O czym chcesz poczytać na blogach?

Tanya

Dalsza opowiesci Obana. Seria 2

Rozdzial 8....... 2011-04-14 Hejka, wiem wiem, malo pisze, i wiem wiem, marne kawalki, ale poprosu nie mam pomyslu no i robie sie juz starsza i prowadza jakies 3 blogi -.- kompletna masakra, no ale cos teraz sprubuja napisac :P
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`
***Jako narrator***
Jak tylko Tanya odbiegla od Zacha, jej ukochanego, Aikka nic nie powiedzial i nie dawal po sobie poznac ze wie, Ale tanya zbyd dobrze go znala zeby dac sie oczukac, odrazu zobaczyla jak na nia patrzy z ukrycia i sledzi jej kazdy ruch, no i oczywiscie Ewa nie miala zadnego pojecia co sie dzieje, ale nie byla az taka glupia zbey nie zauwarzyc ze Aikka i Tanya zbydtnio do siebie sie nie odzywaja.
-Hej, co się z wami dzieje? Jakoś tacy cichi jesteście i no wiecie - Powiedziałą Ewa spogladając na AIkke i Tanye. Ale zadne z nich nic nie powiedzialo tylko dalej patrzyli przed siebie.

***Jako Tanya***
Wiedzialam ze sie dziwnie zachowuje ale nie mogłam nic poradzić. Ogarniał mnie strach jak pomyslałam.

Winx

Zaczełam się gorączkowo zastanawiać którą grupe wybrać -Nicol czy Shany ?W końcu wybrałam -Nicol . Trix wyglądały niezasympatycznie...

-Nicol.

-Coo ?!Jak możesz !Pożałujesz ! - wkurzała się Shana.

-Zostaje ,ja zostaje !- cieszyła się Blair.

-Nicol ,to je okropnie wkurzyło ...-powiedziała Naomi.

-No i co z tego ?Boisz się ? -zapytała szefowa.

-Nie ale już przedtem nas nie lubiły a co dopiero teraz ... -kontynuowała Naomi.

-Przestań.

-Hej co jest ? -zapytała Tanya.

-O ty.

When You Can Live Forever What Do You Live For ???

Denali, a moja wolność wciąż nie
powracała, wolność, którą miałem zanim poznałem jej woń.
Kiedy patrzyłem się w obsypane klejnotami niebo, to było tak, jakby była
jakaś przeszkoda pomiędzy moim wzrokiem a tym pięknem. Tą przeszkodą
była twarz, przeciętna ludzka twarz, której najwidoczniej nie byłem w stanie
wypędzić z moich myśli.
Usłyszałem zbliżające się myśli, zanim wyłapałem kroki, które im
akompaniowały. Odgłos ruchu był tylko słabym szeptem na śnieżnym puchu.
Nie było dla mnie niespodzianką, że Tanya podążyła za mną tutaj.
Wiedziałem, że przez te kilka dni dużo rozmyślała o nadchodzącej rozmowie,
odkładając ją do czasu aż będzie pewna tego, co ma mi do powiedzenia.
Namierzyła swój cel sześćdziesiąt jardów wcześniej, skacząc na koniuszki
czarnych skał i huśtając się tam na swych bosych stopach.
Skóra Tanyi była srebrna w świetle gwiazd, a jej długie, blond kręcone
włosy blado lśniły, prawie że różowe z truskawkowymi pasemkami. Jej
bursztynowe oczy zamigotały jakby paląc się na śniegu, gdy spojrzała.

Miłość jest silniejsza niż śmierć... - Onet.pl Blog

Srebrnym volvo. Nie wiem co ten stary grat robi jeszcze u nas w garażu. Bella mówiła że jakiś związek sentymentalny czy coś takiego. Dla mnie to po prostu stary grat.

Ja jechałam moim samochodem. Z Jacobem. Po drodze zgarnęliśmy Setha i Lie. Leah przez całą drogę milczała. A to dziwne bo zawsze była rozgadana. Za to Seth paplał bez przerwy. Wpoił się. A mówili że to się zdarza tak rzadko! Ciągle tylko Suzzy to , Suzzy tamto… Jeszcze jej nie znałam a już miałam jej dość. Jake wyglądał na zadowolonego. Pewnie też ciągle o mnie paplał.

W końcu dojechaliśmy na Alaskę.

Wszystkie samochody stały na podjeździe. Cały dom ozdobiony był balonami, serpentynami oraz innymi rzeczami. Zapukałam. Otworzyła mi Tanya.

Kocham cie. To marna wymówka ale i szczera prawda...=*** - bloog.pl

Wyszedł. Kiedy wrócili chłopaki z ozdobami kazałam im ozdobic dom światełkami. Szybko poszli. Ja i Leah szybko wystroiłyśmy wnetrze płatkami róz. Zapaliłysmy swiece. Gdy weszli Emm z Edwardem szczeki im opadły.

- No…. Jestem.. pod wrazeniem- powiedział Emmett.

- To jasne- zasmiałam się- teraz idziesz na góre i przebierasz się w garnitur- poszedł bez niczego- Edward!

- Słucham pania!- zawołał kłaniając się

- Ty tez!

- Co ja tez?!- zawołał

- Tez idziesz się przebrac! Będziesz grał na fortepianie! A tak w ogóle gdzie Tanya?- zapytałam przypominając sobie

- Wyzuciłem je obie- powiedział- jestes wazniejsza

- Nie podlizuj się! Już!

Ja sama tez szybko przebrałam się w niebieska sukienke. Złapałam dwie małe paczuszki: były w nich naszyjniki ze srebra. Jeden dla Rose. Drugi dla Alice. Złapałam tez dwa pokrowce. Popedziłam na dół. Stali tam już Leah, Edward i Emmett.

- Dobra- wręczyłam paczuszki Emmettowi- jedno dla Rose drugie dla Alice. Teraz tak: Leah. Zostajesz żeby Alice nic nie zobaczyła. Gdy dziewczyny przyjda dasz im to i kazesz przebrac- wręczyłam pokrowce- Edward..