgniata kolana w ziemię. Londyńska Tower budząca grozę, czy może raczej respekt, albo Trafalgar Square upamiętniający chwalebne zwycięstwo anglików. Te miejsca nie odnalazłyby się w żadnym innym mieście. Podobno, aby poznać Londyn trzeba się tam urodzić i nigdy zeń nie wyjeżdżać, prawda?

Ale Londyn to także miasto cudów. W roku 2004 odnotowano w nim największy.

W krainie deszczowców..

Lubi ten .

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Trafalgar Square, Londyn Z Malahide do Portmarnock

Blog OSwietach

Ostatnią w roku, tradycyjnie żegna się hucznie na balach i prywatkach. Z tą wyjątkową nocą związanych jest wiele zwyczajów i przesądów. W każdym kraju inaczej obchodzony, w końcu "co kraj, to obyczaj".Najsłynniejszy sylwester w Anglii odbywa się w Londynie na Trafalgar Square. Jest to przede wszystkim zabawa na ulicach miasta. Big Ben wybija 12 i nad Tamizą rozbłyskują fajerwerki. Wielu Anglików w tę wyjątkową noc płynie parowcem po Tamizie. Natomiast 1 stycznia każdego roku odbywa się największa noworoczna parada w amerykańskim stylu. Bierze w.

heavy-13.blog

Szablonik se zmieniłam:P
Nawet fajny:P ale raczej nie ta sprawa zajmie 99% mojej notki;]
Chodzi o to, ze moze nie zauwazyliscie, ale wrocilam z Londynu:P
Ech...
musze powiedziec, ze swietnie bylo:P
widzialam palac krolowej i takie tam pieroly:P ale najfajniejszy byl Trafalgar square [czyt. plac trafalgar:P] taki ryneczek gdzie bylo pelno sklepów i takie fajne dwie fontanny [lol] jacys ludzie se caly czas tam kompali:P tez bgym tak chcala.... bo tam bylo takm goraco..:P ze se nie wyobrazacie;] a poza tym bylam w Oxfordzie;P nie chcieli mnie wziac do Collage'u ;] bylam.

`Zaczepiam wzrok na chwilę na starych płytach i czekam wciąż na coś, co było wciąż się myląc. - Onet.pl Blog

Nie ma niczego, co jakoś by cię zabsorbowało, byś nie czuł tej nudy i pustki. Nie wiesz, co zrobić by uciec myślami. Nie masz pomysłu na nic. Zastanawiasz się, jakbyście pędzili ten dzień razem. Spali do południa, zjedli śniadanie w waszej ulubionej knajpce, poszli na Trafalgar Square. Siedziałbyś obok niej i patrzył jak maluje. Uwielbiałeś to robić. Uwielbiałeś patrzeć jak prowadzi ołówek po kartce papieru kreśląc niebywałe dzieła. Rozpoznany przez fanów rozdałbyś kilka autografów i pozował do zdjęć. Ona siedziałaby z boku i uśmiechała się. Gdy.Biurku niewysoka szatynka, nieco starsza od April, wyglądająca na trzydziestolatkę. Przeraziła się, że dziewczyna mogła stanąć twarzą w twarz z mężczyzną, który tak bardzo ją skrzywdził.
-Mojego chłopaka. -odpowiada młoda angielka zsuwając z głowy ogromny kaptur. -Byłam na Trafalgar. On też tam był. Przechodził obok, szukał kogoś. Rozumiesz, był tak blisko, tak, jak Ty teraz. -opowiada łamiącym się głosem.
-Kochasz go. -słyszy i tylko przytakuje kiwając głową. Nie musi tego mówić, to widać po jej zachowaniu. -Powinnaś z nim porozmawiać. On.