O czym chcesz poczytać na blogach?

Tasiemiec

roodee blog...

Tasiemiec w żołądku. Nagle patrzy, a tu biegną bakterie.
- Hej, bakterie, gdzie biegniecie?
Bakterie na to:
- Tasiemiec, ty się nie pytaj tylko uciekaj stąd, bo zaraz tu będą antybiotyki!
I pobiegły w dół przewodu pokarmowego. Tasiemiec lekko przestraszony myśli:
- Co jest?
Tymczasem nadbiega glista ludzka z walizkami.
- Ej glista, - pyta tasiemiec - gdzie lecisz?
- Tasiemiec, ty nie pytaj, ty stąd wiej. Za pięć minut będą tu antybiotyki!
I pobiegła w dół przewodu pokarmowego. Tasiemiec przestraszył się nie na żarty, spakował plecaki wieje w dół przewodu pokarmowego. Dobiega do ujścia, a tam siedzi glista na walizkach i beczy. Tasiemiec pyta się:
- No co się stało, czego beczysz?
- A bo mi ostatnia kupa o 14 uciekła...

:D :D :D
Będę sie BAAARDZO STARAŁA o optymizm i uśmiech... Choćby dla Ciebie!!!
A poza tym, to nie jest tak, że jeśli "smutkuję", to że nie jestem szczęśliwa. Bo przecież jestem. Mam tak wiele...


roodee 2004-01-16 20:30:24
skomentuj (0)
Pu-chowo!!! :D
Za oknem wszystko otulone białym puchem... Spokojnie, dostojnie, jakby czas stanął w miejscu... Tylko sygnały z wnętrza duszy dają znać, że nie wszystko można ukryć pod śnieżną kołderką. A szkoda :) Ale to przynajmniej daje mi takie małe.

"Potem zabijali tę miłość w sobie, jak tylko się dało..." - Onet.pl Blog

  Neo tasiemce na zdrowym, blogowym organiźmie.


Dziś nieco z innej beczki, może nawet troszku z humorem. W końcu idzie weekend i nie można sobie zbytnio obrzydzać życia. Mam zamiar zaprezentować informacje zebrane na temat najnowszego odkrycia Neologów – w naszym blogostystemie od dawna istniały organizmy pasożytnicze, żywiące się na zdrowej i wydajnej gąbce blogowej. Warto więc opisać nieco choróbsko, którego niemal każdy z nas doświadczył.


Neo Tasiemiec – jeden z najbardziej tajemniczych organizmów blogosfery – nikt nie wie dokładnie, kiedy i gdzie pojawił się najpierw. Do dnia dzisiejszego populacja tego gatunku osiągnęła pułap miliardów. Jest to organizm, jak sama nazwa wskazuje, pasożytniczy – żywi się najczęściej cierpliwością, lub odwrotnie, całkowitym jej brakiem u innych organizmów blogosfery – Internautusów Normalusów. Przytwierdza się do jednego z najważniejszych połączeń Internautusów z Internetem – modemem. Wiele z nich, uzbrojonych jest w ostre, wymienne haczyki – bardzo często zdarza się, że.

wypas-po-pachy.blog.pl

W kółkach gospodyń wiejskich, lub różańcowych ku czci o. Rydzyka, ewentualnie Andrew Leppera.
c) wyrażanie swojej subiektywnej ideologii, która czy tego nauczyciele chcą, czy nie - jest zawsze racją (!) - kończy się to najczęściej na końcu dziennika notatką, bądź szczerym komentarzem, ze stawiamy upór i odmawiamy jakiejkolwiek współpracy, a przecież powinni nam dziękować, że raczymy wpadać czasem do tego obozu pracy przymusowej.


Ale jeszcze tylko kilkaset dni i będą... WAKACJE! Śmianie =d


Doda Elektroda:
- Żeby nie przerywać Justyny, proszę kontynuować.

Szanowna prof. od biologii & Tasiemiec:
- Jak mieliście tasiemca...
- Ja nie miałam!!!
- ... w książce do biologii w gimnazjum...

KaDe: A widziałyście Pluszczenkę na gali łyżwiarskiej?
Tasiemiec: A to ten taki napakowany?
Ja: Tak, tak...
Tasiemiec: Weź, jak ktoś taki może na łyżwach jezdzić, przecież to widać, że on pakuje!
Ja: A no tak, pakuje, że aż miło. Tylko na sterydach jedzie.
KaDe: I ma pewnie własną siłownie w domu.
Tasiemiec: Przecież to jest nienormalne!
KaDe: No tak... Bo widziałaś kiedyś kulturystę na łyżwach?
Ja: To takie przebranie było...

Hunterek & Tasiemiec:
- Święta Wielkanocne to jakoś w tym.

...

Ocen, więc się spytałam(cytuję)"Jak pani mówiła, że nauczy nas pani pisać plan, to czemu pani teraz zbiera zeszyty?!".Chyba powiedziałam to nieodpowiednim tonem(byłam już wkurzona za tą pałę.Na siebie oczywiście!!!) bo ta się na mnie wydarła, że to było bezczelne i że za dużo sobie pozwalam, i że mam na przyszłości zachować takie komentarze dla siebie...Teraz moje ambicje dziennikarskie poszły w dół, bo lepiej nie mieć przerypane u pani z polskiego, jeśli się chcesz dostać na dziennikarstwo.Ale, cóż...PAPATY i POZDRÓWKA!!!!
shark-wave 2005-03-18 13:15:10
skomentuj (2)


Andrzej...

Andrzej jest moim ukochanym,jedynym i prawdziwym ukochanym tasiemcem, obleńcem,chrabąszczem, chrząszczem i wogóle...
Andrzej jest moim ukochanym,jedynym i prawdziwym ukochanym tasiemcem, obleńcem,chrabąszczem, chrząszczem i wogóle...
Andrzej jest moim ukochanym,jedynym i prawdziwym ukochanym tasiemcem, obleńcem,chrabąszczem, chrząszczem i wogóle...
Andrzej jest moim ukochanym,jedynym i prawdziwym ukochanym tasiemcem, obleńcem,chrabąszczem, chrząszczem i wogóle...
Andrzej jest moim ukochanym,jedynym i prawdziwym ukochanym tasiemcem, obleńcem,chrabąszczem, chrząszczem i wogóle...


MAM NADZIEJE, ŻE UZNASZ TO ZA DOBRE WYNAGRODZENIE, ANDRZEJ, I PRZESTANIESZ W KOŃCU WSZYSTKO PRZEMYŚLAĆ!!!JESZCZE RAZ PUBLICZNIE I.