O czym chcesz poczytać na blogach?

Tesco gliwice

iwi85 blog

Kasa przeszla mi kolo nosa a bylam tak blisko :( gdybym nic sie nie uczyla i olala to to nie bylabym tak zla i smutna;/
skomentuj (0)


2006-06-22 09:28:06
wczorajsza notka:)

rano pojechalam z mama do tesco na "male" zakupy:D hehe jak zawsze wyszlam jak wielblad aleto off course norma:D kupilismy prezent na dzien taty i na imieniny jasia a poza tym prezent dla milejskiej i jakiejs mamy kolezanki;) kupilismy poduszki pod tylek na dzialke na zestaw ogrodowy i.Nam segregowac ciuchy i bielizne pod wzgledem kodow na nich zawartych. naszczescie robilam to z Olga wiec troszq sobie przy tym pogadalysmy i czas szybciej minol:) wyszlam z nia i jej sis => malwina po 19. od razu mialysmy busa na dworzec i 15 min pozniej do gliwic. w domu bylam cos po 22.

fajnie,ze @LL laski jakie dzis poznalam sa z gliwic a spotkalysmy sie w ka-cach;)
skomentuj (0)
2006-06-23 22:06:41
dziwnie z dawidem ...

caly dzien mi.

...green...

I sokiem limonkowym( jedyna osobą pijącą w tym gronie była moja mama[ a co od życia tez jej się coś najeży])
W niedziele przyjechał Dawid do mnie, w poniedziałek włóczyliśmy się po centrum rozrywkowym śląska czyli: park Chrobrego w Gliwicach, stadion XX-lecia po drodze także w Gliwicach, a będąc na miejscu poszliśmy na zachód słońca na lotnisko.
We wrotek poszliśmy tj. ja, Dawid i Pelik(który po 23 się stracił, jak kamień w wodę) do Bravo. Do 21 było pusto, normalnie.Po spodnie(czekałam na ich skrócenia ok. 3h, ale to nic bo w między czasie pofociłam pociągi na stacji). W piątek przyjechał do mnie( możecie 3 razy zgadywać kto...ale oczywiście wiecie za pierwszym szczałem, że to Dawid). W sobotę byłam w TESCO mit mein Vater. Po czym od 16( z małą przerwą na spanie od 16.40- 18.00) do 22. 30 czytałam „Potop” i przeczytałam do końca. Wymęczyłam, wypociłam, ale skończyłam i z czystym sumieniem jadę w Bieszczady.
I tu przechodzimy.

myszolina.blog

Internetowych też nie.
W piątek na 16.40 jechałam też do szkoły.Dwiedziałam się,że podnieśli opłatę za obronę i dołożyli historię sztuki,akurat wykłady będą w soboty kiedy normalnie nie mamy zajęć.
Wracając,jak byłam już pod Gliwicami zaczęła mi się świecić kontrolka od akumulatora.Na szczęście jakoś dojechałam do domu.Zadzwoniłam do znajomego mechanika i powiedział,że w takim układzie nie mogę jechać do szkoły.Mogły pójść szczotki,albo alternator.Miałam już.Je oglądać i takie ceny,że szok.Jakaś,taka mała nie szczególna torebka za 94zł,albo inna za 109zł.Zszokowała mnie też inna rzecz,bo zobaczyłam tam identyczną torebkę jak moja za 49zł!A ja za nią dałam 25zł u pani górlaki pod Tesco.Ten sklep,to jakieś oszustow chyba :D.Szkoda,że nie miałam jej ze sobą,bo zapytałabym się pani,czym różnią się te torebki,bo ja nie widziałam żadnej różnicy.Nawet firma była ta sama.Po zakupkach pojechałyśmy do Hemingway'a,bo A..

Blog zoltykurczeczek

zoltykurczeczek.blog.interia.pl

O mnie
zoltykurczeczek
30
,
gliwice
Słówko o mnie
Teraz pomocnikiem Lidera więc znowu zaczyna się odpowiedzialność zaa to co robie ale Ja to lubie i po zwolnieniu z Mazu brakowało mi tego. W dikmu ciężko bo mój mąż jest dalej bez pracy tzn. w zawieszeniu bo przyjeli go do Centrum Dystrybucyjnego Tesco ale mają oni problemy z otworzeniem nowej hali więc narazie nie pracuje weć znowu całe utrzymanie na mojej głowie.

Promyczki słoneczka:

zest-for-life.blog

Voliery, ale po tym jednym drinku tak nas zmogło, że wylądowaliśmy w łóżeczku, wtuliliśmy się i usnęliśmy. W sobotę mój ukochany mąż postanowił zrobić porządek we wszystkich szafkach. Zajęło nam to ze trzy godziny. Potem szybko na zakupy do Tesco bo moja siorka już dzwoniła, że jadą z mamą. Akurat na czas byliśmy. Zrobiliśmy rosołek i drugie danie :) Było naprawdę miło. Wieczorkiem skończyliśmy wódeczkę zakupioną na piątkowy wieczór. Moja mama i chłopak wreszcie jakoś.Dopiero jakos kolo 22:40 bo pracuje dzisiaj na ostatniej zmianie do 22 :/ i tak caly tydzien. dzisiaj sobie z kierownikiem robilem grafik na wrzesień. fajnie nawet to wyszło, bo mam ostatni weekend wrzesnia włącznie z piątkiem wolny, więc albo znajomi z gliwic do nas przyjada albo my do nich pojedziemy ;) jeszcze pierwszy tydzien wrzesnia mam caly wolny, bo mam paraktyki na studiach, ale nie wyjezdzam juz na zadna litwe tylko zostaje w poznaniu :) chociaz szkoda, bo dobrą wodke maja na litwie i tanią :D ok..

Blog perelka1991

2008-05-26 Dzisiaj w pracy.

Komentarzy: 0 2008-05-25 Dzisiaj byłem na giełdzie w Gliwicach. 2008-01-19 Dzisiaj impreza w domu. Komentarzy: 0 2008-01-18 Dzisiaj byłem z rodzicami w tesco po łyżwy ale już niema.