Budujemy swój startup w pocie czoła i z niemałymi problemami. Większość czasu jednak nie tracimy na wymyślanie funkcjonalności, bo nad nią myśleliśmy od roku. Często trochę maniakalnie, nie potrafiliśmy o niczym innym rozmawiać, a pomysły przychodziły bez zaproszenia w najmniej oczekiwanych miejscach i czasie. Kilkakrotnie zastanawiałem się dlaczego teraz, dlaczego teraz mam pomysł, który jest może NAJ pomysłem jaki wymyśliłem i ale nie bardzo przyda mi się podczas spaceru z synem ;-).

Podczas rozwijania naszego startupu, zastanawiamy się dlaczego w Europie tak mało jest świeżych pomysłów. Dlaczego ludzie utalentowani, często bardziej niż my, budują aplikacje tylko w swoim ojczystym języku. Żyjemy w Europie, wspólnie. Jaki świat byłby piękny gdyby moglibyśmy porozumiewać się czystym ASCI, tak jak nasi koledzy za oceanu. My tylko przeklinając możemy to powiedzieć w ASCI, a nie musimy użyć UTF-8 ;-). A klniemy często, oto lista na co:

  • zmieniające się Api w momencie, kiedy właściwie kończymy daną funkcjonalność,

  • niedziałający kod, od tych którzy zapewniają.