O czym chcesz poczytać na blogach?

Takko

"Love is like the wind: I can't see it, but I can feel it..."kiepa.blog.pl

Kochanaa takk i dlatego teraz chcialam napisac do niej cosik =>> no wiec thx=** moje kochane słoneczko ze bylas przy mnie wtedy gdy tak ryczalam hehe i wogole bardzoo i jeszcze raz bardzoo ci za to thxuje=***** no i teraz to niedziala?tak...no wiec bylam na policji zeby to zglosic i wofole..no i mam jeszcze raz jechac na policje we wtorek a do szpitala w srode=((ehh..hmm teraz to juz wogole nie trawie psow!!Wogole teraz chodze jak z jakims kolkiem w dupie:|| porazka ale co ja mam zrobic :((( ... A pAN Jakub=* mi dokucza..:((( ale dobra jeszcze zobaczymy:P...:P:P aha no i pan Zonta rowniez:P:(( hie :D ...hmm aha no tak zapomnialam napisac ze mam nowego przyjaciela Matiego:> yeahh :D pozdro dla ciebie:P...:Dno to ja nie wiem co mam jeszcze napisac:Phie :D dzisiaj sie zwolnilam bo szpital i te sprawy...wogole padaka =(( ciekawe jak ja suie teraz pokaze w kiecy z taka noga:| swietnie poprostu =(( a zreszta...:Daa no i jeszcze przeprosiny dla bąka pana =) nie wiem za co ale hmm phii dupa :Phmmm..to tyle? eee...pomyslmy...aha..wkurzaja mnie co niektozi://nara..mam ich dosc?! o takkk...hmm no i co jeszcze aha NIENAWIDZE CIE *************** ha!! boshee nie moge cie zcierpiec normlanie...masz klopa ma glowie!!tak to.

zbunti.blog.pl

Do starych przxzwxczayen
uzaleznien
bo zostawilam ye na kwil pare
zatapiayac sie bezmx$lnie kiedx$ w ramionach twxch..........
ZAPOMNIALAM
MADA FAKA
KuFFA MAC




zbunti 2004-06-14 16:25:06 skomentuj (45)
<<<<<<<< ODLOTOWE AGENTKI WERSJA 3d>>>>>>>>>
kapiel w strugach deszczu
lubie biegac po deszczu
lubie yakk te duze krople wodx
spadaya na twarz
mocza dredx me
***************************************************
kąpiel w sloncu
i te dlugie spacerx
takk przed siebie do nikąd
i wxcieczki rowerxkowe
i to niemile "wpadnięcie na siebie"
ya poczulam motxlki
ale twoy wzrok zabil ye
yaka$ potworna trucizna
takk mx$le sobie terass
co czule$????
****************************************************
przesiadxwanie z JAnosikiem na ławce pod kauflandem
i dokrecanie dredóff mxch
i gadanie o txch wszxtkich "ważnxch sprawach"
i to takk przez godzin piec
i siedzenie na klatce mey i podziwianie gwiazd
szkoda txlko ze zadna fftedx spa$c nie kciala
ehhhhhh
.

.:.:Zakazane słowa...zakazane uczucia.:.:. - Onet.pl Blog


08 czerwca 2009
27- właściwy

   Kaolina Zych -kuzynka Julki ;)

elo!

 

 

nie pomyślała czyli Karolina ...

- o boszz co ty tu robisz??? matko kiedy ja cie widziałam?

- no tez cie witam - zaśmiała się dziewczyna- o to chodzi że nareszcie was odnalazłam- tak tak zastanawiacie się pewnie kim że ona jest? tak to moja kuzynka która niedawała znaku życia od dobrych 5 lat ... kiedy sie wyniosła od nas z domu bo to u nas mieszkałą gdyż jej rodzice zmarli gdy miała jakieś 6 lat czy coś w tym stylu . Nie pamiętam dokładnie ile bo gdy oni zmarli to mnie jeszcze na świecie nie było xD więc jeżeli choć trochę jesteście nteligętni to jest ona starsza odemnie o 9 lat ... sporo no nie?? czyli teraz ma 25 noo 26 bo ja już mam prawie 17 ... ok poznaliście jej historie w skrucie to teraz wiemy kim może być..

- co znaczy że odnalazłaś???

-.

Gdy spojrzysz, zrozumiesz wszystko...

Ululałam Kiepe bardzo porządnie a ona mnie i byłyśmy szczęśliwe! Takk nastepny dzień był boski bo ledwo słońce wynurzyło się z beczki dobrodziejstwa my już pogalopowałyśmy na plaże i zrobiłyśmy GRAJDOŁEK! takk wykąpałyśmy sie w kremie z filtrem uv:D i zaczęłyśmy rozgrywać mecz hokeja na piasku! haa ludzie nas kochali bo zaczeli nas obsypywać mamą eee co? no dobra sory :P potem chciałyśmy iść na lody, ale bolały nas paliczki u nóżęt więc pojechałyśmy tam bryczką. Bryczka zostałą już nasza forever and ever iii pojechałyśmy prosto na balustrade gdzie był KRAM! i tamm byłyy takie śliczne stoiska z winoroślamii i normalnie tam caly dzien spedzilysmy ahhh to bylo boskie ! :D hahah albo taki pan tam był i on powiedział ahoj i sie przestraszyłam więc zaczełysmy chodzić po zakamarkach bo pan sie nei zmiescil bo mial spuchnieta pupe NO ALE TO NIE WSZYSTKO MIMY ! No bo poszłyśmy tzn poleciałyśmy paralotnią nad fontanne i kąpałysmy sie w tym jakże wzniosłym kąpielisku ale potem popędziłyśmy taczkami na rynek, gdzie czekała na nas juz maska i chodzilysmy w niej po platformie obywatelkiej. Bylysmy takie szczesliwe i otwarte na kaczęta.Karmiłysmy też byki, kotre.

Chcę zatrzymac tą chwilę!

Nie mam jednego zdania.
Typowe jak na mnie, xX

Teraz słucham...Killerpilze hahaha.
Nie no...ładny jest Max<33 te loczki..i ten kolec...mmm.Totalnie sam sex.
Oh,ah.

Koncze.
Bo kocham.?
komentarze [10]

'Chce zapomnieć,ze istniałaś..' >> sobota, 23 września 2006 20:53:04
'Wczoraj przyśnił mi się Nepal,byłam razem z hipisami,uprawiałam wolną miłość,jadłam LSD* garściami.Po dywanie dym się snuje,lubie bawić się włosami,gdzie jest kosz z narkotykami, gdzie jest kosz z narkotykami?'

Ohh takt.
No dobra...poprzednia notka mi sie skaswoala..ale luzzz.
No dobra.
Ciagle słucham jednej piosenki Parpazzi-Czy rozumiesz to.
Przypomina mi sie o kimś.
Ehhh.
Nie no no bywa.
Oo!
Przełonczyłą mi się.
Na Myslovitz-Dla Ciebie.



Ehh.
Ciagle mysle o nim. On szuka szczescia&miłośći.I boji sie,ze go ktoś skrzywdzi.Ja tez sie tego boje..i to bardzo.
On jest bardzo kochany.Wczoraj na spotkaniu mnie pocieszła.
Nazwała mnie Sreberkiem .!! Ze jestm JEGO SREBERKIEM.!
Ohh.Krystian Kocham Cie.Ty o tym wiesz...lecz..czemu jestes taki przy tym..'obojerny'.? Takk bardzo bym chciał być blisko jego.Go bym nie skrzywdziła..nie.

POWRÓT DO ŹRÓDŁA

Po przeczytaniu dzieła uznaje je miejscami za kuriozalne i mówi to głośno.

W tym liście, którego treścią nie zechciał się ze mna podzielić nazywa moja notatkę m.in. paszkwilem, co samo w sobie jest dziwne, bowiem notatka nie zawierała żadnych elementów ocennych a jedynie zestawienie tekstów. Byc może zestawieniem, które mówi samo za siebie aż za mocno, ale czy to moja wina? Bycie autorem to w większej częsci jednak rzeczy wymagające pewnej doporności. Może lepiej jest zarzucic pisanie, niż żyć w obawie, że ulega się pewnym złudzeniom? To dylemat każdego autora, także mój lat temu 5, 10, 15.

Tzw. zarzutami kaczki nie mam zamiaru się zajmować, powiem tylko Maćku, że każda biurwa wie, że jak się coś robi, co dotyczy strony to się to stronie daje do wiadomości aby mogła się ustosunkować. To widać różnica osobniczych doświadczeń. Widać do powodzenia w interesach dochodzi się innymi metodami a powodzenia Ci życzę i żegnam bo nie chce mi się z Tobą gadać. Miau.

Do kwiatków Doliny Kreatywnej na pewno wrócę po ogłoszeniu werdyktu jury przez Organizatora co jest zapowiedziane na jego stronie internetowej na 19.