O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Thursday

ABW

a Wałęsa na to śmiejąc się wesoło
Szkolny dzień się zaczął
więc idziem do szkoły
w temacie:
Re: utworzenia prawdziwej polskiej partii
Możwsz zgodnie z nową ustawą Samemu sprawdzić tych bohaterów  ... -- Pozdrawiam Lech, lwprezydent@wp.pl ...
http://de.groups.yahoo.com/group/sowa-frankfurt/message/703
----- Original Message -----
From: SOWA
To: rzecznik@dolnoslaska.policja.gov.pl ; prewencja.ksp@policja.waw.pl
Cc: lwprezydent@wp.pl
Sent: Thursday, April 26, 2007 11:30 PM
Subject: Grozby karalne,

Okiem optymistki

Włożyłam je do rękawa i mi wypadły pewnie wtedy, kiedy szłam do sali.

W Żabce nie przyjęła mi wybrakowanej 20 stki :(

Nie wziełam dziś parasola i dobrze :) bo nie padało, dopiero teraz

Jestem niewyspana i kręci mi się z tego powodu  w głowie.:( masakra

 

No i Justyna wygrała, jutro trzymam kciuki , chociaż coś mi mówi, że łatwo nie będzie. :)

 

22:26, okiemoptymistki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 stycznia 2012
Seriale powracają

 

Znalazłam na dIgItalspy.com rozpiskę i sobie tu wklejam

oczywiście wszystkich oglądać nie mam zamiaru

 

 

Fox

The Finder - Thursday, January 12 at 9pm
Fringe - Friday, January 13 at 9pm

myśli zapisane...

Where me and things go together. I'm not sure where that is but I know what it is like. It's like Tiffany's.

– Listen. You know those days when you get the mean reds?
– The mean reds? You mean like the blues?
– No. The blues are because you're getting fat or maybe it's been raining too long. You're just sad, that's all. The mean reds are horrible. Suddenly you're afraid and you don't know what you're afraid of. Do you ever get that feeling?
– Sure.
– When I get it the only thing that does any good is to jump into a cab and go to Tiffany's. Calms me down right away.

– Thursday! It can't be! It's too gruesome!
– What's so gruesome about Thursday?
– Nothing, except I can never remember when it's coming up.

You can always tell what kind of a person a man really thinks you are by the earrings he gives you.

You mustn't give your heart to a wild thing. The more you do, the stronger they get. Until they're strong enough to run into the woods or to fly into a tree. And then to a higher tree, and then to the sky.

– I guess the next best thing is a drink. Yes, I very much need a drink. Buy me one, Fred, darling?
– Sure.

At wit's end...


Thursday, 26.June.2008, 18:53
czemu ja jestem taka smutna...?
Komentarze (7), Dodaj

Tuesday, 24.June.2008, 15:39
usunęłam dwa komentarze wampira, na jej własną prośbę.
to nie znaczy, że przepadły.
ja je mam.
Komentarze (0), Dodaj

Saturday, 21.June.2008, 22:45
znowu przegapiłam anime...

byłam święcie przekonana, że po czwartku przeryczę conajmniej tydzień. Ale sama siebie zaskoczyłam. Przed biologią miałam łzy w oczach, prawda, ale to nie był płacz...
kurde...
jeszcze dwa miesiące temu wyłam jak głupia z najbardziej idiotycznego powodu, a teraz...?
nie płakałam. Od czwartku ani razu nie płakałam. W ogóle. Uznałam, że coś jest nie tak, próbowałam się zmusić (zwłaszcza w tedy, kiedy wracałam ze szkoły). Ale od tego pamiętnego polskiego, na którym zasnęłam przekonana, że widzę go po raz ostatni w moim życiu cały czas czuję w sobie taki lód....

Thursday next

Tajlandia

Like this:

Like
Be the first to like this post.

Leave a Reply Cancel reply

The Death of Rats

Iz w Departamencie Jezykow Nowozytnych na moim uniwesytecie, mozna znalezc bardzo osobliwe osobliwosci, np. pania dr Manuele von Papen, co nie-wiadomo-gdzie-patrzy oraz pania Myszke Guzkowska. Tadam!

Lece czytac dalej moja ksiazke o pani oficer Thursday Next, szesliwej wlascicielce udomowionego dodo, ktora wlasnie odkryla, iz porwano pobocznego bohatera powiesci Dickensa, podczas gdy jej ciotka zgubila sie w wierszu Wordswortha.

skomentuj (2)