O czym chcesz poczytać na blogach?

Steampunk

para buch! koła w ruch!

Się okazja i mógł zaprezentować swoje niesamowite umiejętności. Dostał awans i dostał od Edisona zlecenie, aby doprowadził do poprawy wydajności generowania prądu w elektrowniach Thomasa A. Edisona. Edison obiecał, że jeśli wydajność elektrowni wzrośnie o 50%, Tesla otrzyma 50 000 dolarów nagrody. Wykonanie tego zadania zajęło Tesli prawie cały rok, po czym zaproponował Thomasowi Edisonowi przejście w jego elektrowniach na prąd przemienny (działały one wtedy na prąd stały), co pozwoliłoby poprawić ich wydajność o kolejne 50%.

Edison z niewyjaśnionych do dzisiaj przyczyn nie lubił prądu przemiennego (być może dlatego, że nie rozumiał rachunku liczb zespolonych, potrzebnego do zrozumienia teorii budowy prądnicy prądu przemiennego) i nie zapłaciwszy Tesli ani grosza, wyrzucił go z pracy. Przez następny rok, od wiosny 1886 r. do wiosny 1887 r. Tesla musiał się podejmować rozmaitych prac, aby mieć za co przeżyć. Gdy pracował jako kopacz rowów, udało mu się nawiązać kontakt z właścicielami Western Union Telegraph Company, którzy pomogli mu założyć Tesla Electric Light Company.

Żródło: Wikipedia

 

Tagi: edison Tesla
13:45, steampunk
Link Dodaj komentarz »

Kazytka | Just another WordPress.com site

Jest bytem pomiędzy małym kapeluszem, które są częstym dodatkiem w tej subkulturze a stroikiem do włosów.

Cena: 25 zł

Pisać na :magdalena_wolska@poczta.onet.pl

About kazytka

I’m a freelancing artist , usually I make jewelry but Fromm time to time I actually make something bigger and more sturdy . Im fascinated by subcultures trends like Goths fore example (all do I myself don’t belong to neither of them (Im my own group)) and native cultural ones like native asian hair decorations ore native American . I love folk and mythologi. All things posted hear are hand made and mostly hand painted by my.
This entry was posted in Uncategorized and tagged allegro, cyberpunk, Lotos, polska, steampunk, tanio. Bookmark the permalink.

Fantastykon

niedziela, 14 lutego 2010
"Punkt Omega" - Michał Protasiuk
Zdarza mi się czytać książki z ołówkiem w ręku, z różnych powodów. Czasami podkreślam odniesienia do innych pozycji, zazwyczaj podkreślam błędy. Pół biedy, jeśli książka nie została jeszcze opublikowana, wtedy jest szansa nad pracę nad tekstem i poprawę jakości.
Więcej »

13:50, rusty_angel
Link Komentarze (2) »
"Punkt Omega" - Michał Protasiuk
Zaczynało się nieźle, a wyszło jak zwykle.
Więcej »

11:19, ninedin , Recenzje
Link Komentarze (9) »
czwartek, 11 lutego 2010
"Punkt Omega" - Michał Protasiuk
Drugą steampunkową lekturą naszego wyzwania był "Punkt Omega" Michała Protasiuka - książka.

Kriegspiel

Splatającym w sobie elementy fantasy (magowie, pozostałość starożytnej rasy), technologii (maszyny parowe, automatony) i horroru (nieumarli, zaraza, która szaleje w całych kwartałach).

Miasto to miejsce, gdzie spotyka się Lankmar Leibera, Londyn Dickensa i Stevensona oraz Paryż Villona. Lankmar i Paryż, bo w Mieście splatają się interesy wielu grup, które na różne sposoby próbują wykorzystać talenty narratora. Londyn, bo pod po aksamitami i dymami z kominów skrywa się sporo nieprzyjemnych rzeczy.

Motywem przewodnim pierwszej części jest steampunkowy konflikt natury z technologią. Naturę reprezentują poganie, chcący przyzwać swojego boga przyrody. Technika to Młotodzierżcy, czyli skrzyżowanie templariuszy z kołem naukowym metalurgów. Obie frakcje chcą nam zrobić kuku, ale obie się na tym oczywiście przejadą. Zaczynamy od włamań do rezydencji, obozu pracy i katakumb. Potem pojawia się femme fatale [2] a bohater włamuje się do dość szczególnej willi. Kolejne zlecenia robią się coraz bardziej egzotyczne, kiedy wyprawiamy się w kwartały miasta dotknięte epidemią oraz do podziemnych metropolii starszej rasy. Po drodze zaliczamy też przeklętą katedrę (czyli najlepszą misję w dziejach wszystkich skradanek.