O czym chcesz poczytać na blogach?

Tatuaż

Hermiona i Draco Miłość

Niżej okolice jego pasa.
-No wiesz co Granger chyba nie znasz zbytnio męskiej fizjologii. "To" tak łatwo nie przechodzi. Jak by ci powiedzieć, to trzeba ruchowo rozładować.- Rzucił jej sugestywną aluzję do tego co się stało tam wtedy w wodzie.
-Więc źle trafiłeś Malfoy ja ci  w tym nie pomogę. Pozostaje ci tylko Pansy, albo twoja prawa rączka.
-Nie bądź złośliwa.
-To nie podniecaj się tak jak na mnie patrzysz.
-Zmieniłaś się Granger.- Roześmiał się, ale dziwnie tak szczerze.
-Tak to w życiu bywa.- Ruszyła do zamku. On natomiast stojąc jeszcze na błoniach krzyknął za nią.
-I tak zobaczę ten twój tatuaż Granger. Z bliska, z bardzo bliska!
-Już ci mówiłam w Twoich snach!- Odkrzyknęła mu
-Oo! Uwierz mi Granger do końca roku szkolnego te sny staną się rzeczywistością!!!
-Zobaczymy Malfoy!
-A żebyś wiedziała, że zobaczymy Granger.- Dodał cicho sam do siebie..."


-No i niestety Malfoy nie zobaczyłeś.- Uśmiechnęła się do lustra, po czym po chwili zerknęła na zegar ścienny. Minęło już 15 minut od wyjścia Ginny, ona też powinna już się zbierać.
-Olśnij wszystkich.- Powiedziała cicho sama do siebie i wyszła ze swojego dormitorium.
Szła pustymi już korytarzami Hogwardu. Z oddali.

Z nimi poznasz prawdę - Onet.pl Blog

Ania: znowu. Kurczę no. 
Rafał: cwani są.  W końcu to ich zgubi.
16:30. Komenda
Rafał: a ty znowu nad tym monitoringiem siedzisz?
Ania: no jak widać.  Ciągle coś w tym wszystkim nie daje mi spokoju.
Rafał: co?
Ania: dokładnie ten fragment.  Jak terroryzował tą pielęgniarkę.
Rafał: i co ci w tym nie daje spokoju?
Ania: dokładnie to.
Rafał: no ma tatuaż na ramieniu i co z tego?
Ania: właśnie to, że taki sam tatuaż miał ten facet co na mnie napadł.
Rafał: jesteś pewna?
Ania: widziałam go tylko kątem oka, ale  zauważyłam ten tatuaż. 
Rafał: no, ale ten tatuaż i tak nam nie pomoże zbyt wiele w śledztwie.
Ania: zaraz, ale ja skądś znam ten tatuaż. Wiem!
Rafał: no?
Ania: jest to  sztylet z wężem zakończony zygzakiem.  Mam taką starą znajomą.

Tatuaż

Tatuaż jest złożony tylko z czerni i szarości to czy czerń mniej boli?

Nie boli mniej, zawsze gdy poświęcam dłuższą chwilę na wypełnienie kolorem większych elementow tatuażu będzie bardziej bolesne niż kreska kolorem czarnym.

Prawdopodobnie stąd ten mit o kolorach.

 

Zabieg kolorowania jest związany z mozolnym zapełnianiem powierzchni określoną barwą i niezależnie od tej barwy zabieg który trwa 2 h jest bardziej bolesny niż trwający 15 minut.

A więc nie zwalajmy winy na barwę a na wielkość powierzchni i czas.

 

Jednocześnie upraszam żeby nie sugerować się przy doborze kolorystyki tatuażu tylko bólem.

To ma być dzieło plastyczne a nie maźnięty czernią kawałek skóry. I jeśli przychodzicie po kwiaty lub oldschool czy new school albo cartoon to nie zaczynajcie od tego że wolałbym żeby było w czerni.

Wielu z was nie pamięta czasów gdy telewizja była odbierana tylko czarno-szaro-biała.

Kolory mogą oddać więcej niż mieszanka 2 barw. Inaczej buduje się przestrzeń.

To właśnie kolory mogą sprawić że wasz tatuaż będzie bardziej realny i mniej monotonny.

Nie bójcie się kolorów. Ten ból jest tylko w waszej głowie. :)

 

Panta Rhei.

 

Pokochaj kajdanki, pokochaj Kajdanka! - Onet.pl Blog

Więzieniach i w burdelach)? Sadzę, że miliony... Ale tu nasuwa się druga myśl: ile z nich było markowych, a nie z taniego seks-shopu? Niestety sadze, że 95% było marnych...

Kajdanek (09:48)
no comments
Pomysły

Dlaczego tak mało kobiet w Polsce posiada tatuaże i piercing? Zwłaszcza trzydziestolatki. Ja wiem, często brak odwagi, bo rodzina, bo ci nasi głupi nietolerancyjni faceci... Dodatkowo sądzę, że kobiecie myślącej o tatuażach i piercingu bliżej do BDSM... i oczywiście do miłowania kajdanek... Ja osobiście wołałbym poznać kobietę która by miała skłonność do tych spraw, a niekoniecznie już posiadała, bo chciałbym jej podpowiedzieć gdyż widzę, że dominują fatalne pomysły jak np. tatuaż na przedramieniu/łydce/pośladkach, a tymczasem tyle jest wspaniałych innych niekonwencjonalnych miejsc! W tym wszystkim nie chodzi aby było widać! Wręcz przeciwnie, a nawet fajnie gdy jest.