O czym chcesz poczytać na blogach?

Sweet noise

zostaw mnie bez tchu raz jeszcze

Gangrena w moich ranach
Jak pasożyt, który żywi się ludzką krwią
Dałem palec zabrałeś całą moją dłoń
Pochłonąłeś umysł i ciało
I ciągle tobie było za mało
Dlaczego zabiłeś sny i marzenia
I dziecko, które wierzy, że świat zmienia

W tobie niczego dla mnie nie było

GLACA: Tylu ludzi odchodziło od SWEET NOISE w strasznie przykrych okolicznościach, że kiedyś to musiało znaleźć ujście. Dla każdego z nich byłem gotowy być bratem. Dawaliśmy im muzykę i przede wszystkim naszą kochaną publiczność, naszych fanów. Oni szczali na nas i na naszą otwartość i szczerość. Wielu z tych muzyków nas wykorzystało. Największy żal mam jednak o to, że nikt z nich nigdy nie podziękował.

Moje schody do nieba

Obóz Noiserów był łatwy do odnalezienia, dzięki dużym białym flagą z czarnym okręgiem (bo koło to pełny okrąg) z „X” w środku i napisem pod tym znakiem „NOISENATION”. Fajnie było być ich częścią, częścią Przystanku Ludzi Cienia, bo tak nazywał się nasz obóz, nad którym górował mój jedno osobowy namiot (3x4x1,85 m). Spotkanie z Glacą (wokalista Sweet Noise) to jak spotkanie duchowego przywódcy, tak więc jak po braterskim uścisku podziękowałem mu za wszystko, moje słowa były szczere, bo naprawdę dużo mu zawdzięczam, praktycznie między innymi to że wytrzymuje wszystko co spotyka mnie każdego dnia w mojej „pracy” (utwór „Skurwiel” to przecież hymn mojej pracy) , a kiedy Glaca śpiewał ze sceny „to.

O niczym i o wszystkim

Waksy bo robimy dzień wagarowicza bo w srode nam rekolekcje wpieprzyli specjalnie....:P wiec cały tydzień wolnego...:D
idziemy do kumpeli Lili pic:D ma pełny barek:d i przynieśemy coś we własnym zakresie...:d
a potem wybujane w kosmos na miasto:D......
takie jest życie gimnazjalisty...
juz niedługo gimnazjum papap:P
konczę musze nagrac na płyte kumpeli piosenki sweet noise,,, i frontside.....oraz vadera....:)
papapa.....:P

Komentarzy: 1 SWEET NOISE NIE BYłO 2007-03-19

kronika absurdu

W pamięci na całe życie..Inne to Pogodno w Kornerze, jazzik w częstochowskim Pubie Beczka (czy coś w tym stylu) i za starych dobrych lat 2Tm2,3 w Kaliszu..tesknie troche za tymi koncertami, na których się trząchało dyńką i uprawiało stage diving :) ludzie się śmieją, ale tylko ci, którzy tego nie zaznali :) coś czuję, że wróce zmęczony po tych Juwenaliach..

PS. Sweet Noise zaczyna o 22, a Kult o północy....oj nie wiem czy wytrzymamy :]
10:20, mieszus
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 maja 2005

Tartak B-18

Służy kutas?
Czytaj dalej »

01:41, baton.twix
Link Komentarze (4) »
sobota, 11 sierpnia 2007
Sweet Noise
Notka muzyczna - tego jeszcze na tartaku nie grali. Otóż, swoją przygodę z muzyką rockową i gorzej, zacząłem od trzech kapel, przy których, z powodu uprzejmości mojej siostry, musiałem nauczyć się zasypiać. Odpowiedzialni za nieprzespane noce są: Pidżama Porno, Closterkeller oraz szczególnie przeze mnie ulubiony Sweet Noise..
Szybsze bicie serca, a szczególnie jedna z nich - Sweet Noise.
Czytaj dalej »

14:11, baton.twix
Link Komentarze (1) »
poprzednie
1 , 2 , 3 , 4 , 5
następne

lilith-white-lilith.blog

Strona główna Sweet Noise
W czwartek spotkałam na uczelni Justynę.. Podeszła do mnie i powiedziała, że musi zrobić wywiad ze Sweet Noise.. Matko kochana! Myślałam, że ją zabiję! Zawsze chciałam spotkać facetów ze Sweet Noise. Pomarudziłam, więc Justynie i zabrała mnie ze sobą.
Tak jak przypuszczałam panowie byli bardzo mili i ogólnie było super. Dostałyśmy od nich wejściówki.