O czym chcesz poczytać na blogach?

Szczur

Pyszczki, wąsiki i łyse ogonki. - Onet.pl Blog

Przygotowanej specjalnie dla szczurów, oraz świeżej wody. Może to być woda mineralna niegazowana, lub przegotowana kranówka. Co do kranówki, to należy uważać, aby w swoim składzie nie miała zbyt dużej ilości żelaza i kamieni. Dlatego polecam wody mineralne, lub źródlane.
Szczurom powinniśmy również podawać owoce [nie w dużych ilościach, ponieważ bogate są w węglowodany] i warzywa [można codziennie, ale zależy to również od danego owocu... o tym w następnym temacie ;)]. Nie należy podawać owoców cytrusowych- zawierających witaminę C! [cytryna, limonka, pomarańcze, mandarynki] To dlatego, że szczurzy organizm sam ją wytwarza, a jej nadmiar może zaszkodzić! Nie wolno również podawać pestek z wiśni, czereśni, gruszek itd.!
Od czasu do czasu można podawać ciurkom ''łakocie''. Nie chodzi mi o słodycze typu: chipsy, czekolada itd. Mówiąc ''łakocie'' mam na myśli specjalne ciasteczka dla gryzoni, koby i inne. Ale to od czasu do czasu! Ponieważ zazwyczaj jest w nich więcej chemii, niż wartościowych składników odżywczych.
Nie wolno podawać żadnych czekolad, chipsów, ciastek itp. Czasami można kawałeczek sucharka, biszkopcika, ale tylko kawałeczek i to bardzo rzadko! Pamiętajmy, że szczury to nie.

Blog juliaszczurki

Zabawy zwierzęcia. Chcąc wypuścić szczura na podłogę, należy najpierw odpowiednio przygotować pomieszczenie. Pierwszym krokiem jest zalepienie wszystkich dziur w ścianie lub podłodze. Chociaż całkowicie oswojony z obecnością człowieka osobnik nie będzie uciekał, to jednak może się przestraszyć lub nie chcieć wyjść z kryjówki. Wszystkie przewody elektryczne powinny być zabezpieczone przed dostępem gryzoni (zawieszone na ścianie lub zaopatrzone w odporne na gryzienie osłony). Toalety muszą być przykryte. Z pokoju lepiej jest również usunąć bardzo wartościowe meble i inne przedmioty. Jeśli szczur reaguje na wołanie, przy zachowaniu ostrożności można mu pozwolić pobiegać na dworze, o ile dopisuje pogoda. Polecam zaopatrzenie się w sklepie zoologicznym w specjalną małą uprząż, która zapewni zwierzęciu całkowite bezpieczeństwo. Podobnie jak psy, szczury uwielbiają hasanie w trawie i obwąchiwanie wszystkiego. To właśnie zachowanie podobne do tych, jakie wykazują psy, sprawia, że popularność szczurów będzie stale rosła.

Komentarzy: 0 .

Szczury I Szczurki - Onet.pl Blog

NN tych, którzy:

a)zawiesili blogi
b) skasowali lub zmienili adres bloga
c) NIE PISZĄ NOTEK OD MINIMUM 3 MIESIĘCY
ZANIM NAPISZESZ KOMENTARZ POD NOTKĄ...
1. Pytania zadawaj w dziale FAQ
2. Informuj o swoich NN i zapraszaj na swój blog/stronę w SPAMOWNIKU
3. Wszystkie informacje dot. funkcjonowania bloga są na TABLICY OGŁOSZEŃ.
4. Obrazy, wulgaryzmy etc. SĄ ZABRONIONE, takie komentarze USUWAM!!
5. Krytykę KONIECZNIE LOGICZNIE UZASADNIJ, inaczej komentarz USUNĘ!!

04 kwietnia 2012
Światowy Dzień Szczura :)

czyńmy dobro! \,,/,

Myślałam, ze połączenie lenistwa i zwisu totalnego z niedosypianiem i nawałem pracy jest niemożliwe. A jednak. Szczur jeszcze wiele musi się nauczyć (tak wiele, że aż jest przerażony, ale z tym przerażeniem nic wielkiego nie robi. Przecież nie wolno zabijać ani używać przemocy).

Ostatnie dni mijają mi na przeróżnych obserwacjach. Na przykład wczoraj popatrzyłam za okno na jakże zacnym i arcyciekawym przedmiocie Kształtowanie się i rozwój mowy dziecka i zobaczyłam, że ...pada śnieg! a przynajmniej tak mi w esemesie insynuowała Panna Walska, siedząca na drugim końcu sali, przerywając szczurze wysyłanie mmsu do Siura. I w sumie, jeśli chodzi o zaokienny widok, wrażenie identyczne, z tym że w roli śniegu wystąpiła lipa. To była obserwacja z serii magiczne. A jeśli chodzi na przykład o obserwacje artystyczne, to zauważyłam, że ostatnio pełno w moich notatkach Muszki Plujki i Żuczka Gnojarka. W głowie mi tylko Slot, a i od jakiegoś czasu Uctok. Bo jestem namawiana na podjęcie decyzji teraz, w tej chwili, koniecznie już. A do tego wszystkiego pan listonosz przyniósł mi hunterfestowy karnet i już do szczęścia mi nic nie potrzeba. No, może oprócz zaliczonych egzaminów, lustrzanki cyfrowej, dżakuzi i.

Rybka zwana Azi

To ja byłam pijana. Ja z przyzwyczajenia zaczęłam się wypierać, bronić, a w końcu zaczęłam okładać Szczurzastego poduszką po łbie. Potem owa poduszka została mi odebrana, sama stałam się ofiarą poduszkowej napaści... Nawet nie wiem kiedy, ale poduch wylądował na drugim końcu sali uderzając w Vesta. I tak o to rozpoczęła się pierwsza ogólnopolterowa bitwa na poduszki (latały aż trzy), karimatę, ciężki jak cholera śpiwór (wiem, bo oberwałam nim), oraz na tenisówkę (sztuk jedna, której później szukał Fungus).
Punktem kulminacyjnym tejże bitwy był mój lot koszący, którego współautorem był Szczur:
Złapałam w końcu swoją poduszkę, poczym nawzajem ze Szczurem zaczęliśmy ją sobie wyrywać. W momencie, gdy największy gryzoń fandomu zaczął zdobywać przewagę (jest ode mnie dużo silniejszy), odegrałam się łaskocząc go (ma łaskotki jeszcze większe niż Ja!). Nie wiem jak, ani w którym momencie, w trakcie szarpaniny Szczur złapał mnie w pół pod pachą i z rozmachu rzucił mną w Sejiego! Autentycznie! Przeleciałam się nad Alchemikiem, który był chyba w szoku, widząc latających ludzi i wyrżnęłam kolanami i łokciem w Sejiego, poczym wstałam, otrzepałam się i wróciłam dalej deratyzować.