O czym chcesz poczytać na blogach?

Tatuum

(: Sysuuunia :)

Był nio i dowiedziałam się, że jest z Warszawy, że przyjechał tu do babki i matki nio i w sumie jechał ze mną ok.8km. Spytał mnie o nr komórki, skłamałam, że nie mam. Miał na imię Radek i w ogóle on jedzie i jedzie a się ciemnawo robiło i ja do niego z textem słuchaj a ty nie wracasz, zaraz będzie całkowicie ciemno, musiałam jakoś go spławić!!! W ogóle się dziwiłam, że on do mnie zagadał!!!! Ja w starych wytartych dżinsach, bez makijażu, w kurtce starej, bo w niej się najwygodniej czuję, a on w takich fajowych spodniach, nie ash tak mocno szerokich, ale spoko, w bluzie volcano, firmowych butkach i koszuli tatuum’a... Beka, bo jedziemy przez jakąś tam miejscowość a takie laski tak się patrzą na niego i tak na mnie i ja mam bekę, bo widać było, że one by wszycho dały żeby być na moim miejscu :P I pytam go dlaczego one się tak patrzą, a on, że kiedyś tam jedna z nich za nim szalała ale on ją zlał :P Nio i tyle! papa
P.S Dziś był dobry dzień! Dostałam 5+ z francuza, 5 z B I O L O G I I !!!!!!!!!!!! I 5 z infy :)))))


skomentuj (6)



Sobotka....... 2003-03-29 19:40:16


Więc od ranka posprzątałam domek :)))POtem pojechałam do babci po raz 1 sama!!!.

Jestem anorektyczką, jestem pro-Ana. - bloog.pl

Mnie spotka, co nieprzyjemnego...mniej więcej wiem.

Bycie żoną to moja pasja.

Bycie panią domu...to moje życie.

Szkoda, że matka wychowywała mnie na w "pełni uprawnioną kobietę" i żałuję, że na tym świecie jest ten chory feminizm, który tak naprawdę pozbawił nas - baby nawet w pełni kobiecego ubioru.

Na szczęście mam szansę przy moim mężu wrócić do korzeni, poczuć się bezradna...jak kobieta...

Poczuć, że mam dom.

Mogę, ale nie muszę pracować!

Polecam drogie Panie znalezienie takiego faceta, zobaczycie co znaczy być kobietą.

Nowe kolczyki czy żakiet z Tatuum Wam tego nie dadzą...o nieeeee.

Zgorszyłam Was?

Oj, oj.

To spytajcie swoje matki o babcie i prababcie...jakie one miały fory jak korzystały z dobrodziejstw patriarchatu!

A my co?

100000 fukcji, same wkręcamy żarówki, nosimy zakupy, jeździmy autem, kupujemy sobie perfumy...

Łeeeeeee, nie ma w tym nic fajnego...a jak myślisz, że jest... to jesteś singielką?

Haaaa, wiedziałam!

To co babki?

Zróbcie coś w końcu...nawet dziś... co sprawi, że będziecie kobietką, a nie kobitą!

Dajcie się wpuścić pierwsze do urzędu, upuśccie chusteczkę, aby.

Welcome to Hostel.

Started ;)

Dziś na 10.00 miałam rozpoczęcie roku. Szybko poszło... W niecałe pół godziny p. Cuper skończyła swoją fascynującą przemowę (o.O), a potem musiałam jeszcze zaliczyć spotkanie informacyjne z p. Kamińską w sprawie wymiany. W sumie niczego nowego się nie dowiedziałam... No, może tyle, że dostaliśmy program co mniej więcej będziemy robić. M.in. wpadniemy do wielkiego wesołego miasteczka, hihi ^^ Sounds cool ;)
A po rozpoczęciu spotkałam się z Psiunią;* i poszłyśmy sobie do kina na "Step up - taniec zmysłów" Super film! Oh ah i tak dalej... No boski poprostu!;D Co prawda Channing Tatuum nie jest aż tak przystojny jak na reklamach, ale gucio z tym ;P Hehehe mogłabym spokojnie iść drugi raz :P:P
A od jutra już szkoła, koniec wakacji, koniec lata, trzeba wracać do szarej rzeczywistości. Z jednej strony trochę szkoda, ale z drugiej fajnie spotkać wszystkich znajomych i w ogóle ;D
No ale się nie nacieszę tym póki co długo :P bo w piątek rano wyjeżdżam do Niemiec... Ehh.. No to tyle :P Sijah!;*

audreyy 2006-09-04 15:40:29
skomentuj (2)


* Deutschaland, Deutschland **

Wczoraj o 6.00 rano wróciłam z Bargteheide. Napisałabym notkę.

Barwne życie Asika D. - bloog.pl

Innymi słowy miała wypalane czy tam wymrażane kurzajki i miała takie fajne wielkie bąble potem. Tak. I w ogóle Asika życie ostatnio było pełne emocji. Bo miał grypę, w związku z czym nie mógł chodzić (wiem że dziwne, ale co poradzić) i miał jakieś tam zatrucie (chyba po prażynkach) i rzygał cały weekend czy ileś tam. I raz nawet u lekarza się zerzygał. I co jeszcze. Fajne sny Asik miewa. Np. o tym, że jest Murzynką, idzie sobie do szkoły, siedzi w klasie, a tam wchodzi Słoma w hawajskich ciuchach i woła "Wejście smoka!". Albo jak to Cebul był Śpiącą Królewną ... Nieważne, i tak najlepszy byl Channing Tatuum (ten ze Step Up'a), który groził Asikowi, że jeśli nie da mu noclegu, to ją zabije. Albo kupowanie chomika w dżungli. Eech. No i co jeszcze. Asik teraz ma romantycznego faceta Michałka, są ze sobą bardzo szczęśliwi i romantyczni i w takie tam pierdoły. Asik nadal słucha reggae (nigdy nie będę pamiętać jak to się pisze) i Dżemu, i ogółem tego czego słuchała, bo jedną z rozlicznych zalet Asika jest wierność. No dobra, przynajmniej wobec muzyki. Ta. To by było na tyle. Tą notkę zakończę miłym akcentem:
Asik mnie nienawidzi.
To cześć.

Szatan