O czym chcesz poczytać na blogach?

Sprzedaż samochodów

MBA in China

O nazwie Santana, co jest na pierwszy rzut oka Passatem z lat 70. W zeszłym roku wypuścili całkiem "nową" wersję, która jest na oko Passatem z początku lat 80. Chińczycy kupuja to pasjami, ale dopiero od niedawna. W Chinach przypada 24 samochody na 1000 mieszkańców, a jeszcze 10 lat temu przypadało praktycznie zero. Prywatna własność samochodów zaczęła być dozwolona dopiero w latach 90.
80%  samochodów kupują ludzie którzy nigdy wcześniej nie mieli samochodu, więc sprzedawcy muszą np pokazywać jak się tym jeździ i że trzeba czasem wlewać paliwo. Obawa, że chińskie samochody zaleja Europę jest kompletnie nieuzasadniona, bo żaden europejczyk nie kupiłby samochodu który tu jest rozchwytywany. Pod tym względem to oni są cofnięci o jakieś 30 lat a gust mają sprzed 40. W Chinach zagraniczna firma może miec najwyżej 50% udzialu w fabryce samochodów, więc wszystkie zachodnie koncerny są tu zjednoczone z różnymi, czasem lekko fikcyjnymi firmami rządowymi, które niewiele wnoszą. Ale i tak się opłaca, bo sprzedaż samochodów rośnie średnio 50% rocznie.

Ciekawa jest analogia miedzy Volkswagenem z czasów Adolfa Hitlera a obecnym oddziałem w Chinach. Znów robią samochód dla mas na rządowe zamówienie w totalitarnym państwie. Jakby powtórka z historii. Chińczycy nie mają złych wspomnień związanych z Hitlerem. Objawiał się im w postaci.

S t r o n a • byłych działaczy • Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża

Zebranych haraczy brał dla siebie, a połowę dzielił między żołnierzy. Ze swojej części połowę oddawał mnie, a ja z kolei ze swojej części połowę oddawałem starym. Miesięcznie starym przekazywałem kwoty kilkudziesięciu tysięcy nowych złotych – opowiedział prokuratorom.

Równolegle, kolejnym źródłem zysku gangsterów była sprzedaż samochodów. – Samochody braliśmy od różnych złodziei, było wiele tych osób, nie pamiętam ich, pamiętam jedynie, że samochody te załatwiał Wojtek Kiełbiński. Potem razem sprzedawaliśmy je (…) Z tego, co pamiętam, sprzedaliśmy wtedy kilkaset samochodów. Na każdym sprzedanym samochodzie zarabiałem kilkaset dolarów – powiedział.

Czas mija nieubłaganie

sprzedawanie samozadowolenia (perspektywa w reklamie powinna być dostosowana do odbiorcy – nie można reklamując dużej maszyny zapominać o jej operatorze, to człowiek powinien być na pierwszym planie, gdy od niego zależy decyzja zakupowa),
  • dostarczanie ujść dla energii twórczej (ciasta z proszku wymagają zewnętrznych dodatków, które uzasadniłyby brak trudności w ich przygotowaniu – zresztą przy okazji ciast Packard powołuje się na zabawną psychoanalityczną interpretację ich pieczenia),
  • Może okazać się całkiem przydatne po latach jako zasady heurystyczne poszukiwania nowych pomysłów.

    Drugi tekst jest o zależnościach między wizerunkiem produktu a pewnymi cechami jego użytkowników. Na przykładzie papierosów, benzyny i samochodów Packard pokazuje, że badacze w USA już wtedy potrafili trafnie opracować charakterystykę i profil pożądanego konsumenta. Potrafili również wskazać tych konsumentów korzystających z usług konkurencji, których najłatwiej będzie ”ustrzelić”. Bardzo pouczająca lektura.

  • PROMOCJA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA

    Ich kilkunasto lub kilkudziesięciu kilometrowa odległość. Zgłoszenia chorych zwierząt występują latem i zimą, kiedy warunki na drogach są fatalne. Biorąc pod uwagę, że lokalizacja gospodarstw rolnych jest często odległa od uczęszczanej i dobrze odśnieżanej drogi, nie trudno domyślić się dlaczego właśnie weterynarze używają chętnie samochodów terenowych, z napędem na cztery koła.
    W dobie internetu i komputerów bez problemu znajdziemy lecznicę dla zwierząt, wystarczy, że w oknie wyszukiwarki internetowej wpiszemy słowo lecznica lub weterynarz. Po kilku sekundach na ekranie naszego komputera wyświetlą się wyniki wyszukiwania. W czołówce tych wyników znajduje się.

    UWAGA-KATALOG MODEROWANY

    Proszę o dokonywanie jedynie unikalnych wpisów. Wszelkiego rodzaju spam będzie na stałe usuwany wraz z kontem jego autora.
    Życzę lekkiego pióra.

    Tagi

    boszkowo domena nieruchomości domena pl domeny na sprzedaż domeny pl domeny sprzedaż domki letniskowe e-papieros e-papierosy w Łodzi e-papierosy Łódź epapierosy Kosmetyki naturalne kurs tańca Warszwa kurtyna powietrzna leczenie Bielsko lekarze w Bielsku nagrzewnica Namioty namioty reklamowe nauka tańca Warszawa obsługa informatyczna firm outsourcing it pensjonaty pierwszy taniec weselny pisanie.

    Humoreski

    Są chciwi i zawistni, ale to nie oni stanowią o normie człowieczej.

    Niedziela – czyli drugi dzień bez pracy

    Najbardziej frustrująca dla człowieka myślącego jest świadomość, że rozwinięte państwa dawno osiągnęły stan nadprodukcji dóbr i usług. Wymyśla się więc sposoby, które mają zwiększyć ich sprzedaż. W tym celu powstała nowa gałąź ludzkiej aktywności, zwana marketingiem, ten zaś od dawna już nie informuje o dostępnych produktach i ich cechach, lecz poprzez zabiegi socjopsychologiczne usiłuje tworzyć w ludzkich umysłach ciągle nowe potrzeby. Marketing wraz z nadprodukcją, jako lek szarlatana na autentyczną chorobę, napędzają.

    W ugruntowanym prawem kaduka tkwiąc przekonaniu, że umysł ludzki stanął u szczytu swoich możliwości i jedyne co może, to stoczyć się w przepaść, nadmiernie kombinując wokół idei. Nowe idee muszą się rodzić przecież i konkurować ze sobą, jak nowe produkty, tyle że w świecie idei konkurencja ma o wiele więcej sensu niż w świecie samochodów, na przykład, te bowiem od początku swego istnienia realizują jeden cel – przewieźć człowieka z punktu A do B i nawet najwymyślniejsza i najbardziej wyrafinowana technologia tej podstawowej funkcji samochodu nie zmienia. Budowanie coraz droższych, coraz bardziej skomplikowanych i… coraz trudniej dostępnych samochodów to.