O czym chcesz poczytać na blogach?

Sudafed

Bo jedzenie to nałóg, którego muszę się pozbyć... - Onet.pl Blog

A oni skutecznie zniechcęcają mnie do jedzenia czegokolwiek (chociaż dawniej było zupełnie na odwrót). Poza tym, w tamtym domu mam w pokoju mój ukochany rower stacjonarny ^.^ 
Dziś: 
serek wiejski (150g) z pomidorem (50g) (112,5+7,5), 120 kcal 
warzywa na patelnię "Mieszanka orientalna" (200g), 62 kcal 
jogurt: 105 kcal 

RAZEM: 287 KCAL

Tą mieszankę warzywną polałam sobie jogurtem (zawsze dodaję do niego łyżeczkę Colonu C) i nie dośc, że mnie zapchało, to jeszcze fajne w smaku ^.^ 

A jeśli chodzi o moje serducho... Przypuszczam, że do od Sudafedu lub niedoboru magnezu. Mam zamiar naciągnąc mamę na DOPPELHERZ ENERGOVITAL TONIK, może pomoże.

I jeszcze jedno, polecam Wam stronkę http://www.dieta.pl/.Wystarczy założyc tam konto i ma się dostęp do super dziennika kalorii, który po wpisaniu ilości i rodzaju jedzenia sam sumuje wszystkie kalorie :D Tak samo jest z cwiczeniami i innym ruchem ;)


Cookie
3 Dziękuję

[ szarada ]

Tortu i Ty go kupiłeś. Włożyłeś mi go w dłonie i kazałeś ją ucałować. Miałeś dojechać.
I nie dojechałeś.
znalazłeś powód by uniknąć pokazania się ze mną.
Dziś też są urodziny. I też kupiłeś prezent i zawiozłam go sama.
i znów nie dojechałeś.
Rozczarowana? to za mało powiedziane.
Wstydzisz się ze mną pokazać?
upijam się. z bezsilności. i wstydu.

komentarze [3]

podnies glowe i zobacz niebo

4 x t >> czwartek, 8 lutego 2007 19:04:49
TTTT.

tak tylko trochę tęsknię.
za Tobą.
komentarze [5]

podnies glowe i zobacz niebo

sudafed >> wtorek, 6 lutego 2007 07:08:34
łykam pomarańczowe pigułki. Drżę od pseudoefedryny, śnię niespokojne pomarszczone jak mandarynki sny. Budzę się pewna że nie wymyśliłam sobie tego.Szukam ukradkiem i nie znajduję. Pozostaje niesmak.
Myślę o kartce, na której napisze co chce. I jak pochylisz głowę by czytać.I jak cień zrozumienia przemknie i jak odwrócisz się i uciekniesz.
Znaczenie.
Chcę schować w kieszeń, a potem powiedzieć "szukaj" a Ty znajdziesz.
Ale. Ale. Ale.
Kolorowa? czy szara? "dziękuje" czy " zostań", bez czy z sensem?
A potem przychodzi 6.15, wylatują mi z dłoni niebanalne.

Czas globalnej niepogody - Onet.pl Blog


02 września 2010
Brak tytułu
26 kg mniej

drugi cel osiagnięty

jeszcze tyle pracy przedemna...

do ferii musze wygladac juz normalnie, musze
dla niego...

przynajmniej mam jakas motywacje,
ale w dni, kiedy nie daje rady, chce mi sie ryczec, bo wiem, ze jezeli takie dni słabosci bede miec czesciej, to nie zdarze do ferii...

stwierdziłam, ze nie moge miec głodówek, zle sie pozniej wraca do normalnego jedzenia

chyba ze wezme sudafed, ale to co innego

bede jechac moim trybem, takim jak ostatnio,
rano jogurt,
po szkole warzywa
i pozniej przed 18 albo jogurt, albo nic

tylko z tymi cwiczeniami jest gorzej
bolą mnie plecy, strasznie

chyba mam je nadwyrężone

dzis posżłam biegac, fest daleko pobiegłam, złapała mnie kolka
ale za to przeszłam sie jakies 4 km,

boże, musze dac radę, musze zdąrzyć, MUSZE!

obiecąłam sobie, ze zacznę sie uczyć, chce miec dobre oceny
chce sie podciagnać.

zobaczymy jak to bedzie
mam cel, bede sie go trzymać, musze dać radę, bo jezlei nie zdąrze, a nasze relacje beda takie jak.

PRO-ANA - TO BE PERFECT - Onet.pl Blog

Którym tak namiętnie się ostatnio katuję (jeżdżę do pracy, z pracy i po południu do lasu z psem).

Pisząc o tym czuję spokój.  Pragnę jeszcze. Coś się we mnie zmieniło. Nie mam poczucia niepewności. Chyba przeszłam na jej stronę. Już całkowicie. Chcę jeszcze. Jeszcze. Jeszcze i więcej. Chcę dotykać i oglądać swoje kości. Chcę być chuda. Chcę być lekka. Chcę przestać jeść.

To się we mnie działo przez ostatnie dni. Walka w mojej głowie z myślami, że to nierozsądne, że to choroba, że nie powinnam aż tak, że za stara na to jestem, że powinnam być mądrzejsza... Z tym wszystkim walczyłam, bo nie chciałam słuchać głosów moich własnych myśli. Było mi trudno.

Do tego Paweł i stałe problemy związane z naszym razem i nie razem. Jestem juz tym tak zmęczona, że zaczynam mieć tego naprawdę powyżej uszu. Kiedy zaczynam o tym myśleć to mam ochotę wejść pomiędzy klepki podłogowe i się tam schować. Czasem tylko łypnąć okiem.

Cały czas biorę TL II i mam podobne objawy co Kasia (http://niewiarygodniemniedopadasz.blog.onet.pl), ale zaciskam zęby, łykam SUDAFED, nie odstawiłam SENESU.

Za wszelką.