O czym chcesz poczytać na blogach?

Sprawozdanie z praktyk

Dolce vita... - bloog.pl


...obecnie oglądam serial dokumentalny(?) "Jak dobrze wyglądać nago"...poza tym gapimy się z ojcem w nowego "Big Brothera" i czekamy na środę, a wraz z nią  na polską wersję "Zamiany żon"...chociaż tv4 śnieży i szumi nam chwilami niemiłosiernie, nie przeszkadza...nie szkodzi...jakby tego było mało, sezon.
18 września 2007 0:33

...napisałam sprawozdanie z praktyk...z cichą nadzieją, że mogę je jeszcze jutro oddać...się zobaczy...póki co denerwuja mnie rozmowy na gg...mam problem z porozumiewaniem sie z innymi...mam chęć powiedzieć wszystkim i każdemu z osobna, że się sporo pozmieniało i że.

Łzy słońca - cała ja - Onet.pl Blog

Posta pisze ja Linett, pewnie się zastanawiacie co się stało? a no stało się...nasza Ula Dracula miała wypadek przy laptopie, chcąc pokazać swojemu Mężowi "coś" niechcący wylała napój i jak się można domyśleć zalała laptopa :///
A co za tym idzie? domyślić się równie łatwo niestety :(

Dlatego na Ulci prośbę informuje Was kochani, że przez jakiś czas może Ulci nie być w blogowym świecie, no chyba, że reanimacja komputera będzie skuteczna, nie mniej jednak miejcie na.

Stolicy. Wcale nie uśmiecha mi się jechać ale nie mam wyjścia bo inaczej to chyba sesji nie zaliczę. Cały tydzień ten dziś zawalony mam. Pracę  skończyć pisać muszę a chęci nie mam wcale, wyjazdy do Bydgoszczy też się szykują, napisać sprawozdanie z praktyk żeby miec z głowy choć to...
Czasem myślę że za dużo na głowie mam. Uciekam się dzieciem zająć bo dziś mi spokoju nie daje tak się stęsknił po całym tygodniu:0 Buziaki
Biala_Mewa

agulina2.blog.pl

W szafie i teraz coś skrobę na blogu, będę go częściej uzupełniała, bo zaniedbałam troszkę serwis blog.pl

skomentuj (0)

sprawozdanie z pierwszego dnia praktyk 2003-09-11 19:19:40

Dom Małego Dziecka w Częstochowie prowadzony jest przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek NMP (zwanych siostrami, Maryii), które pełnią w nim funkcje kierownicze.
Dom.

życie - Onet.pl Blog

W tych godzinach przyjdzie paczka do mnie, i muszą odebrać, bo mnie obciąża kosztami, taka mała sciema, dla dobra sprawy...ale nam się dostanie za taki prezent...

przed chwilą miałysmy telefon,że musimy poprawić sprawozdanie, nad którym siedziałyśmy 2 tygodnie...i czeka nas powtórka z rozrywki, bo jest do poprawy, a właściwie ok 20 pracownikow do przerobienia....masakra...

rano nie miałam sił wstac z łózka...spać położyłam.

Jakiś 3 lat....i nie powiem, ale dała mi ta spowiedź troszkę do myślenia...musze sobie coś na spokojnie przemyśleć....nie myślałam,że w ten sposób mnie podejdzie...

od wczorajszego wieczoru mam uśmiech na twarzy, za sprawą pewnej osoby...a właściwie tego co zrobiła dla mnie...niby nic takiego, a jednak liczy się gest...

dobraxxduszyczka (09:06)

jeszcze tylko jutro do pracy i mam 3 dni wolnego od pracy, czyli tzw. urlopik;) dopołudnia nauka, po południu praca na działce, i jeszcze w czwartek praktyki..obym się nauczyła wszystkiego i w sobotę mogła bez problemu napisać egzamin...ściągi pewnie jakiś zrobię, ale ja zawsze liczę na siebie niz na ściągi...i obym nie siedziała obok dwóch osób, oby one obok mnie nie usiadły, bo.

Ożarów Mazowiecki – Blogi

Zybertowicz). Władza pozwoliła sobie ostatnio nawet na ingerowanie w treść kazań – ks. prałat płk Sławomir Żarski po wygłoszeniu patriotycznego kazania 11 listopada 2010 r. został „upomniany” przez Bronisława Komorowskiego. Wobec takich praktyk wyrażamy swój stanowczy sprzeciw. Uniemożliwianie dziennikarzom i historykom wykonywania swojego zawodu, a nawet represje stosowane wobec księży – dość przywołać przykład księdza Stanisława Małkowskiego – to właściwości.Że ten obszar u nas w ogóle nie funkcjonuje i jest najbardziej spatalogizowanym obszarem w naszym samorządzie.  Jak widać pojawiła się już więc również i błyskawiczna reakcja na naszej oficjalnej, urzędniczej stronie internetowej gminy, gdzie zostało pokazane rozstrzygnięcie burmistrza Pawła Kanclerza, informacja o rozstrzygnięciu otwartego konkursu ofert na realizację zadań publicznych w nowym 2012 roku. Oczywiście przyznano finansowanie wyłącznie klubom sportowym w kwocie 1.218.000.

Z czyich pieniędzy tysiączłotowa grzywna zostanie zapłacona. I kto tak naprawdę zawinił.  czytaj więcej >>

Sprawozdanie Burmistrza Miasta i Gminy Ożarów Mazowiecki Pawła Kanclerza w sprawie wykonania budżetu  za 2010 rok oraz sprawozdanie finansowe – przedstawione Radzie Miejskiej w dniu 28 czerwca 2011 roku w trakcie IX sesji.  zobacz >> >>

Uchwały Rady Miejskiej na BiP – odnośnik ze strony głównej sewisu   >> >>

Gospoda pod pijanym Czajniczkiem!!!

Może skocze np gdzies do Falenicy albo gdzieś tam a może na Bemowo, tylko, żebym wiedzila czy moja kumpela z Bemowa juz wróciła ze skałek w Tatrach. A jak nie to cos wymyslę haha.
Znowu ropoczynam szaleństwo rowerowe więc bede zdawać sprawozdanie z tej działalności. PAPA!!!
Babcia Czajniczka 2003-07-16 21:33:40 skomentuj (1)


29,3km, górki i czopki....

I cio ja tu będę duzo pisać? Tytuł.Kropeczka Wykrzyknik Pierwiastek :P
Babcia Czajniczka 2003-07-08 17:53:20 skomentuj (2)


Bądź czujny jak ważka...

Hehe, to fajne hasło jakos tak mi w pamięć zapadło, ponieważ nauczyłam się tego na praktykach. A więć dziś będzie krótko, bo nie bardzo mam czas gdyż właśnie skanuję zdjęcia z tej czwartkowej imprezki :P Ale się już z nich uśmiałam a zraz wszyscy je dostaną hehe. A jeeszcze wracajać do praktyk to byłam dziś na wycieczce.

Maka blog

Czy jestem tu praktykantką. (Nie lubię pisać dialogów, ale w tym momencie chyba jest to najlepszy sposób, by oddać całą sytuację).
- Pani jest tutaj na praktykach?
W tym momencie włączyła się pani Ania (ta, której pomagam przy sprawozdaniach):
- Tak, to nasza praktykantka, ale niestety już kończy...
- A co pani studiuje?
- Finanse i bankowość.
I znów pani Ania:
- Już piąty rok.
- Piąty?! Ja myślałam, że może pierwszy...

Pierwsza myśl - ja jeszcze nie chcę do Urzędu! Ale to był na szczeście zmrok, a nie świt. Cały wieczór chodziłam śpiąc na jawie.
Ogólnie jednak nie jest najgorzej. Czasem nawet jest ciekawie. Wczoraj na przykład przyszła Kubanka, którą znałam z lokalnych stron gazety, chcąc zapytać o dotacje dla "Centrum Latino". Dowiedziałam się, że zamierza utworzyć biblotekę, gdzie będą między innymi włoskie książki. Popołudniu wpadł jakiś pan i stanowczym głosem zapytał "to gdzie to szkolenie na wózki widłowe!"...
Dzisiaj, po siedmiu godzinach pracy (nie licząc wczorajszych ośmiu), dowiedziałam się że mam pracować po 6 godzin...Szkoda, że jeszcze dziś rano upierano się, że mam 8-godzinne praktyki. Nie ma to jak urząd - nikt nic nie wie i nie można znaleźć osoby kompetentnej, która by wiedziała...

Ponad tydzień temu byłam na rozmowie kwalifikacyjnej. Starałam się o pracę we włoskij firmie. Sukces, że zaproszono.