O czym chcesz poczytać na blogach?

środki poetyckie

to czego niewidać... niesłychać... to co jest... - Onet.pl Blog

Spojrzeniem... spojrzeniem śmiałym lub skrytym... wesołym lub bliskim łez... każdy błysk w oku... każdy jego ruch... czasem skrzyżowane spojrzenia... kocham optykę! tak... kocham ją - jest najlepszym z działów fizyki...
A co jeśli dodamy do spojrzenia jakieś małe dodatki... jakieś skromne "środki poetyckiego wyrazu"... ubarwimy nasze spojrzenie... nadamy wyrazu... indywidualności... uniesiemy np jedną brew... szkrzyżowane spojrzenia... wspólny uśmiech...
O ile więcej to mówi, niż słowa których wypowiedzieć nam nie wypada... a wręcz nie wolno... o ile to jest bogatsze... ale co tak.

oceniasty.blog.pl

Vodka. Zgaduję, że to nie Ty. Ponadto podstrony pasują. To tyle ile mi trzeba wiedzieć do oceny. 11/15

Notki: Piękne! Ostatnio mam szczęście do oceniania blogów z pięknymi notkami. Całe szczęście bo dość mam już nijakiego pisania z serii "bo mi się nudzi". U Ciebie są środki poetyckie, czasem jakies zapadające w pamięć parę zdań i oczywiście styl i pomysł. To wszystko składa się na piękne notki za 15 pkt. Dokładnie takie jak każdy oceniaj ący mógłby sobie wymarzyć. Styl, pomysł, oryginalność, sprawność językowa i inteligentne przemyślenia. Jeszcze kilka.

Uśmiechnij się :)

Nie przebudź ze snu.

Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.


Oczywiście trzeba było rozpoznać środki poetyckie, na czym wymiękłam. Mam żal do tych co układali ten egzamin, bo tak mi się zawsze ten wiersz podobał i oczywiście musiał być.
Ale cóż, ja mam zawsze takiego pecha.
Z tymi testami to z dnia na dzień było coraz gorzej, wydaje mi się, że najwięcej punktów dostanę z humana.

duch44 | e-blogi.pl


Catch-a-fire
RSS
Blog Ducha44 na facebook
SKORO WPADŁEŚ Zajrzyj TU KONIECZNIE ZRÓB TO DLA MNIE I DLA SIEBIE
AGATA
Na granicy
Nieudani
Harmonia
Canislupus
Niezapominajkowo poezje
LUDZIE KUPUJCIE KWIATY NIMI MOŻNA WSZYSTKO WYRAZIĆ
Moje poetyckie zacisze
NK
duch44 na facebook
duch44 na bliziutko
Karolina
Alebazi
Mój blog in opera.com
ginger
FARFARAWAY
blog leeny :)
perfect-insanity blog
grupa Poetry
Tymczasem
MAŁA Księżniczka
Zapomniana
toja-toja
Etoile99Potem notka 2012-02-25

klikajcie na strone Facebooka  wskazaną w blogu www.toja-toja.e-blogi.pl oraz na strone sponsorską tam wskazaną zbieramy w tej sposób środki na pomoc dla Toja jednej z Nas każda zresztą forma pomocy jest ważna jesli ktoś zna kogoś sam może jakos pomóc proszę o kontakt z blogiem Toja badż na numer GG 24266261 udostępniam również swój jesli ktoś chce prosze bardzo 26036977 Tomek powtarzam każda forma.

varriora.wordpress.com

Marzycielka
Ja tylko mam wrażenie, że u ciebie te marzenia to chyba pochodzą od negatywnych rzeczy. Jest coś negatywnego/’złego’ i ty marzysz by przemienić to na coś dobrego. Oczywiście wiesz dlaczego tak myślę, a inni jak czytają ten wpis widzą fajne poetyckie odpłynięcie w świat marzeń i wtedy wydaje się wpis miły dla głowy (choć może więcej osób ma pojęcie tutaj Goś?). Sam tak miałem, że pisałem teksty z aluzją do mojego życia, a inni myśleli że mnie wena dopadła.

Odpowiedz
        varriora

        Cosiek jeszcze czasami tu zaglada

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Rób herbatę, nie wojnę.


Brzydzą mnie szare ulice.
Irytuje mnie zimny wiatr i resztki sączącego się jeszcze śniegu.
Smród i huk. Ble, ble.
! Kącik poetycki !
Łyse drzewa wyglądają ż a ł o ś n i e
aż ręce opadają przez takie przedwiośnie.
! Koniec kącika poetyckiego ! *ciche oklaski*
BUT (ten drugi)

Przyjdzie wiosna
deszcz spłynie
na drogi
ciepłem słońca
serca się
ogrzeją.
Tak być.

Wszystko jest tak intensywne, tak gwałtowne, tak cudowne, tak natychmiastowe.
Pędzi.
Codzienność jest uskrzydlająca, cele są jasne i ustabilizowane.
Marzenia po kolei odznaczam z listy rzeczy do zrobienia.
I czuje się jakby cały czas w mojej krwi krążyły środki znieczulające.
Wieczorem przychodząc do domu, pozwalam zmęczeniu napłynąć.
Efekt jest taki jakby ktoś uderzył mnie w głowę patelnią.
Zasypiam natychmiastowo.
A potem jest następny dzień i wszystko dzieje się tak samo, a zawsze jednak inaczej.
I jest to.