O czym chcesz poczytać na blogach?

Tonery

agooshah.blog

Strzelę... Nie wyłączam komputera już nawet na noc. Bo jak wyłączę, to potem nie mam myszy. I nie mogę się doprosić, żeby znowu zaczęła działać... ;( Czy to problem z kompem? Czy z myszą? Czy trojan jakiś? Ehhh. W każdym razie nie mogę sobie pozwolić żeby mi teraz na dobre wysiadło, kiedy projekt już jest w stadium rozwoju pozwalającym na patrzenie w przyszłość... znaczy się - że koniec widać. Wczoraj w panice zgrałam wszystko na płytkę. W razie gdyby kiedyś nie udało mi się do tego dostać w ogóle. A dziś chyba zgram na stika, którego wczoraj dostałam. A co? Niech się przydaje do czegoś... i toner muszę zakupić, jak mam drukować te 40 stron... Hmm. jak jeszcze dopiszę pieczywo, to zacznie mi się tu robić prawdziwa lista zakupów ;)

Na PikkuKubę się w końcu doczekałam. Jak zwykle było tak, jak trzeba. Tylko lepiej ;) Wprawdzie znowu muszę na niego czekać. Ale czego się nie robi dla sprawy... Będę mu za to pisać. Długo i namiętnie, o wszystkim, co dookoła mnie. Każdym najdrobniejszym szczególe. I że ściany są wokoło białe. Niech wie...

update: Ja już nawet jem na prospekcie. Kiedyś jadło się rybę na gazecie, a jajko na twardo, a ja teraz jem pierogi ruskie na.

syska.blog.pl

Napisać notusie mojej KoFFaniutkiej sister :* pozdro dla niej :D Bo wiecie to jest leniuch !!! I pisała notkę chyba z miesiąc temu :D:D:D A Blogusióf nie wolno tak zaniedbywać :P :D:D...Pewnie jesteście ciekawi cio tam u niej :P :D Więc u Sysi wsysko jest O.K.A jak na razie żyje i nie choruje :D:D:D:D Tej to dobrze hehe ;] Niom jeśli chodzi o serduszko to powiem wam, że nie jest aż tak źle :D:D:D...W sumie można powiedzieć że jest GOOD...ale tak nie do końca :D:D Chopy sami nie wiedzą czego chcą ;] Ferie jak na razie mijają mega supcio praktycznie nas w domQ z Sysią ni ma :D:D:D CzAaAaA kożystać... bo potem znowu ta szkoła :[ EhHhH... :]]]] Niom ostatnio była imprezka z okazji urodzinek Zbynia pozdrófka dla ciebie Zbyniu :* niom...i bawiliśmy siem naprawde eXtra :] super...zabawa i mega klimacik :D:D:D PoZdRóFkA Dla SySkIcH KtÓrZy ByLi Na TeJ ImPrEzCe :D:D:D...Oczywiście szczególne pozdro dla mojego koFFaniutkiego przyjaciela Radzimoska...=> PrZyJaCiElE Na ZaWsZe BeZ WzGlĘdU Na WsZyStKo <= Niom...hehe jakoś leci :] Wicie ja kce tu widzieć dużo komentóf :D:D:D ....Oczywiście jesce pozdrófka :D:D:D
PoZdRoChY DlA: BaXiCzKa :*, MeZeSkA :*, SkOkA, OsKaRkA, KnApCorA, RaDziA, MaRiAnA, MaŁeGo, ZbYnIa, MiŚkA, WeDi, SiKoRa, ToNeRa, MuChY, Wu, WaCkA, MaRdOcZkA, IzI, InCi, ShIrY, ChOsI, OwIeCzKi, AgUnI, MaRyLkI, DaRiI,.

Z życia recepcjonistki

Dłużej, żeby wprawić się w rozliczaniu. Przecież, jak ciągle jestem na nockach to nie mam za dużo takich sytuacji, prawda? Goście rozliczają się przy wyjeździe. Jeju, oby się wszystko zgadzało!!!

Inną moją pracą na noc, było podliczenie zajętości pokoi w danych miesiącach - kwiecień, maj i czerwiec. Maj wypada najsłabiej, ale wszystko się może zmienić. Rezerwacje ciągle napływają, marketing również załatwia nam firmy, także kwestia czasu.
Brzuch mnie boli z nerwów :P A jeszcze drukarka mi wyświtla - mało koloru czarnego i stres większy, czy mi nie zadźwięczy, zmień toner.
Aha, najgorszy moment i tak mialam, jak przyjechali sportowcy po 21. Nie mialam wyrobionych kluczy do dwóch pokoi a zniecierpliwiony pan Szef-Dyrektor&trener rzucał mi tekstami
-Czy może się pani sprężyć? Byłbym wdzięczny, jakby pani przyspieszyła... Ale ruchy...
Oczywiście cała czerwona się zrobilam. Ręce mi się trzęsły. Ale jakoś dałam radę. Musze się przyzwyczaić. Tak to jest, jak bezpośrednio ma się kontakt z klientem. Trzeba umiec się opanować. I uśmiechać się. To podstawa. Nawet, jakby nie wiem jak klient był upierdliwy, trzeba się uśmiechać.
Klienci jeszcze.

mijo.blog

bardzo rzadko 2008-03-01 23:28:09

Następny piątek 29 lutego będzie za 28 lat. W 2036. Więc jest święto. Więc piliśmy wczoraj za ten dzień i za następne 28 lat i za przeszłe zaprzeszłe. Teraz życie toczy mnie po drugiej stronie rzeki. Mam nowego pieska. Na półce w aucie. Pomaga podejmować mi decyzje. Zawsze trafia. Gdy hamuję mówi 'tak, masz rację'. Gdy przyspieszam mówi 'tak, masz rację'. Pracuję u księcia na Książęcej. Mam duże ksero tam. Bardzo kolorowe. Czasem kończy się jakiś toner i życie na chwilę staje się trójkolorowe. Póki Dawid nie dosypie. Zwykle madżenty. Świat składa się głównie z madżenty. Po madżencie drugim kolorem świata jest czarny. Zużywamy go na codzień bardzo dużo. Sam mam czarną kurtkę i czarne buty. I czarne skarpety. Więc wiem coś o tym. Z okazji 1/28 jadłem diabła. Smakuje jak trochęrybatrochęświnia. Nazywa się dużo lepiej niż smakuje. Jego ości podobno trafiają prosto w serce

skomentuj (1)

Emma 2008-03-01 23:39:23

to ja Twój syn

skomentuj (2)

Gdy osiągnęła już wszystko, czego oczekiwała od życia, doszła do wniosku, że nie ma ono sensu, bo wszystkie dni były takie same. I postanowiła umrzeć. - Onet.pl Blog

Odzyskanie świeżego wyglądu to delikatny naturalny makijaż i kropla ulubionych perfum. Oprócz kosmetyków wiele może zdziałać także odpowiednia barwa ubrania. Dlatego gdy jestem blada, wkładam jakiś supertop, np. w pomarańczowym kolorze.

 

   5.Masz piękne włosy. Jak o nie dbasz?

Wszystko zawdzięczam odpowiedniej diecie pełnej witamin. To właśnie sposób odżywiania sprawia, że mam błyszczące włosy. Pielęgnacja „od wewnątrz” jest równie istotna jak regularne stosowanie kosmetyków. Co miesiąc odwiedzam też fryzjera. Nie lubię farb koloryzujących, stosuję jedynie toner, który podkreśla naturalny odcień moich włosów. Najważniejsze jest, by błyszczały i wyglądały zdrowo.

 

 6.Twoim dawnym nauczycielem był tancerz, a obecnie guru polskiego fryzjerstwa Robert Kupisz. Czego Cię nauczył?

Robert wie wszystko o włosach i jest dla mnie autorytetem w tej dziedzinie. Zabawne, ale gdy pytam go, jak powinnam się ostrzyc, radzi mi, bym nic nie zmieniała. Podobnie jak ja ceni prostotę i naturalność. Ale pamiętam, jak kilka lat temu Robert wrócił ze szkolenia w londyńskiej akademii fryzjerstwa Tony & Guy. Był wówczas jeszcze moim.