O czym chcesz poczytać na blogach?

Tolerancja

Radio Romantyka

Tolerancja – uzasadnienie potrzeby zła

20 sty

Tolerancja to słowo „klucz”, który służy wtłaczaniu do zmanipulowanych,uśpionych…umysłów negatywnych pragnień, emocji, poczynań i zachowań…

Dlaczego mamy tolerować amoralne zachowania, zbrodnie, kłamstwa, deprawacje społeczną, ekonomiczną, nałogi, zboczenia, wojny, narkomanię…?!

Tolerancja nie może dotyczyć religi, wyznania… Ponieważ istnieje jeden Bóg, który nie jest twórcą żadnej człowieczej religi oraz nie posiada imienia i wizerunku cielesnego …

To ludzie w imię własnych interesów ekonomiczno politycznych prowadzili i prowadzą wojny religijne składając miliony ofiar na ołtarzach własnych zysków i władzy !

Tolerancja rasowa? Wszyscy jesteśmy ludźmi, więc, po co tolerancja (sztuczne określanie różnic rasowych) skoro wszyscy mają takie samo prawo życia, szczęścia, pracy, tworzenia, wolności i myślenia…

To człowiek wymyślił patologiczne określenia takie jak naród wybrany, rasa Panów, błękitna krew… co uzasadnia istnienie.

marian1.blog

Z pewnym filmem:
Roku 1980 reżyser K. Kieślowski nakręcił film dokumentalny pt. << Gadające głowy >>. Ludzie mówili tam przed kamera, o czym
marzą. Głównym asystentem Kieślowskiego był przy kręceniu tego filmu reżyser K. Wierzbicki. Dwadzieścia cztery lata później
(w roku 2004) Wierzbicki zaczął kręcić własny film dokumentalny o takim samym temacie. I zrelacjonował go G. Eberhardtowi
dialogiem pewną anegdotę, którą Eberhardt zrelacjonował zaraz piórem na łamach << Tygodnika Solidarność >>. Otóż w filmie
Kieślowskiego występował (dziś nieżyjący) mecenas G., a w filmie Wierzbickiego wystąpił syn mecenasa G. Marzeniem mecenasa G.
(rok 1980) były demokracja i tolerancja. Marzeniem jego syna (rok 2004) jest ustalenie... granic tolerancji!".
Wszystko, więc sprowadza się do tego, ze ta nasza "tolerancja" jest pełna absurdów.
W czym ma to swoje źródło? Ano u samego początku, czyli w wychowaniu. Problem w tym, że i ten termin dzisiaj,
podobnie jak "tolerancja", zatracił swój dawny sens i oznacza w praktyce dokładnie to, czego oznaczać nie powinien,
czyli jest swoim zaprzeczeniem. Właściwie miano absurdalności zyskuje dopiero w momencie dodania do niego epitetu
"bezstresowe". Jak wychowanie może być bezstresowe? Jak można przygotować dziecko do życia bez nauczania
odpowiedzialności za czyny i mowę,.

myśli przed północą - Onet.pl Blog

MIĘDZYNARODOWY  DZIEŃ  TOLERANCJI
Peter Fonda powiedział: "W naszym społeczeństwie jeden przed drugim ma lęk. Nie tyle boi się drugiego człowieka, ile ma strach, że ten drugi człowiek jest inny." 16 listopada to dzień Tolerancji, a więc uznawania czyichś poglądów, wierzeń, upodobań, czyjegoś postępowania, różniących się od tych, które są właściwe dla nas. Jest to więc wyrozumiałość dla wszelkiej inności i odmienności, a więc dla wszystkich tych, którzy ze względu na swoje poglądy, upodobania bądź sytuację, w jakiej się znaleźli stanowią nie tyle  mniejszość, co mniejszość dyskryminowaną, potępianą i przesuwaną poza nawias ograniczający "normalne" społeczeństwo. Tolerancja nie dotyczy więc tylko i wyłącznie osób mających odmienną orientację seksualną, ale także tych, którzy mają inne poglądy religijne i polityczne. Nie zapominajmy o tym, że tolerancja to pojęcie bardzo szerokie i w jego ramach bez wątpienia znajdą się także osoby upośledzone zarówno psychicznie, jak i fizycznie oraz osoby chore na tak ciężkie choroby jak AIDS. W końcu tolerancja dosięga również do najbardziej codziennych i anonimowych działań, jak godne traktowanie osób grubych, chudych, z piegami, z zezem, z krzywym nosem, z krostami na twarzy. To piękne i wzniosłe pojęcie nie powinno zatrzymywać sie na wielkich hasłach, jednorazowych akcjach i takich okazjach jak właśnie obchodzony (choć nie.

naplujnaoko.blog

Pod tym względem, moja ewentualna wyższość mogłaby polegać ewentualnie na tym że zdałem sobie sprawę ze swoich wad i staram się je eliminować. Owszem zdarza mi się kogoś źle osądzić ale już nie skreślam ludzi tak jak to robiłem kiedys.

A wy czy przechodząc obok fana zespołów metalowych ("tzw brud") nie myślicie: "satanista, idiota, jak można tyle kolczyków porobić, co on ma w tych właosach, jak się ubrał?" Albo z drugiej strony widząc fana muzyki klubowej: "co za koks, ale łysy kretyn, inteligencji zero pewnie mysli tylko: "techno dupy techno dupy""?

Z tym pytaniem was zostawiam...

Tagi: moralność, tolerancja

skomentuj (1)

Rzecz o tolerancji... 2010-03-12 19:33:53

"Trudno pogodzić ogień i wodę - można jednak stworzyć z nich parę"

Witam wszystkich oziemble.

Długo zastanawiałem się nad tym jaki cytat wybrać. Temat miałem oczywiście upatrzony ale nie mogłem żadnej rozsądnej mysli znaleźć. W końcu zdecydowałem się na powyższą (autorstwa Alberta Einsteina), która chyba nie do końca oddaje sedno sprawy ale niech będzie jak już jest. Dzisiaj chciałem wam powiedzieć o tolerancji. Jak pewnie zdążyliście zauważyć tematy na tym blogu (jakoś tak się złożyło) wynikają z.

Nieznośna Myętkość Bytu

Ta ma zawsze na podorędziu zaraźliwy śmiech, który na drugi rzut oka (żeby nie było zbyt oczywiście) zadaje całkowity kłam powiedzeniu o śmiechu i serze.

Padł otóż cytat dotyczący tolerancji. Nie dosłownie (bo dosłownie nie pamiętam a kaleczyć nie chcę) ale w skrócie mówiący o tym, że tak naprawdę “tolerancja” to bardzo złe określenie jeśli go odnieść do ludzi i akceptowania cudzej inności.
Bo tolerować to może na przykład organizm specyfik jakiś. Tolerować to można czyjeś wybryki gówniarskie albo prowokacje żałosne. Tolerować może policjant niewielkie wykroczenia kierowców albo szef czyjeś kilkuminutowe spóźnienia.

We wszystkich tych jednak przykładach tolerancja zakłada, że przedmiot naszej wielmożnej tolerancji jest niewłaściwy, jest złem (mniejszym lub większym) jest wykroczeniem, anomalią, bezeceństwem w skali mikro (skala ta nota bene decyduje o tym jak daleko nasza tolerancja sięga), wybrykiem – łapiącym się jednakowoż na przymrużenie oka itd.
W żadnym jednak razie nie jest czymś co NORMALNIE (normalność definiuje się tu oczywiście według naszych – czyli tolerujących wielmożnie – i przez nas wyłącznie ustalanych norm) powinno występować, funkcjonować, istnieć.
Pozwalamy mimo to na istnienie tych dziwactw boooo… no właśnie: bo jesteśmy tacy tolerancyjni!

Krótkie to myślenie ma nogi. Bardzo krótkie..

Desu kun i jego świat - Onet.pl Blog

Wszystko. Co zresztą wg mnie jest normalne. Wracając do tematu.Osobiście toleruje cześć  zachowań seksualnych, mianowicie nie mam nic przeciwko Homoseksualistą, Biseksualistą,Transseksualistą, Nekrofilom. Ale  jeżeli chodzi  o Gwałcicieli, Pedofilów, Zoofilów,oraz innym zboczeniom, które wykorzystują drugą osobę(czy też zwierzę) bez jej zgody mówię stanowcze głośne „NIE!”. Odnośnie Religi, to nie mam nic przeciwko żadnej. Obojętnie czy to chrześcijaństwo, shintoizm  czy też wiara pieniądz, pod warunkiem, że jest wyznawana bez przymusu.(Do Religi wrócę w innej notce). Warto wspomnieć, że tolerancja ludzi na ziemi jest coraz to większa. Dzieje się tak z względu na tak zwane dojrzewanie społeczeństwa. Jednak moim zdaniem  im wyższy  współczynnik tolerancji tym bardziej jesteśmy narażeni na chamstwo a co za tym idzie złodziejstwo, gangsterstwo, itp. Z opowiadań naszych dziadków dowiadujemy się, że xy lat temu, było nie do pomyślenia, żeby uczeń pyskował nauczycielowi, dziś jest to na porządku dziennym. Idąc takim tokiem myślenia niewykluczone, że na porządku dziennym będzie, że dziecko,(lub grupa dzieci) pobije nauczyciela założy mu kosz na głowę etc. ( w sumie już tak się dzieje).Winna za takie zachowanie jest.

Zapiski z Hiszpanii czyli…

Homoseksualnych)

Z drugiej strony az dziw bierze, skad w Hiszpanii, kraju brutalnie przystojnych machos, kraju meskiego do nieprzytomnosci Antonio Banderasa,kraju az przesyconego heteroseksualnoscia mezczyzn, bierze sie taka liczba zdeklarowanych gejow? I tu wylania sie dwoistosc natury Hiszpanow: bycie gejem jest trendy – o ile masz szczescie obracac sie w towarzystwie gwiazd telewizyjnych i mieszkasz w duzy mmiescie. Obraz zmienia sie drastycznie w malych miejscowosciach – tutaj bycie gejem juz takie glamorous nie jest…

Czy Hiszpania jest wiec krajem tolerancyjnym i otwartym na odmiennosc seksualna? Czy jest przed nami pod tym wzgledem o cale wieki do przodu?Czy moze jest to tolerancja na pokaz, a w srodku az roi sie od mocno zakorzenionych uprzedzen, ktore nie sa na pierwszy rzut oka widoczne,poniewaz nie wypada ich w dzisiejszych czasach pokazac?

Na te pytania odpowiedzi nie znam, ale z pewnoscia mozna stwierdzic, ze gejowie maja wiecej praw, jak tez i smialosc do wychodzenia z szafy, a przynajmniej tak jest wlasnie w Madrycie.

Nie tak dawno przeciez, przechadzajac sie niedzielnym popoludniem po slynnej dzielnicy Chueca, nasza uwage przykula mala ksiegarnia, wypelniona po brzegi ludzmi. Zdawala sie najzywklejsza ksiegarenka na swiecie, dopoki nie przekroczylismy jej progow…Bez zadnego uprzedzenia, znalezlismy sie nagle posrod ksiazek, magazynow, filmow porno dla.