O czym chcesz poczytać na blogach?

Tiara

Karai or Ai? Nienawiść czy miłość? - Onet.pl Blog

Mi , jakbyś nie wiedziała rok temu byłam królową szkoły i jestem numerem pierwszym , więc spadaj mi z oczu ty świnio jedna. Powiedziała Lusi.
- Ty?? Numerem pierwszym ??? Haahaha ! Za ten krzywy nos? Koślawe nogi? Budowę ciała jak u orangutana? Krzyknęła Misa. Wszyscy z Lusi zaczeli się śmiać.
- Jeszcze zobaczymy. Powiedziała Lusi i usiadła do ławki.
- Nie musiałaś mi pomagać... Powiedziała Saraja i usiadła do ławki.
- "Dziwna jakaś..."Pomyślała Misa i usiadła do ławki.
- Jesteś super ! Jeszcze nikt jej tak nie dowalił! Jestem Tiara. Powiedziała Tiara podając Misie ręke.
- Jestem... Misa nie dokończyła zdania.
- Misa, tak wiem. Powiedziała Tiara.
- Skąd? Zapytała się Misa.
- Odepchnełaś najprzystojniejszego chłopaka ze szkoły... Wieście szybko się rozchodzą. Zaśmiała się Tiara. Obydwie zaczęły się razem śmiać.
- Patrz to ta dziewczyna która cię odrzuciła. Powiedział Isan.
- Kiedyś jeszcze będzie moja. Powiedział Kris.
- A tak wogóle. Hej , zrywam z tobą. Powiedział Kris do jakiejś dziewczyny która się popłakała i wybiegła.

Są Chwile,które w pamięci zostaja i chociaż czas mija, one nie mijają ... Lillyanna Potter. - Onet.pl Blog

Wyobrażałą sobie tak zadziwiajającego i magicznego miejsca.Oświetlały je tysiące świec unoszących się ponad długimi czterema stołami za którymi siedziała reszta uczniów.Lilly spojrzała do góry i zobaczyła aksamitnczarne niebo upstrzone gwiazdami.

-Jest zaczarowane...tak czytałam.-powiedziała szeptem Hermiona.

Lilly spojrzała szybko w dół bo weszła na podium prof.MacGonagall i ustawiła stołek z leżącą na niej starą tiarą.Wokół panowała głucha cisza.A potem  tiara drgnęła.Szew rozpruł się i tiara zaśpiewała melodyjnym głosem:

 

    "Może nie jestem śliczna,

    Może i łach ze mnnie stary,

    Lecz choćbyś świat przeszukał,

    Tak mądrej nie znajdziesz tiary.

    Możecie mieć meloniki,

''Czas to materiał, z którego zrobione jest życie.'' Beniamin Franklin - Onet.pl Blog

- Ravenclaw – szepnął kapelusz – Jednak nie. Mimo, iż masz zdolności i talenty Roweny to nie w jej domu twoje miejsce. Miłość i przyjaciele to... GRYFFINDOR!

Rozpromieniona Francise pobiegła do stołu Gryfonów i zajęła miejsce obok Patrice. Przyjaciółki czekały już tylko na Wiktorię. Jednak teraz na stołku, z Tiarą Przydziału na głowie siedział Jack:

- Zdolności ojca i matki – zeptał kapelusz – Wierny przyjaciel. Najlepiej tam gdzie siostra co? GRYFFINDOR!

Jack poszedł do stołu Gryfonów i usiadł obok Ray’a.

- Malfoy, Draco!

Chłopak, który zaatakował w pociągu córkę mugoli podążył do stołka z tiarą. Usiadł na nim i ledwie kapelusz dotknął jego głowy, tiara krzyknęła:

płaczę, gdy jestem sama, ale ty mnie pocieszasz ucząc miłości - Onet.pl Blog

Słychać to w Wielkiej Sali? - spytała kobieta.
- Ja,... ja... Sprowokowano mnie, pani profesor. Przepraszam. - wybełkotała patrząc w podłogę.
- Nic się nie stało. A teraz za mną... - i weszli do Wielkiej Sali. Szli wzdłuż dwóch stołów aż do podwyższenia, gdzie stał stołek o czterech nogach, na którym leżała stara i wyświechtana Tiara Przydziału. - ...Stańcie tutaj w szeregu... - nakazała. Więc stanęli. - ...Zanim rozpoczniemy Ceremonię Przydziału, dyrektor Potter ma wam coś do powiedzenia. - i spojrzała na  przyjaciela. Ten wstał i oznajmiał:
- Witam was w nowym roku szkolnym. Informuję WSZYSTKICH, że wstęp do Zakazanego Lasu jest zabroniony, dotyczy się to też i starszych uczniów. Lista zabronionych przedmiotów jest w biurze woźnego pana Dumbleodre'a. Dziękuję. Proszę rozpocząć.

Zasady są po to by je łamać. Łamali je nasi dziadkowie i ojcowie, teraz łamiemy MY. - Onet.pl Blog

Musiała być już naprawdę bardzo stara, ale to jej chyba nie przeszkodziło w powitaniu pierwszoroczniaków. Powitała wszystkich wielkim uśmiechem na swojej małej twarzyczce, a następnie dała sygnał profesorowi do rozpoczęcia ceremonii przydziału.
- Ja jestem profesor Neville Longbottom, będę was uczył zielarstwa. – Każde słowa, które wypływały z jego ust były wypowiadane bardzo uprzejmym i miłym tonem. Profesor wyjął z kieszeni peleryny długi zwój pergaminu. – Gdy wyczytam wasze nazwisko podejdziecie do mnie, a ja wtedy nałożę wam na głowę Tiarę Przydziału. Tiara ta wybierze dla was dom, w którym będziecie mieszkać do końca nauki w Hogwarcie. – Zerknął na listę i odczytał pierwsze nazwisko. – Astrid, Michael. – Chłopiec, o bujnych blond włosach, podszedł do niego, usiadł na stołku, a tiara, która spoczęła na jego głowie krzyknęła:
- Huffelpuff! – „To nie musi być trudne” pomyśleli Albus z Rose uśmiechając się w swoim kierunku. Obserwowali resztę uczniów, którzy tak samo jak Michael podchodzili do Tiary, która wybierała dla nich domy.
- Potter, Albus! – Albus cały zesztywniał. Mimo iż.