O czym chcesz poczytać na blogach?

Sri lanka

iza1 blog

Strona główna Sri Lanka
Witam Kochani
Wlasnie wrocilam ze Sri Lanki. Spedzilam tam prawie 2 tygodnie. Ale to chyba wystarczy. Wreszcie znowu jestem w kochanych Indiach.
Na Sri Lanke udalam sie glownie zeby przedluzyc wize indyjska. Ambasada indyjaska wydaje najczesciej szesciomiesieczne wizy. Jedynym sposobem przedluzenia jej jest opuszczenie kraju.
Juz w.
Przypominala ona troche kamfore. Dotarlismy na szczyt przed 6. Mielismy szczescie, bo niebo bylo bezchmurne i dzieki temu moglismy dostrzec nawet Kolombo. Zejscie z gory trwalo kolejne 3 godziny.
Takie wlasnie pielgrzymki odbywaja sie tu codziennie. Przybywaja tu buddysci z calej Azji.
Kolejne dni spedzilam w ciszy i spokoju podziwiajac przepiekne wzgorza Sri Lanki.
Niesamowity jest tu zapach kwiatu lotosu, ktory czuje sie poprostu wszedzie: w swiatyniach, na ulicach, w sklepach. Jest on tak intensywny, tak ozezwiajacy i tak wyjatkowy jak zapach naszych konwalii.( ktore bedziecie mieli juz za dwa miesiace). Kobiety obowiazkowo wpinaja je w swoje piekne kruczoczarne wlosy lub wieszaja na szyji. Ktoregos dnia.

Kuba Station | Zapiski Koziołka Matołka

– dziwił się Athula, po czym odpowiadał: „W Xindian jest dużo buddyjskich świątyń”. Jego kram z naleśnikami w srilańskim stylu obsiadała zawsze chmara białych mężczyzn z piwem. Szeptali coś do niego w zaufaniu, on potakiwał głową i robił swoje naleśniki, pocąc się przy tym od żaru pieca, na którym smażył.

Pochodził ze Sri Lanki.  Przyjechał na Tajwan jeszcze w latach 80-tych. Powoli nauczył się chińskiego. Potem znalazł tajwańską żonę. Miał z nią dziecko. Otworzył naleśnikowe stoisko na przedmieściach Tajpej, gdzie sam sobie był szefem i pracownikiem. Co prawda nie był biały, co dawałoby mu automatycznie szacunek tubylców, niemniej biali mieszkający w Tajpej.

Byłby jednak obcym również w Europie czy Ameryce. Wychował się na Sri Lance, na jednym z końców świata, tam dorastał i stamtąd swego czasu uciekł. Wiedział chyba jednak, że powrót do kraju młodości był już w jego przypadku niemożliwy. Za długo przebywał za granicą, by czuć się obywatelem jakiegokolwiek kraju. Jego ojczyzną nie była już Sri Lanka ani Tajwan, ale jego naleśnikowe stoisko, językiem – mieszanina chińskiego i angielskiego, a czasami zapewne, choćby w snach, używanego na Sri Lance senegalskiego, krajanami zaś – żona i córka oraz grupa białych, zasiadająca każdego wieczoru przy jego sklepiku.

bigsmalltravel

Obrusy

7. Lakshmi Lodge /Sigiriya

Cena za noc 1500!!! LKR + śniadanie 200 LKR/os.

+ miejsce odnowione, z dala od ulicy, zaciszne, w środku samej natury, pomocny właściciel, dbający o bezpieczeństwo lokatorów

- głośny wiatrak w pokoju, który włączony działał z wigorem silnika odrzutowca

8. Freedom Lodge Kandy

Cena za noc 3300 LKR ze śniadaniem

+ bardzo ładne, zaciszne, czyste miejsce z wygodnym łóżkiem i cywilizowaną łazienką z ciepłą wodą

+ przyjemne patio pełniące funkcję jadalni dla gości, pyszna kawa z kardamonem, darmowy internet wi-fi

+ najlepszy świeży sok wieloowocowy, jaki piłam na Sri Lance

- brak ekscytujących widoków z okna, budowa w toku zaraz obok

Share this:

Dodaj do ulubionych:

Lubię
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.

A M E L I A - blog

Wspinaczka  na szczyt po spiralnych schodach, gdzie po drodze w skalnym nawisie, zwanym również galerią można podziwiać  światowej sławy freski „Boskich Służących” Sigiriyi. Przejaz z Sigiriyi do Pollonaruwy. Zwiedzanie starożytnej drugiej po Anuradhapurze,  stolicy Sri Lanki -   Polonnaruwy. Tu zachowały się ruiny Pałacu Królewskiego, Gal Viharaya, w tym niezwykłe imponującej wielkości wykute w skale posągi Buddy, Salę  Audiencyjną , Łaźnię Lotosa, statuę króla Parakramabahu Wielkiego i jezioro Parakrama Samudraya.

W poszukiwaniu Eldorado... :) - Onet.pl Blog


19 września 2007
"GREETINGS FROM SRI LANKA"

   Czytaliście już post o nowej podróży do Lisbony, ja dziś znów będę pisać o Sri Lance. Kilka dni temu nasi Przyjaciele z Tangalle, zrobili nam wspaniałą niespodziankę pisząc do nas maila! Czytając tę wiadomość, było nam bardzo.