O czym chcesz poczytać na blogach?

Szałwia

lekialergiczne

Skutków ubocznych – chociaż warto wspomnieć swojemu lekarzowi, że przyjmuje się fitoestrogeny, i zapytać, czy uważa on to za dobry pomysł. Zwłaszcza, jeśli chorujesz na cukrzycę lub stany przedcukrzycowe – daidzeina obniża poziom cukru we krwi poprzez zwiększenie wydzielania insuliny.

Szałwia – ratunek na uderzenia gorąca

Szałwia lekarska od wieków była stosowana jako środek zmniejszający potliwość. Stosowano ją zarówno przy potach towarzyszących błahym schorzeniom, jak i przy gruźlicy czy białaczce. Przydaje się również paniom w wieku menopauzalnym, którym dokuczają uderzenia gorąca i zlewne poty. Szałwia ma dodatko słabe działanie estrogenne, czyli również zawiera związki „podszywające się” pod kobiece hormony. Nie wolno jednak łykać szałwii długotrwale – zawiera ona tujon, związek, który jest szkodliwy dla układu nerwowego. Zdrowa osoba najprawdopodobniej tego nie odczuje, ale jeśli ktoś leczy się – lub miał w rodzinie – padaczkę lub inne choroby neurologiczne, nie powinien stosować szałwii doustnie. Takiej osobie grozi nadmierne pobudzenie, przyśpieszenie pracy serca i drgawki.

Wapń i witamina D3 – obrońcy przed osteoporozą

Osteoporoza, czyli zrzeszotnienie, osłabienie i łamliwość kości

neurotomania blog

Stuknięta i głupia jakaś . Ale ja bronię ją. Mówię im, ona wcale nie jest świrnięta ani zła, jest inna, fajna... chociaż w sumie nie wiem, co o niej myśleć. Nie podoba mi się wcale, i bronię jej trochę z obowiązku, w końcu siebie powinnam chyba bronić...

Niesamowite przeżycie, być znów małą dziewczynką, mówię Wam. I widzieć siebie mając swoja świadomość z dzieciństwa. Rozdwojenie na dwie osoby, lewitacja, wirowanie wraz z całym lasem na horyzoncie, i na koniec kompletny odlot w niebyt....
Żułam sobie trochę szałwi. Nie paliłam, bo nie miałam ochoty na nic mocnego, tylko chciałam leciutko sobie odlecieć, tak na koniec tygodnia. Ale szałwia jest nieprzewidywalna. Kop okazał się okropnie mocny, a na dodatek bardzo powoli wchodził, co jak na szałwię jest bardzo nietypowe, bo szałwia zwykle zwala się na mózg w ułamku sekundy, i nie wiadomo co i jak. No ale tak to jest, wchłanianie przez przewód pokarmowy wolniejsze jest niż przez płucka :-).
W każdym razie mogłam bardzo uważnie się wszystkiemu przyjrzeć, jak z mózgu odlatują te wszyskie lata młodzieńcze i dorosłe, tak łatwo jakby walnięta gazetą mucha odklejała się od szyby.
Naprawdę, bez najmniejszego wysiłku znów stałam się zalęknioną, grzeczna siedmiolatką z podwórka... bo tak naprawdę, to cały czas nią jestem,

Dysleksja Rozwojowa

Alergie na zioła i bardzo rzadko występują działania niepożądane. Jednak tak jak z wszystkim, z ziołami nie można przesadzać i należy stosować się do zaleceń.

Kilka przydatnych roślin i ziół leczniczych dla ucznia, studenta i innych osób, które chcą poprawić swoje zdrowie:

  • lipa – ma delikatne działanie nasenne oraz regeneracyjne. Po wysiłku umysłowym polecany jest napar z kwiatów. Polecana jest także kąpiel z dodatkiem lipy – działa uspokajająco i kojąco.
  • szałwia – olejki zapachowe zawarte w szałwi wpływają pobudzająco na umysł, chronią przed spadkiem koncentracji. Poza tym szałwia znana jest z działania antybakteryjnego, łagodzi zapalenia dziąseł oraz gardła.
  • żeń-szeń - zioło o wszechstronnym zastosowaniu, zwalcza stres, skraca czas reakcji, poprawia kondycję, reguluje poziom cukru we krwii (bardzo często podniesiony poziom cukru sprawia, że czujemy się poddenerwowani)
  • kozłek lekarski - kozłek, czyli Valeriana, działa kojąco na układ nerwowy, pomaga uspokoić, zasnąć przy czym nie sprawia, że rano czujemy się ospali. Stosuje się go przy stresie spowodowanym niepokojem lub nadmierną nerwowością.
  • imbir - imbir zawiera wiele minerałów i witamin.

Na Temat

Poznawczej pozwoliły odnaleźć kilka sposobów wspomagających proces zapamiętywania. Metody te oparte są na wspomnianych już przeze mnie skojarzeniach. Zapamiętywane fakty będzie nam łatwiej wydobyć, gdy skojarzymy je z emocjami, kolorami, ruchem, konkretnymi obrazami – nawet absurdalnymi, śmiesznymi, dźwiękami, rzeczami już nam znanymi, osobistymi lub erotyką. Technika rzymskiego pokoju, metoda łańcuchowa czy słów zastępczych, tak jak wiele innych opiera się właśnie na skojarzeniach.
Ważnym czynnikiem wspomagającym proces pamięciowy jest oczywiście dieta. Bardzo dobrze wpływają na niego mięso i szałwia. Kreatyna zawarta w mięsie poprawia nie tylko muskulaturę ale, jak się okazuje, również pamięć. Natomiast szałwia od wieków była traktowana jako środek „ożywiający nerwy i pamięć”. Po ponad 400 latach naukowcy potwierdzili tę ludową mądrość.
Nikotyna i kofeina (oczywiście nie w nadmiernych ilościach) zostały zaliczone do substancji wpływających korzystnie na pracę mózgu i zapamiętywanie. Wyniki badań wskazują, ze substancje te skutecznie wspierają sprawność intelektualną wzmacniając połączenia pomiędzy komórkami nerwowymi w korze czołowej i przedczołowej, odpowiedzialnej za pamięć krótkotrwałą. Nie poprawiają one jednak.

Angina

Wzbogacić w zioła lub olejki eteryczne, które oprócz efektu inhalującego drogi oddechowe wpływają na zmniejszenie przekrwienia śluzówek dróg oddechowych, zmniejszają wysięk zapalny. Najczęściej polecanymi są olejki eukaliptusowy, sosnowy, świerkowy, jałowcowy, geranium, lawendowy. Olejki eteryczne zawierają terpeny i peneny, którym przypisuje się działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Katar wywołują wirusy, które niszczą komórki błony śluzowej nosa i powodują jej stan zapalny. Organizm sam musi go zwalczyć, co zwykle zajmuje mu ok. tygodnia.
Podobne znaczenie terapeutyczne mają kąpiele ziołowe, lecznicze działanie mają: mięta, rumianek, szałwia, geranium, dziewanna, kozieradka, anyżek. Dawaj dziecku dużo pić, wtedy męcząca wydzielina stanie się bardziej wodnista i nosek łatwiej się oczyści. Jeśli karmisz piersią, przystawiaj malca częściej niż zwykle, choćby na krótko (pierwsze łyki pokarmu są zawsze bardziej wodniste i najszybciej zaspokajają pragnienie). Oczywiście zanim podasz dziecku pierś lub butelkę, starannie oczyść nosek. Rób to tak często, jak to jest konieczne (gdy słyszysz, że w nosie coś się zbiera). I, rzecz jasna, tuż przed spaniem. Pamiętaj, że stary sposób na zatkany nos, czyli „Pozwól dziecku trochę popłakać, a katar sam spłynie” nie jest skuteczny i może.

Domek z piernika


Link Komentarze (5) »
piątek, 27 maja 2011
Kasza jęczmienna z szałwią i bakłażanem

 To jest blog archiwalny, zapraszam na http://domekzpiernika.blogspot.com/ 

 

To danie to właściwie trochę rizotto z kaszy jęczmiennej w połączeniu z bakłażanem. Kuchnia włoska spotyka kuchnię polską, a, jak widac, spotkanie jest bardzo owocne. Zaręczam, że świeża szałwia nie smakuje jak lekarstwo na gardło. Smacznego.  

 

 

 

Składniki

 

  • 1 bakłażan
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 250g mozarelli
  • 200g kaszy jęczmiennej
  • 200ml soku pomidorowego
  • 100ml wody
  • szałwia
  • sól
  • pieprz
  • tymianek
  • oliwa

 

Bakłażana kroimy w plastry i smażymy na grorącej oliwie. Plastry wykładamy na talerz. Cebulę z czosnkiem smażymy tak, żeby nie nabrały koloru. Dodajemy kaszę, smażymy, aż będzie lekko.