O czym chcesz poczytać na blogach?

Studzienki

Boisko w ogrodzie

Sprzętu w inne miejsce, czy zamontujesz wyposażenie raz na zawsze. Powinieneś wiedzieć, że dostępny na rynku sprzęt sportowy można podzielić na trzy grupy pod względem jego mobilności:
 
- wyposażenie na stałe zamocowane w podłożu, które betonuje się w ziemi i jego usunięcie wymaga rozkucia betonu. Zaletą takiego sprzętu jest fakt, iż w konstrukcjach betonowanych w podłożu najłatwiej jest uzyskać bardzo wysoką stabilność i wytrzymałość sprzętu.
- wyposażenie montowane w podłożu za pomocą studzienek. Jest to forma przejściowa pomiędzy wyposażeniem stałym i mobilnym. Zazwyczaj jest to ten sam sprzęt, który betonuje się w podłożu, ale zabetonowaniu poddaje się jedynie studzienki, w których ustawia się sprzęt. Zaletą takiego sprzętu jest, tak jak w sprzęcie do zabetonowania, możliwość uzyskania wysokiej stabilności i wytrzymałości, jak również możliwość usunięcia sprzętu z boiska i schowania go do jakiegoś pomieszczenia. Wadą tego rozwiązania jest to, iż ustawienie w studzienkach i ponowne wyjęcie sprzętu ze studzienek wymaga zespołowej pracy przynajmniej kilku dorosłych, silnych osób. Kolejną wadą tego rozwiązania jest fakt, iż w trakcie użytkowania sprzętu piasek, woda, brud dostające się pomiędzy ścianki studzienki i słupa tworzą zbitą masę, która słup klinuje w studzience i może dojść do sytuacji, że mimo zastosowania studzienek, po paru latach i tak.

Polska Tajemnicza

Miejscu, czczona jest pochodząca z XV wieku cudowna figura Matki Boskiej Królowej Polskiego Morza, zwana Opiekunką Rybaków. Według legendy przypłynęła ona morzem z rozbitego statku, z którego uratowali się żeglarze. W kościele znajduje się również obraz – mapa z 1684 roku, przedstawiający Zatokę Pucką (bardzo ciekawy) oraz kościoły w Helu, Pucku i Swarzewie.

ten obraz mapa intrygował mnie od dziecka, miałam wrażenie, że zawiera w sobie jakieś ukryte przesłanie dotyczące bardzo odległej przeszłości………..

Niedaleko kościoła znajduje się kapliczka zbudowana przez rybaków w 1775 roku na planie koła. Według legendy stoi ona w miejscu, gdzie jest studzienka, przy której objawiła się cudowna figurka. W środku kaplicy znajduje się studzienka, a także tablica z opisem historii figurki.

Woda w studzience ma podobno właściwości lecznicze……

KASZUBSKA CZĘSTOCHOWA

Odpusty odbywające się w Swarzewie w pierwszą niedzielę po 16 lipca i 8 września uważane są za jedne z najważniejszych na Kaszubach, zaś sama miejscowość została nazwana “Kaszubską Częstochową”.

W antologii „Pogłosy ziemi” z roku 1972 Antoni Pieper wypowiada poetycką modlitwę Kaszubów

Próba czasu

Wiele mnie juz nie jest w stanie dziwić. Wiele przepisów czytam i nie komentuję, ale dzis mi wszystko opadło. Brak słów i głupi smiech mnie ogarnął.

Byłam dziś w naszym urzędzie gminy złozyc wniosek o pozwolenie wejścia na teren gminy (pobocze, ewent. pod szosą) w celu podłączenia mojego domu do kanalizacji i wodociągów. Pan uprzejmie na podstawie mojego projektu, za który notabene zapłaciłam prawie 1000zł wyliczył ile m2 terenu gminnego "zniszczę" dokopując się do studzienek. Za każdy cm zapłacę wg cennika gminnego. No OK niech im będzie, ale gdy usłyszałam, że muszę płacić gminie za OSOBISTE PODŁĄCZENIE do studzienki znajdujacej się po drugiej stronie ulicy, to o malo nie padłam.  Nasz miejscowy zakład gospodarki komunalnej (od kanalizacji) umiejscowił studzienke po drugiej strony ulicy, przy której jest moja działka. Musze sama przebic się do tej studzienki pod asfaltem (za co oczywiście zapłace krocie). Moje rury będę pod ulicą gminną. ZGK nie postawi mi studzienki po mojej stronie ulicy, więc rury będą moja własnością a nie ZGK. I za to np przez 10 lat, póki nie wywojuję z kim trzeba, będe płacić haracz gminie za 4 m moich rur pod asfaltem (na dzień dzisiejszy ok. 70 zl rocznie).

Mine musiałam mieć komiczną, parsknęłam śmiechem, oczy wylazły mi z orbit i pytam pana, by.

insane-beyo

Nienormalna. Kaftan!! Kaftan!! Gdzie jest kaftan??!!??
insane-beyo 2004-04-18 14:46:57
skomentuj (4)


Insanity Insanity....
Do dzisiejszego dnia do okolo godziny 17;00 myślałam że nie ma gorszych świrów odemnie. Dzisiejszego dnia WaldoRf (motUr) wyciagnął mnie na ognisko więc pojechałyśmy. Później poszłyśmy po PaDiego z kolei on przez tory (chyba zrobiłam sobie coś z kostką) na nową falę. Po 16:00 zaczeła się zbierać ekipa tzn. pierwszy dołączył do nas Kynia a później Bogas i cała reszta. Ja poprostu nie mam pytań... Oni nadawali by się z Bieliczkiem... Czy to normalne zamykać się w studzienkach i udawać dziewczynkę (Samarę) z "Ring" ?? Albo toczyć puste studzienki przez łąki po to zeby później na tym siąść albo lać do studzienek?? Hm... Aha jeszcze wchodzili to pustych przewróconych betonowych studzienek i kręcili w niej Bogasa z górki. Ja poprostu nie mam pytań naprawdę... Było pięknie :*** Tak więc godzinkę temu wróciłam do domku i teraz wiedziałam że muszę napisać notke (czułam to w moczu). Insane... Insanity :* ^__^

A teraz tekst piosenki Sweet Noise - "Nie było" tyczy się ona dziś osoby która powinna wiedzieć że chodzi o nią

Gdzieś na dnie
Taki jak ty
Rozdarty, słaby, złamany, zły
Zaszczuty w świecie paranoi i strachu
Ambicji, honoru i walki

Czuję się odarty z uczuć
Z.

MÓJ ŚWIAT, MOJE MARZENIA...

Tak by ich niewyemitowano, wiec poprzestanę na stwierdzeniu, że są to myśli wstrętne, brzydkie i obrazoburcze wobec wszystkich i wszystkiego wokół
Myśl 17- Boże, nigdy nie miałem 17 myśli pod rząd
Myśl 18 - skoro tak dobrze mi idzie, to może wrócę do szkoły i zrobię maturę
Myśl 19 - dokładnie, świetna myśl
Myśl 20 - zaraz zadzwonię do mamy i jej o tym powiem, na pewno się ucieszy
Myśl 21 - Gdzie jest mój telefon
Myśl 22 do myśli 36 - to powrót do myśli niecenzuralnych, wstrętnych i obrazoburczych...
Myśli 37 już niestety nie ma, bo nieprzygotowany na taki wysiłek mózg nie daje rady. Wtedy przeciętny facet zaczyna na siłę wyciągać przyśrubowaną kratkę do studzienki kanalizacyjnej, a już totalny głąb idzie w amoku nad Wisłę sprawdzać, czy gdzieś tam jego koórka nie wypłynie...
Kiedy telefon komórkowy wpadnie do studzienki kanalizacyjnej przeciętnej kobiecie, do jej głowy także niczym galopujące rumaki wpadają dziesiątki myśli. Przyjrzyjmy się im:
Myśl 1 - Ojej, ale ze mnie fujarka!!!!
Myśl 2 - Ojej, ale ze mnie niezdara!!!
Myśl 3 - Ale przecież nic się nie stało, zaraz zadzwonię do swojego ukochanego, on przyjedzie, wyciągnie komórkę i będzie po sprawie
Myśl 4 - Gzie jest mój telefon?
Myśl 5 i myśl 6 - myśli niecenzuralne, niewarte przytoczenia;
Myśl 7 - trzeba działać
Myśl 8 - Co by zrobiła w takich.

Jestem z Marek

W którym odbijają się (nie)zwyczajne ludzkie sprawy. Czasami policjanci złapią kogoś z marychą, czasami odzyskają samochód albo narzędzia budowlane, zwinięte z jakiejś mareckiej budowy. Ostatnio nakryli gościa, który kradł kable telefoniczne, co ponoć jest rzeczą dość powszechną w naszym mieście. Oto fragment relacji policjantów (zachowano pisownię oryginalną):

Kilka dni temu w godzinach nocnych dyżurny komisariatu w Markach odebrał zgłoszenie telefonicznie o włamaniu do studzienki telekomunikacyjnej i próbie kradzieży kabli. Niezwłocznie w rejon, gdzie miało dojść do tego zdarzenia został skierowany patrol policji. Na miejscu mundurowi potwierdzili fakt otwarcia studzienki oraz zauważyli stojący samochód osobowy. Pojazd był otwarty, wewnątrz znajdowały się różnego rodzaju przedmioty, w tym siekiera. Podejrzewając, że sprawcy uszkodzenia mienia, mogą znajdować się w bliskiej odległości od tego miejsca, funkcjonariusze postanowili sprawdzić okolicę. Wezwany na miejsce przewodnik z psem tropiącym doprowadził ich najpierw do miejsca, gdzie znajdował się zwinięty kabel telefoniczny, kilkadziesiąt metrów dalej do mężczyzny stojącego przy słupie z którego zwisały odcięte przewody. 28-latek widząc policjantów od razu oświadczył, że pojazd zaparkowany przy studzience jest jego i że to on usiłował dokonać kradzieży przewodów telekomunikacyjnych.

Gdy.