O czym chcesz poczytać na blogach?

Suchary

kuchnia danusi - Onet.pl Blog

DIETA--BEZ SOLI I CUKRU w 13 dni.

1)-dzień
Śniadanie-2 jaja na twardo,sałata,pomidor,czarna kawa
Obiad-mięso gotowane,sałata skropiona cytryną,szpinak
Kolacja-bez kolacji
2)
Ś-ser biały,dżem,suchar,kawa
O-mięso mielone-pulpety,gotowane,sałata,pomidor
K-plaster szynki,kefir lub jogurt
3)
Ś-ser żółty,pomidor,sałata,suchar,kawa
O-seler obsmażany na oleju,ryba duszona w foli,sok pomidorowy
K-owoce( jabłka,kiwi,banan,winogrono)
4)
Ś-2 jaja na twardo,ser żółty,suchar,kawa
O-marchew utarta,kurczak gotowany
K-sałatka owocowa
5)
Ś-filiżanka marchwi z cytryną
O-ryba duszona w foli ,pomidor
K-bez kolacji
6)
Ś-kawa,suchar,szynka,sałata
O-kurczak gotowany,sałata,pomidor
K-filiżanka marchwi
7)
Ś-herbata,2 jaja
O-mięso gotowane,owoce
K-bez.

slon blog

16:52:56
~ ~ DZIEN 9 ~ ~
Mialam jechac sie zwazyc ale nie zdazylam. Musze pojechac 2 stacje metrem bo tam w takim centrum handlowym stoi sobie elektroniczna waga na ktorej sie wazylam na 9 dni temu. Pozniej napisalam ze schudlam 3 kg co wlasciwie moze byc nieprawda bo waga byla inna. No nic, jutro sie dowiem.
Dzisiejsze jedzenie
06:00- bulka - 220.15 k. !!!!!!!!!!!!!!!!na ktora sie skusilam bo myslalam ze az tak duzo nie ma, teraz wiem i juz nie bede kupowac
- herbata - 80 k.do bulki ale byla z cukrem wiec przesadzilam ale to pierwzy prawdziwy cukier od 9 dni
12:00
- zupa - 43 k.
- suchary - 75 k.
- jogurt - 99 k.(jeszcze nie wiem czy zjem)
17:50
- papryka - 32 k.
- szczypiorek - 28.5 k.
- pieczarki - 37.5 k.
- 1 jajko - 90 k.
- 2 bialka - 40 k.
= "jajecznica" bialkowa z warzywami
Caly dzien wiec: 745.15 k.
Tak sobie mysle teraz, ze na poczatku przez pierwsze 3 dni bolala mnie strasznie glowa z glody i tylko chodzilam i myslalam co zjesc. I tak sie ciesze bo juz ten najgorszy okres minal i dzis juz jest mi o wiele latwiej. I nawet mniej zjesc potrafie :) No i to mnie bardziej motywuje ze jednak daje rade :):):):)
Tylko boje sie tej wagi jutro. A jak nadal bedzie.

świat muzyki i szczęścia... - Onet.pl Blog

Do domu, po czym pojechałam z mamą do Galerii Pestka i kupiłyśmy pare drobiażdżków na Wielkanoc.:)

A wczoraj byłyśmy na wystawie minerałów i kamieni szlachetnych i mamusia sobie kupiła Krzemień Pasiasty, o którym mówiła od kilku miesięcy, a mi kupiła bardzo ładny pierścionek, więc obydwie jesteśmy bardzo szczęśliwe:) Poszłyśmy do Ani i Jurka na 30 min. i wypiłyśmy herbatę, oraz zjadłyśmy dużo ciastek i orzeszków:)

W sobotę na oboju było bardzo miło, chyba będę miała nowy utwór, ale to tak przejazdem:)

I tym razem dowiedziałam się, że gram jak super wymiatarka:)

Step Up2 niezły, ale bywały lepsze filmy. Ogólnie z Alicją było bardzo sympatycznie:)

I zakupiłam 2 pary kolczyków, nałóg to nałóg:)

A jutro obój, czekam na niego godzinę, ale czego się nie robi:)

  

wrusia (17:46)
2 Prawie dobrze...

14 marca 2008
kalambury, suchary, tulipan:)

Snow Angel


juki puki czarny kot płot bum pum biał glum fiki miki głupie siki pumu glumu ciumu bedhmgjhdygufhgvrfhykjt243543$#%$%$#%$#%#%#@%#$%%&^%*^*3$ &$#%^*&)T(^%YT$YU@%@#^UYT
skomentuj (1)




2004-02-11 09:19:43 >> ..::bez tematu

hej ludziska!!!
dawno mnie tu nie bylo nie?? :)))
(to tak po poznańsku;))mialą być fizyka, ale mamy informatykę:)))karotka jak zwykle przynudzaa nio ale cóż...
tche glupio ze spadł śnieg...ale moj tata caly happy, bo jemu się zachcialo jechać na narty...ale suchar!!!!mi sie nie chche!!!!!cio prawda mam nowe narty ale i tak mi się nie chce jechać!!!
ale suchary wale nie???
no dobra do rzeczy;D
w piątek vylam z Asią w mieście, nio weszłyśmy do takiego fajnego sklepu RPG:))))
później byłyśmy w empiku(jak zwykle), nio i kupilam sobie opowiesci z narnii.
nawet fajne...
obecnie czytam sapkowskiego Miecz Przeznaczenia tio tesh jest fajne:)))
nio dobra koińcze te suchary;D
papapa

..::Liriel Baenre, luned Lloth::..


skomentuj (2)




2004-02-17 16:25:18 >> ...bez tematu:))...

tio znowu ja!!! powrót wielkiej Gosi!!;))zgodnie z rzyczeniami niektórych osób, nie będę używała.

We`re the halves that don`t match.

(?!?!)
no ale cóż...:D
xy ktoś tutaj umie francuski??plizz...
:D no to kończe bo nudnoLD
papa
skomentuj (1)




2005-01-07 19:27:18 >> sdjgksg

śmiesznie, śmiesznie jest:D tzn., nie tak znowu śmiesznie, tzn. mam na myśli że jest mgiełka:D Ulka wie o co chodzi. Tzn. ja wiem. a może nie> ? łłe... wogfle, ja jużnie rozumiem samej siebie, sorry... :( eeeh. I wanna go home. Ale suchar. przecież jestem w domu. więc poco to napisałam? nie wiem. eh... ludzie... nic się nie dzieje. tzn. u mnie. tzn. nic takiego moralnego. ale suchar. chodzi mi o to że nic ciekawego w mojej głowie. matko.. ale suchary,wale... ja nie moge.... lecę... odpoczywajcie w pokoju:D (to z rodziny adamsów starej, kocham ten film:D)
skomentuj (2)




2005-01-07 21:27:23 >> fdg

jak to możeliwe że jeszcze przed chwilą było mi tak śmiesznie tzn. parę godzin temu., a potem humor się zmienia w taki smętny - bez powodu. Aż mi się qrde nie chce pisać. eh. więc po co pisze. może dlatego że mis ię chcę, ale tak jakośpodświadomie, hueh ]:-> no cóż. Bywają ludzie i parapety, krzesła i taborrety, i wogle, nie wiem sama dlaczego to teraz przytoczyłam. ja tej. nudno. Borring. Mam do napisania 6 listów ( a raczej do odpisania) i jeszcze.

Nałogowo zakochana Wiśnia. - Onet.pl Blog

Gorącego mężczyzny maturzysty. Każda go pragnie.
-Pogadamy później - wyrwałam się z jego objęć i ruszyłam na historię do Kakashiego.

Co chwila się śmiałam. Historyk został wezwany do dyrektorki, więc mamy godzinę wolną. Udawać, że się uczymy też nie musimy. W pięć minut udało mi się okręcić wokół palca Hyuuge. Nie wiem jak to zrobiłam, ale najważniejsze, że cel został osiągnięty. Cała klasa siedziała na ławkach i śmiała się z żartów Nabu. Hinata nie mogła odkleić się od mojego ramiona, do którego się tuliła. Zaczynało mnie to irytować, jednak nic nie powiedziałam.

-Jedziesz suchar, za sucharem - powiedziałam. Zagroził mi palcem, jak małemu dziecku, jednak nadal kontynuował swój kabaret.
-No i wtedy oni do niego mówią "Chyba niedowidzi! I w pikselach widzi!" - cała klasa wybuchnęła śmiechem. Kilka dziewczyn w tym Hinata popłakały się ze śmiechu. Natomiast ja byłam w stanie jedynie złapać się za czoło. Pokiwałam zrezygnowana głową. Odetchnęłam głęboko. - A Ty? - wskazał na mnie palcem Nabu. Jego mina mówiła wszystko: "Jesteś zła! Nie śmiejesz się z moich żartów!".
-Nie bawi mnie to - odparłam i wzruszyłam ramionami. Czułam, jak koledzy i koleżanki z klasy wpatrują się w moją osobę z.

*Wsłuchaj się w szept...każde słowo może znaczyć tak wiele...*

Asiuniuu kocham Was :***

mmmm wielkie młaaa dla moich misq :*

skomentuj (38)




2005-04-23 20:27:39 >> zmęczona...

łechh ale jestem zmęczona,cały dzień siedzenia w szkole na turniejach iii wczoraj tezz. Nawet nie wiedziałam,ze to tak człowieka moze wykończyć. Nawet nie wyobrażam sobie co bym czuła,gdybym grała ;P z reszta nieważne...w koncu było warto mmmmmmmmmm jednyneczkaaa po prostu masssssssssssssakraaa ;P zajebisty był po prostu (eee i jest :P) własciwie co tu duzo mowić i tak pewnie tylko Iza i Zimny wiedzą o co lotooo

Jutro tez ide echh ale nie na długoo

Suchar z tym poniedziałkiem. mamy jakieś sucharki pozadawane i kartkowa z czego? wiadomo! z historii!! nie pomyslą,że uczniowe klasy 3e chcą się pouczyć na testy? :P

to zycie tej to jest jeden wielki suchar ;P i tyle Wam powiem! o!

mmm zapomniałabym :> pozdrowieniaa dla trenera z Berlina :D mmm on jest sexxii :D khmm "danke szzzyn" :D podrywacz jeden ;P

koncze,bo paluszek mnie boli;( baardzo mnie boli ;(

prosze mi zyczyc powodzenia na testach,a z reszta po co mi too i tak jestem najlepsza ;P

młaaa dla wszystkich żulków i dla mojej siostruniiiiii Gosiuuuniii (nie zapomniałam :>) :******.