O czym chcesz poczytać na blogach?

środa czwartek

Kasia i Daniel

Niną :) z którymi codziennie wieczorem rozmawiałem :) Na dodatek praca na nockach była ciężka bo przez pierwsze 3 dni, całą pracę robiłem sam (a zwykle praca tę wykonuje się we dwóch). Ale jakoś to przeżyłem, mimo że było ciężko. W poniedziałek i we czwartek miałem egzamin wewnętrzny i udało mi się go zdać na 0 błędów. A pierwszy poniedziałkowy zrobiłem na 2 błędy :P W między czasie też się uczyłem i takie tam :)

  Od piątku zacząłem mieć końcowe jazdy przed egzaminem, który już.

W piłkę ręczną :)

  Około 22.30 poszedłem spać. Tak skończył się weekend.

  A teraz pozdrowienia dla Ewy, Ani, Wioli, Kasi, Moniki, Niny i tych wszystkich dziewczyn, które są blisko mego serca :) Buziole dla Was kochane dziewczynki :) <cmok2> dla Was.
Komentarzy: 6 Praca i jazda czyli poniedziałek, wtorek, środa, czwartek!! 2007-02-02

SZKOŁA PODSTAWOWA ROGASZYCE

GODZ. 10.15

OBOWIĄZUJE STRÓJ GALOWY!!!

14:54, dorotakubiak
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 czerwca 2011
WYCIECZKA

18.05.2011r. - 20.05.2011r. -REKOLEKCJE

ŚRODA: ZAJĘCIA W SZKOLE OD 8.45-10.45

CZWARTEK: ZAJĘCIA W SZKOLE OD 8.45-10.45

PIĄTEK: ZAJĘCIA W KOŚCIELE OD 8.35-10.30

W ŚRODĘ I CZWARTEK BĘDZIE HERBATA  - DZIECI MAJĄ ŚNIADANIE

Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.

Się kobito czego chcesz, bo jak na razie majaczysz...
A cio pomajaczyc nie wolno :P



boodyniek 2002-08-09 12:49:42 skomentuj (1)
Oj.. ten necik...


W czwartek na neciku zabawilam tylko godzinke.. czyli tyle co nic, ale mojego robaka nalogowca nakarmilam ta ociupinka przyjemnosci... ale za to zostawilam po sobie slad.. czyli wlaczone gg (i to bez hasla!!! Wiec podszywaczom pozostawilam pole do popisu.. hmm... roztargniona cos bylam)

Głos Kurta... gitara... (Nirvana - Unplugged) kim byłabym bez muzyki... kim byłabym bez was... eh... kim jestem teraz...



boodyniek 2002-08-14 12:11:53 skomentuj (2)
Za 6 minut pierwsza w nocy – uś środa…


Zmeczylam się.. zyciem innych... myslalam ze tylko ja potrafie tak wszystko zagmatwac ze nic nie da się zrozumiec z potoku slow... nikt nic nie zrozumie procz mnie... Tiaaa... znalazlam mistrzynie w slownej paplaninie....

CrazyyAngell

No i minął kolejny tydzień szkoły... nareszcie... Ale szkoda że przyszły nie zapowiada się ciekawie... Poniedziałek - zawody w kosza
Środa, czwartek, piątek - próbne matury...
Jedynie sobota będzie luźna - będziemy świętować moje 18 urodzinki... :) zastanawiam się jakie życzenie pomyśle zanim zdmuchnę świeczki... :) choć w sumie już chyba wiem... .
Na twarz, udaję... i jest OK... Kiedy będzie inaczej?? Kiedy będzie lepiej?? Ile jeszcze muszę czekać...

:(:( czekam... mimo wszystko... nic innego mi nie pozostaje... :(:(
:*
Komentarzy: 1 Coś tam i wiersz... kolejny... :) środa, 21 listopad 2007, 21:31

spring.

Przed i się tak zatrzymała. Musiało wyglądać to śmiesznie xD, choć musze powiedzieć, że raz postarałyśmy się i to coś wyglądało prawie jak normalny skok (prawie robi wielką różnicę). No ale mam nadzieje że nie ostatni raz próbowałyśmy skakać.

W czwartek był trening starszej sekcji jeździeckiej, a więc nie jeździłam. Ogólnie trening był świetny, fajnie skakali. Robiłam zdjęcia i filmy, ale zdjęcia to o dupę potłuc. Z jednego powodu jest mi totalnie przykro, powiem wam że nawet się nie złoszczę, czy.Słonko chodzi :)***. A co najlepsze podczas galopu w pełnym siadzie, powoli, bardzo minimalnie poprawiam swoje pięty, coraz mniej staram łapać się piętami, czasem wychodzi, choć rzadko, ale widać postępy xD.
W tym tygodniu mam rekolekcje, więc troszki wolnego, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota- będę w stajni i nie ukrywam że chciałabym wsiadać przez te 5 dni, ale zobaczymy. Musze jeszcze zrobić badania do lekarza sportowego, pouczyć się pytań, zrobić jakiś test i to tyle na wolne dni. Oczywiście z przymusu mojej kochanej.