O czym chcesz poczytać na blogach?

Susana

Miłość jest pierwsza wśród rzeczy nieśmiertelnych. - Onet.pl Blog

Czuł radosć, że się udało, że zdążył ją ostrzec, że nie zginęła, a jednocześnie strach ściskał go za gardło. Przeczuwał, że po tym incydencie Joyce albo całkiem zniknie z jego życia (w jej mniemaniu), albo będzie chciała spędzać z nim dla odmiany więcej czasu, co również nie będzie najlepszym wyjściem. 

Westchnął ciężko i podniósł się z zamiarem udania się do kuchni na spóźnione śniadanie. Na szczęście Jeff dał mu dziś wolne, więc nie musiał biec do pracy i udawać, że potrafi funkcjonować normalnie. Nie dzisiaj- na szczęście.

W małej, jasnej kuchni krzątała się już Susana. Gdy tylko usiadł na jednym z ładnych krzeseł z jasnego drewna, natychmiast postawiła przed nim talerz z jajecznicą na boczku. Uśmiechnęła się promiennie.

- Udało się, prawda?

- Udało- pokiwał głową, przygarbiając się nieco nad talerzem.

- Całe szczęście, że cię posłuchała. Mogło być niewesoło. A tak- wszystko jest jak trzeba.

Skosztował jajecznicy i skrzywił się.

- Przesoliłaś.

Zaśmiała się wdzięcznie, odrzucając do tyłu długie, ciemne włosy.

- Przepraszam. Miałam za bardzo zajętą głowę. Też się martwiłam o tę małą.

-.

Marina ,streszczenia fotki - Onet.pl Blog

Do Ricardo został jej skradziony.
Od tego momentu życie Mariny brutalnie zmienia się i jej radość przemienia się w smutek, jej uśmiech w łzy a jej zwariowane pomysły w pasmo udręki i bólu, i desperacji, aby odnaleźć porwanego syna.
Najbardziej bolesne jest to, że Marina jest sama w swoich poszukiwaniach, bo nikt nie wierzy jej, że porwano jej syna i wszyscy myślą, że dziecko nie żyje.
Los będzie tym, kto ponownie postawi naprzeciw siebie matkę i syna. Wytrwałość sprawi, że go odzyska.

   

Papalote czyli Pablo Azar z Mariną

  


Dodkai mada (16:38)
20 No nawet nawet;)))
Obsada

Obsada

Sandra Echeverria-Marina

Mauricio Ochmann-Ricardo

Humberto Zurita-Guillermo

Susana Dosamantes-Alberta

   

Aylin Mujica-Laura/Veronica

.

Czytam sobie

Susana Fortes, “Albański kochanek”

Po Żółtym deszczu byłam tak wstrząśnięta, że planowałam zrobić sobie przerwę od literatury rodem z Półwyspu Iberyjskiego. Nie udało się jednak, bo w me głodne łapki wpadł Albański kochanek Susany Fortes i nic z planów nie wyszło.

Zastanowiło mnie od razu dlaczego Fortes, kobieta z  Barcelony, pisze o Albanii. W tym trochę egzotycznym dla nas kraju (a przecież niedalekim), toczy się akcja powieści o miłości – zakazanej, matczynej, braterskiej, namiętnej i grzesznej.  Ismail, syn.

Daje nam dość interesujący kawałek prozy, niewielki objętościowo, ale na pewno tematycznie bliski także i nam, Polakom. W końcu Albańczycy to nasi bracia-Słowianie. A literatura dotycząca tego kraju jest na tyle nieznana nad Wisłą, że i książka Hiszpanki jest dobra na zapoznanie się z tym regionem.

Susana Fortes, Albański kochanek, Wydawnictwo Muza, Warszawa, 2005, przekład: Weronika Ignas-Madej

Blog sasa1313

Notki
2006-11-24  Susanna i Eduardo;-] Komentarzy: 0 2006-11-23 Moja ulubiona aktorka -Susy Gonzalez
Susana Gonzalez urodziła się 1973-10-02 w Calera, Zacatecas w Meksyku. Obecnie mieszka w Meksyku. Prawdziwe nazwisko: Susana Alejandra González stan cywilny: panna. Mam trzech braci. Jej ulubionym zajęciem jest dobra zabawa z przyjaciółmi i ze swoimi braćmi. Swój czas wolny spędza w swoim domu lub na zakupach. Lubi patrzeć na zachód słońca. Lubi sie pokazywać przed ludzmi a najbardziej publicznością. Lubi być zauważona i fotografowana. Nie lubi ludzi chciwych. Lubi wybaczać i godzić.

Od 1996 roku zaczeła swoją karierę aktorską w Televisie. Zagrała poraz pierwszy w.

cappuccino.blog



zasycha mi w gardle. zasycha mi w głowie.
pojawiam się czarno na białym. znikam w rozprzestrzeni.

gdzieś tam głębiej wciąż raissa...
na dziś kate bush. odświeżająco.
wypijam hektolitry wody mineralnej. mam wściekły katar. zabijam czas. idę na spacer.
na stoliku leży i czeka na niedzielny wieczór bilet na Matkę z Peszkiem. ślinka cieknie.

skomentuj (2)

show your bones. 2006-03-08 18:54:31



(if we meet again can you catch the can?)

fascynuje mnie susana mrożek, mała meksykanka od siedmiu polskich boleści.
imponują mi: spokój, piękno i siła karoliny gruszki.
nie zawiódł mnie peszek w wybitnej kreacji 'matki' witkacego.

nowa płyta yeah yeah yeahs. oh yeah!
o ironio, tyle się śmiałam z tego kochanowskiego i to on mi właśnie został na zamknięcie tamtych epok.

(can you feel the can if you can feel me?)

składam się z drobnych zachcianek i małych czynności.
w muzyce nie potrafię rozdzielić płaszczyzny dźwięków od słów. jestem uzależniona od tych drugich.

tak bardzo bym chciała...ech.

-- EL MANANTIAL -- la mejor telenovela del mundo... - Onet.pl Blog

Pochodzi zdrobnienie niuszka.. nie mam pojęcia. Niuszka to właścicielka bloga swiat-latino i autorka naszego obecnego nagłówka. Muszę ją pochwalić bo zamówienia robi naprawdę śliczne. Pozdrowienia dla niej;* Hmm.. Ja również bardzo lubię telenowelę "Miłość i nienawiść". W całości obejrzałam ją dopiero wtedy, kiedy emitowali u nas powtórki na tvn7 i szczerze powiem, że to była jedna z niewielu telenowel, w której główna bohaterka (mimo tego, że była taką trochę... typową ofiarą losu) nie denerwowała mnie, wręcz przeciwnie - lubiłam Anę Cristinę... wydaje mi się, że Susana fajnie zagrała w tym serialu (chociaż szczerze nie przepadam aż tak bardzo za tą aktorką). Czy oglądałam "Ścieżki Miłości"? - oglądałam, ale tak w kratkę, bardzo fajna telenowela (teraz żałuję, że nie obejrzałam wtedy wszystkich odcinków jak była taka okazja, i to dwókrotnie nawet!) Leticia była moją ulubioną postacią oczywiście, Daniela to moja ulubienica więc nie mogło być inaczej:) Uważam, że zagrała świetnie! Każda jej rola jest super (choć nie widziałam jeszcze wszystkich^^). Co do Alfonsiny - zgadzam się z Tobą w 100% - przecież ona nie jest wcale stara, żyje w.

Kwiat zmysłowej miłości - Onet.pl Blog

Człowiek.-wyznał.

-David to chyba nie jest najlepszy pomysł…Nie mam ochoty na telewizję…Na nic nie mam…Nie zrozum mnie źle, jestem Ci bardzo wdzięczna, za to, że tu jesteś, ale sam wiesz…

-Ale chyba możesz ze mną usiąść i tak po prostu pomilczeć?- zapytał spokojnie.

-Mogę.-zdobyła się na zdawkowy uśmiech i usiadła obok niego.

Początkowo oboje milczeli, jak zapowiedzieli wcześniej. Nagle jednak Susana ni stąd ni zowąd zalała się płaczem. Czerwona jak piwonia przytuliła się do mężczyzny. On niepewnie odwzajemnił uścisk.

-David ja nie wiem co mam robić. Wyjechał, od tamtego czasu nawet nie zadzwonił…-oznajmiła, dławiąc się własnymi łzami.

-Ty zrób pierwszy krok…

-Żartujesz?!- gwałtownie uwolniła się z uścisku.