O czym chcesz poczytać na blogach?

Terranova

pferd-horses - Onet.pl Blog

Notką.

100h = 1 komentarz
---
Start z kwotą: 20.000h
---
Waluta: Horsesy (by Koza)
---
Aktualny stan konta: 96.500h
---
Miesięczne utrzymanie koni: 500h
Miesięczne utrzymanie stajni: 500h
Miesięczne dotacje dla konia z gwiazdką: 1.000h
Miesięczne dotacje dla konia bez gwiazdki: 800h
Miesięczne dotacje dla klaczy źrebnej: 1.500h

* - 10 osiągnięć
$ - Koń na sprzedaż
# - Klacz źrebna
& - Koń do dzierżawy
Dochód za treningi w stajni droga-mleczna 2.000H za 2 treningi

BANNERY NA DOLE BLOGA!!

Miesiąc marzec:
+ 4.000H dotacje na konie
- 1.000H utrzymanie stajni i koni :-)
- 2.500H za klacz Terranova Star
+ 66.000H za wygrane zawody
* 10.000H za sprzedaz koni
Napisz do mnie

24 marca 2009
Blog wsk-deutsch   
     co?        koń                     nagroda

     dresaż   Duino                 3 miejsce.

he-y-ah.blog

Morze nie zrobił [a już dawno wrócił])
będę z nim rozmawiać. Bo kolegą jest spoko, kimś więcej ?? Jak narazie nie widzę go w tej roli ;P Dobra, może ja
skończę marudzenie bo robię się coraz bardziej nudna, tia ?? Tiaa ! :P
Nowości z życia panny HeyaH ?? Praktycznie po staremu poza jedną rzeczą, eee... czytajcie wyżej ;P
O ile czytacie, ale never minde. Dzisiaj się całkowicie, generalnie odstresowałam. Mam
super humor :) Z resztą jak każda dziewczyna po zakupach :] ZAKUPACH, nie ŁAŻENIU PO SKLEPACH.
Dla mnie te dwa sformuowania wiele się różnią :P Moja mama poszalała i wydała na mnie prawie
200 zł ;P No co, sama chciała... :> Zaliczyłam TERRANOVA, BIG STAR i RAVEL. W TERRANOVA
wykupiłyśmy trzy bluzki (jedna niebieska - polo i dwie kolorowe [czerwona i pomarańczowa]
z błyszczącymi napisami). Następny był BIG STAR. Tak mierzyłam spódnicę i była za ciasna :P
A to i dobrze, bo... tssiii, to potem ;D Tam znalazłyśmy sztruksowe biodrówki, oł yey :] Śliczne :D
Takie szare, mraaaaau ^^ Potem był RAVEL i bluzka. Oczywiście cudem znalazłam coś, gdzie
nie było ani śladu twarzy Arcadiusa (no bo on projektuje do tego sklepu ciuchy). Bluzka
do szkoły na codzień i ze wskazaniem na uroczystości szkolne (np. zakończenie roku [chciałoby
się tak szybko, nie ?? ;P]). Spódnica też śliczna :D.

...::: Amelia Gattar - Moja Kobieca Strona :::... - Onet.pl Blog

skomentuj

11 października 2005
Zakupy...
Byłam na zakupach w Arkadii. Połaziłam sobie trochę po sklepach i kupiłam parę rzeczy. W Sklepie firmowym Gatta kupiłam bezszwową koszulkę - Camisole Lola, na cieniutkich ramiączkach, niebieska z ładną białą koronką przy dekoldzie. W sklepie Terranova kupiłam dwie bluzeczki, jedną białą z rękawem 3/4 i jedną turkusową z krótkim rękawkiem, Terranova to chyba mój ulubiony sklep, coraz częściej kupuję tam fajne rzeczy dla siebie. A na koniec w sklepie C&A kupiłam sobie rozpinany sweterek. Tutaj można powiedzieć, że potestowałam tolerancyjność nie tylko sprzedawców, ale też innych klientów. Ponieważ do przymierzalni była duża kolejka i nie chciało mi się czekać, a kupowałam rozpinany sweterek, więc stwierdziłam że spokojnie mogę sobie je poprzymierzać stojąc przy regałach. Miałam akurat na sobie body którego używam jako koszulki i akurat między innymi do niego chciałam sobie dopasować sweterek. Przymierzyłam.

No bo tak :)

Jest z uczelni. Całkiem niezły, dowcipny, z kasą ;) i dzwoni do mnie w sprawach ważnych, np. kiedy mam zajęcia i z czego

:*
a tak na marginesie - jaka jest granica ludzkiego zmęczenia? czy kiedy już przekroczy się pewną granicę to coś się dzieje? Bo kiedy rozmawiałam z moim przyjacielem i powiedziałam co i jak i że mam w tym wszystkim zajebisty humor to stwierdził że chodzę jak naćpana. Bo praca to narkotyk. Tym bardziej ciągła.
Hmmmmmmm..... muszę zrobić jakieś badania w tej materii :]
A w tle siostra zapuszcza jakieś disco z dawnych lat
Kocham świat :>
bo ja zła kobieta jestem... 2004-02-04 23:21:29
skomentuj (1)

terranova

smutno mi...
bo egzamin totalnie zawaliłam, z braku czasu na naukę.
bo klawiatura nie działa dobrze, bo klei się od ohydnego piwa imbirowego
bo potrzebuje Cię.. mimo tego że tak głośno mówiłam że już mi przeszło..
bo przytulić się muszę.
bo chciałabym w końcu znaleźć swój cel w życiu, swoją przystań i kogoś kto będzie MÓJ.
bo znowu się nie odzywasz
bo już niedługo będę miała ćwierć wieku..
bo nie mam czasu na nic
bo towar na horyzoncie przestaje być tylko towarem
bo to wszystko przez ten egzamin..
jestem zła.. ale nie chcę już.

No power in the 'verse can stop me


agent--orange 2002-08-21 17:04:39
skomentuj (1)


supermarket.blog.pl
a ja wiem a wy nie wiecie
kupilam spodnie w supermarkecie.

Chcialam takze kupic duze kola do uszu ale pani z dzialu "dodatki" zaginela bez wiesci, a to ona dzierzy klucz do gablotki. Zadziwiajce, ze Leclercowy DJ pamieta jeszcze Mr.President. Okazalo sie jednak, ze to cala skladanka tej formacji, wiec nutka nostalgii przerodzila sie szybko w palaca irytacje. Jojo action satisfaction.

Co przypomina mi o tym, jak to szukalam w czerwcu z moim kumplem z liceum Filipem niskobudzetowego garnituru na przecenach w sredniobudzetowych sklepach typu Terranova, poniewaz za pare dni jechal pracowac w ambasadzie Finlandii. Wieczorem zadzownil do mnie szczesliwy, ze znalazl pasujacy garnitur za 100 zeta. W Geancie.


agent--orange 2002-08-23 15:40:12
skomentuj (0)

surroundix? aerobix? malcolmix?
czyli dziewczynka poszła na Asterixa i świetnie się bawiła. Dużo fajnego humoru językowego i polewki z imion zgodznie z duchem komiksu, a także odniesień do reklam i filmów. myślę, że ludzie którzy to pisali mieli niezły ubaw, zresztą skoro osioł Numernabisa nazywal sie KANABIS to chyba wszytsko jasne. Dobre tlumaczenie, fajny dubbing.

A dla mnie rządzi.

*Affection____Story* - Onet.pl Blog

-Wybacz nie mówię po Polsku. Nie, raczej nie.

Dziewczyna dalej nie drążyła, chociaż co chwile spoglądała na Szweda.

-Chyba się jej spodobałeś – Zusia szepnęła swojemu chłopakowi na ucho

-Ale ona mi nie. – uśmiechnął się i wrócił do zabawy ręką.

-Aa zapomniałabym, wysiadamy chodź szybko!

Ledwo zdąrzyli. Wybiegli z kolejki tuż po sygnale dźwiękowym, po którym podobno wysiadać nie wolno, ale kto by się przejmował? Weszli do galerii. Zosia zaraz pociągnęła swojego chłopaka do Bershki na parterze. Potem troll, terranova, stradivarius, deichman, house. W tym ostatnim kupiła sobie spodnie. Potemposzli do.