O czym chcesz poczytać na blogach?

Synowie anarchii

You`ll never get to heaven if you`re scared of getting high

Się chłopiec
Chowający głowę w dłoniach
Jest niedoceniona i niecierpliwa mała dziewczynka
Podnosząca rękę

Ale to tak łatwo "nie i już"
O ile prościej jest "nie i już"
I to, co dzieje się wokół, nigdy nie dotyczy ciebie
Ciebie, ciebie

Podnieś się podnieś się podnieś się z tego
Obudź się

Tłum."Wake up"-Alanis.
Oryginał:KLIK


pieczony-pingwin 2004-08-09 15:43:36
skomentuj (5)


ANARCHIA w WC!

Notka dedykowana wszystkim anarchistom.

Jestem anarchistą, jestem anarchistą
Znowu nie spuszczę wody
Wodociąg się zatka i będzie anarchia
Papier zerwę, wrzucę w szalet
Rurę wyrwę, miskę wyrwę
Kupę o ścianę rzucę
Anarchia!
Anarchia w WC!

Bo ja jestem anarchią
Anarchią w WC jestem
Terror w WC, anarchia w WC
Nikt mnie nie najebie, bo ja jestem anarchią w WC

Wielu woźnych złapać mnie chciało
Ja się nie dałem
I nie poddałem
To robiłem tylko ja
Bo we mnie.

Nie wolno Ci umrzeć... - Onet.pl Blog

Kowalskich:
-[...] to jaka jest tak niespodzianka, Justynko..?- zapytał Patryk.
-Mam dwa bilety na KONCERT JUSTINA BIEBERA!- zawołała Justina.
-OMG! Nieee!
-Ale to nie wszystko ^ ^
-Mam się zacząć bać?
-Nie no skądże, przecież to czysta przyjemność ^ ^
-Ruchanko? :D
-FUJ! A ty tylko O JEDNYM!
-No a co..?
-Wygrałam komplet koszulek z Hannah Montanna ^ ^. Po jednej na każdy dzień tygodnia!
-Yyy... I może jeszcze powiesz, że spotkałaś panią Rutowicz w sklepie i zrobiłyście sobie Sł!T focię? = =
-EJ! Skąd wiesz?
-Na święty symbol Anarchii! Przecież ty jest punkiem, a PUNK ma brzmieć dumnie! A ty wszystko robisz, by zrobić z siebie PAJACA! I może jeszcze powiesz, że niedługo zostaniesz tapeciarą, CO?!
-Hmmm... A wiesz, że to niegłupi pomysł..? I może przemaluję się na blond, co ty na to, kotQ? :** <3
-FUUUCK! TO NAJGŁUPSZA RZECZ, O JAKIEJ SŁYSZAŁEM!
-Ale, Patrysiu!
-WYBIJ TO SOBIE Z TEJ PUSTEJ GŁOWY! Nie chcę, byś była jakąś ch**erną Barbie, ROZUMIESZ!?
-Ale... ja lubię Barbie :c

W domu państwa Nowaków:
Monika siedziała w swoim pokoju i przeglądała swoje.

Piekło jest dla bohaterów.

Powierzchownej uczciwości. Krew wręcz buzowała w jego żyłach, paląc w mózgu odpowiednie nerwy; w myślach kołatała się perspektywa przeprawy przez Karpaty, ukrywanie się w ziemiankach czy grotach skał. Marzył o powrocie do Legii, marzył o poczuciu wolności, bezprawia, słodkiej anarchii. Idealny porządek świata dla Mojsze był w zasięgu ręki. Mógł zdecydować się na samotną ucieczkę, ale wiedział, że Hersz właśnie teraz najbardziej go potrzebuje…
Jednak znów musiał być odpowiedzialny.
– Dobra – przytaknął. – Zostajemy.
–.Dosłyszalnie Sala, nachylając się nad stołem ku szwagrowi.
Mojsze tylko kiwnął głową.
– Nigdy! – zaprotestowała natychmiast. – Po moim trupie będziemy się z nią układać! Czy ty wiesz, co o niej mówią?! Słyszałeś?! I ty chcesz nas jej powierzyć?! Żeby moi synowie… żeby…
– O mnie też mówią różne rzeczy, Sala, a jednak mieszkasz ze mną. Ona jest w stanie zapewnić nam bezpieczeństwo. Ma kontakty i nie trzęsie ze strachu dupą jak połowa Polaków.
– Weis? – zapytał beznamiętnie Hersz. Mojsze popatrzył w oczy brata..

Pamiętnik Polaczka

O godzinie 7:09 opuszczam swój ukochany Bytom i udaję się w stronę Katowic. Tam kupuję szybko bilet i już o 8:08 jest w drodze do Warszawy. Niestety w pociągu tłok i ścisk więc prawie całą drogę stoję ale szybko ona mija na rozmowach z wieloma ludźmi udającymi się na Marsz Niepodległości.

Kilka minut po pierwszej jesteśmy w stolicy. Pytam się jakiejś miłej, starszej pani jak dojść do placu konstytucji a owa pani od razu zauważyła, że udaję się na Marsz Niepodległości. Po drodze mała szama w postaci kebabu. Kilkaset metrów od placu docelowego anarchiści odcinają nam drogę dojścia próbując nas zaatakować. Niestety ale idziemy ulicą samodzielnie, nie w zwartej grupie (mówię o mnie i innych samotnych osobach udających się na marsz) co kończy się naszą ucieczką. Gdy jedna osoba od nas dostaje porządne bęcki a nas zbiera się już trochę większa grupa (ale nadal mniejsza od anarchistów i w dodatku jesteśmy w przeciwieństwie do nich nieuzbrojeni) postanawiamy pomóc poszkodowanemu i tym razem to my ich gonimy. Policja na szczęście zdążyła zainterweniować i nie doszło do rozlewu krwi a przekopany wstaje.

Odkłamać prawdę - Polityka - Onet.pl Blog

, cwaniackie  kariery ! Nieliczni tylko siedzieli w „strasznych więzieniach” skoro mogli pisać w spokoju książki i jakoś dziwnie zdrowi wychodzili – po tej szemranej rewolucji ?  Jak przyjemnie jest dziś patrzeć jak synowie komunistycznych oprawców z UB mających na nędznym sumieniu tysiące zamordowanych i zniszczonych Polaków - „wrogów Polski ludowej” za waszym współudziałem dopchało SIĘ DO NAJWYŻSZYCH URZĘDÓW  po tej solidarnościowej uczciwej - czy raczej.„materiał” –nawołujący do przestępstwa –świadomie współuczestniczą w prowokowaniu i przygotowaniu do przestępstwa –co jest przestępstwem ! Więc jest oczywiste ,że są uzasadnione przypadki nie ograniczania „wolności” –a bezprawnej anarchii prowadzącej do bezprawia i przestępczości . Choć sam jestem zwolennikiem prawdziwej demokracji i wolności –to jednak mam świadomość , że do wolności i demokracji trzeba dorosnąć poprzez edukacje rodzinną szkolną i medialną – a w stosunku do najbardziej opornych