O czym chcesz poczytać na blogach?

Szła dzieweczka

uzia.blog

Nigdy więcej niet pić wina:P!! 2004-07-23 13:42:14

" Nie nie nie
Nie to nie
Mówię NIE, gdy myślę NIE
Czemu więc czytasz NIE
Jakby NIE było TAK "

Takk... Piosenka Hey jets mi bliska:P
Po wczorajszym dniu doszłam do wniosku, że to było o trzy kieliszki wina za dużo:D Ale, cholera, i tak mi nikt nic niet powiedział, wręcz pytali czy nie dolać:P, a mama stwierdziła, ze w końcu raz w życiu ma 50 lat i mogę zaszaleć (po mimo, ze to były JEJ urodziny, a nie MOJE:D)... Było wesoło, zszedł.

Robiłam za didżeja (ale raz się, cholera pomyliłam i puściłam im kolędy, heheh - to było jeszcze porzed tymi trzema kieliszkami:D) Heh, później już mni zupełnie odbiło i śpiewałyśmy, a ja przy tym grałam na gitarze (w ruch poszło "Ore, ore..." , "Mniej niż zeroooo" , "Szła dzieweczka do laseczka" i pare innych piosenek, które jak się jest w stu procentach trzeźwym, się nie zaśpiewa:P:P) I tak minął sobie wieczór, zahaczając o kawałek nocy:P...
Skończyło się mało wesoło, bo mama po jakiejś dobrej godzinie mojego snu, oznajmiła, ze właśnie.

stillalone blog

Atmosferę.i wydarzyła się masa prawdziwych cudów.ludzie, którzy byli daleko od Boga nagle bardzo zbliżali się do Niego, wszyscy stataliśmy się sobie pomagać, mialiśmy wspaniałego księdza, któremu należą się naprawdę wielgaśne podziękowania!no i dzięki za nocne mopderację, szła dzieweczka do laseka :P, nieprzespane noce hehehe
jedneg dnia miałem poważny kryzys, ale znaleźli się wspaniali ludzie, którzy mi pomogli - dwie Ale, Tere, Michał, moja siostra...dzięki wam za wszystko. dzięki za to, że pojechaliście (to do wszystkich ludzi) i za to, że daliście.

kopytko

I że nie wolno prowokować.
Okrzyki słabną, rozluźniają nam się szyki. Słyszę w grupie dyskusję międzypartyjną:
- Jak wy możecie popierać Borowskiego?! - dopytuje się jakiś zirytowany głos.
Udaje nam się jeszcze zmoblizować na piękne wspólne odśpiewanie "Szła dzieweczka do laseczka" (bo niby czemu nie?), ale i tak tylko pierwszej zwrotki, potem już cienko z tekstem. Zaczynamy się zbliżać na środek Rynku, może uda się coś porozmawiać. A tu niespodzianka. ONR-owcy gdzieś się rozpierzchli, zostali właściwie sami dziennikarze. Blondyna kłóci.

Siuzdakowej rozkosze małżeńskie ;* - bloog.pl

Tagi: małżeństwo, przysięga, odnowienie ślubów, liturgia
Trackback: http://bloog.pl/id,330444771,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

Szła dzieweczka…

poniedziałek, 03 października 2011 10:37

choć na chwilę zapomnieć

W towarzystwie Kingi) i biegi (też nocne- była gdzie tak 24;pp) których trasa biegła częściowo nad jeziorem i w pewnym momencie ze strachu zaczęłyśmy wyć, śpiewając „szła dzieweczka do laseczka” (tylko że my już w tym lasku byłyśmy;///) później zaczepiali nas chłoptasie (bo chcieli pograć w kosza- niby tak się mówi, ale to nigdy nie wiadomo;pp) w.NAPRAWDĘ mnie kocha;**!!

skomentuj (9)


chciała pomóc...

Bała się, że zostanie niezauważona.... że będzie niedocenianą. Zmiany nadeszły szybciej niż się tego spodziewała, nie była na nie gotowa, ale czy ktoś, kiedyś na cokolwiek był przygotowany? Życie jest (chyba) po to, aby zaskakiwało...
Do szatni na pływalni weszła mała, zapłakana dziewczynka... Chciała jej pomóc ale nie wiedziała jak? Pomogła jej tylko w odnalezieniu szafki i wyszła pozostawiając ją zdaną na samą siebie! Wyrzuty?? Nie była w.

agacia-wish

Jestem zła ale to chyba standart w czasie szkoły
skomentuj (0)




2003-09-10 22:04:17 >> God

Nie lubię pisać tytułó, to takie głupie. Dzisiaj też nie mam czasu, ale na pewno zacznę pisac co myslę bo nikt tego nie czyta. hehe. Nauczyłam się dzisiaj "szła dzieweczka" w języku migowym i jestem z siebie dumna. Poza tym dostałam 4 z matmy choć powinna dostać 1. Mam też pięć z polaka i 4+ z PO ze zwrotu. Podsumowując to pół tygodnia poznałam dwóch fajnych facetó. Pierwszy z nich Jarek, jest rok starszy i ma zajebisty uśmiech, ech. Drugi z.




2003-09-15 21:28:47 >> piosnka

kojarzy mi sią z Eweliną (jej ulubiona piosnka wilków) nie wiem dlaczego


Trzy Noce z Deszczem
muz. i sł. Robert Gawliński

Pogasły światła i zamknęli niebo
W pewien zwyczajny dzień odeszłaś stąd
Trzy noce płakałem z deszczem bojąc się tego
Malując na piersiach krzyż swoją krwią, swoją krwią...

Trzy noce płonęły tak niebo i ziemia
Tylko we snach jestem z tobą wciąż
Biegniemy po łące nie znając imienia
Malując na.