O czym chcesz poczytać na blogach?

Spotkanie nad morzem

. - bloog.pl

Zakomunikować, że wszystko w porządku. i do dziewiątej albo dziesiątej znów jestem na powietrzu, na basenie, w parku, ze znajomymi albo bez.

nie nudzę się, ale przesadnie ciekawie nie jest.
tęsknię.
za morzem, za wiatrem, za uczuciami, które mną wtedy rządziły.
i za...

nieważne.

ostatnio wyszłam do sklepu. drobne sprawunki. lody, guma do żucia, baterie. właśnie kierowałam sie do domu, pospiesznie.  jak ja się cieszę, że jestem właśnie tu z tymi właśnie ludźmi! tam, gdzieś daleko zostało moje duszne, gwarne miasto, samochody i nagrzany asfalt ulic. a tu - cisza, spokój, las, słony nadmorski wiatr, zimne fale.

pamiętam moje kolonie z zeszłego roku. niczym nie różniły się od miasta, bo też ciągle był krzyk, hałas, smród i ścisk. po kilku dniach odesłano mnie do babci (rodzice z siostrą.Aż do nieba?
(...)
- przy brzegu rozbija się biała piana. potem woda jest troszkę brązowa, dalej niebieska, zielonawa, ciemnoniebieska, prawie granatowa...
  elza uchyliła usta, potakuje, usmiecha sie, liczy coś na palcach.
- a jeszcze? - nalega.
- pod niebem jasnoszary pas..."

jadwiga koraczakowska, "spotkanie nad morzem"


Blog Kicia56

Zużyta i dziurawa . Pewnego dnia , po deszczu ,złapałam
Iwonę po lekcjach , żeby wracać razem (nigdy więcej tortur!).
Tą ulicą  jeżdżą autobusy , więc postanowiłam ją zagadać 
i czekać jak jakiś nadjedzie . Długo nie musiałam czekać;)).
Autobus przejechał z taką prętkością , że woda z kałuży 
oblała Iwonkę od góry do dołu. Ja ,  na szczęście , miałam
tylko mokrą nogawkę ..niedziela, 01 październik 2006, 18:38 Siemko!! już dawnio nie pisałam..
Do jutra muszę przeczytać "Spotkanie
 nad morzem".
A teraz jest u mnie Kasia...

Komentarzy: 4

Blog MojMalyPamietnic

2008-08-07 siemcia

Sorka że długo nie pisałam ale nie mam czasu, ale teraz mam zamiar nadrobić zaległości.
Kupiłam sobie  fajną gierkę może znacie SO BLONDE. Polecam ale uprzedzam  że bardzo trudna, aż czasem trzeba skorzystać z poradnika, hihihi ja korzystałam nie raz :-).Kupiłam sobie jeszcze 7.
Czekam na komcie papatki

Co tak mało? Klawiatura nie gryzie !!: 2 2008-06-24 Cześć

troszkę długo nie pisałam bo mam nudne dni tylko codziennie
 bywam nad morzem i dam wam kilka  obrazków


Naapisze wam jaki mialam dzień wczoraj,więc tak wstałam
 około godziny 8:00 i poszłam grać na komputerze.Po kilku
 godzinach przyszła moja Koleżanka Karolina, ja wtedy
 zaczęłam czytać książke ,,Spotkanie nad morzem,, ciekawa ,
 całą przeczytałam :) Potem mój tata przyszedł i zaczął na mnie
 krzyczeć ohhhhh to nie było przyjemne :( Ale potem się
 uspokoił (na szczęście) Nie wiem co.

Blog MojMalyPamietnic

2008-08-07 siemcia

Sorka że długo nie pisałam ale nie mam czasu, ale teraz mam zamiar nadrobić zaległości.
Kupiłam sobie  fajną gierkę może znacie SO BLONDE. Polecam ale uprzedzam  że bardzo trudna, aż czasem trzeba skorzystać z poradnika, hihihi ja korzystałam nie raz :-).Kupiłam sobie jeszcze 7.
Czekam na komcie papatki

Co tak mało? Klawiatura nie gryzie !!: 2 2008-06-24 Cześć

troszkę długo nie pisałam bo mam nudne dni tylko codziennie
 bywam nad morzem i dam wam kilka  obrazków


Naapisze wam jaki mialam dzień wczoraj,więc tak wstałam
 około godziny 8:00 i poszłam grać na komputerze.Po kilku
 godzinach przyszła moja Koleżanka Karolina, ja wtedy
 zaczęłam czytać książke ,,Spotkanie nad morzem,, ciekawa ,
 całą przeczytałam :) Potem mój tata przyszedł i zaczął na mnie
 krzyczeć ohhhhh to nie było przyjemne :( Ale potem się
 uspokoił (na szczęście) Nie wiem co.

sie ściemnia

No i wróciłam do domu. Małżon przywitał mnie nawet zaskakująco buziakiem /he he/. W środę spotkałam się z przyjaciółką ze studiów. Nie mogłyśmy się nagadać ale najważniejsze, że ustaliłyśmy spotkanie nad morzem w długi weekend. Oby tylko było ciepło. Wczoraj spotkałam się z D. Pogadaliśmy przy piwku /tzn. ja piwo, on wode z cytryną/ właściwie to cały czas on gadał, ale ja lubię słuchać ludzi. Byłam też u rodziców,.

Są drogi, po których jeździ się tylko nocą.

Tyle, że zostać nie można. No bo, ja jestem z Czeczenii ale stąd. 

Stąd to znaczy z Pankisi. Rozciągający się nad Alazani wąwóz to jedyne takie miejsce w Gruzji, kilka wiosek utopionych pośród ninepozornych pagórków po obu stronach rzeki oddychających w rytmie śpiewu mezuinów.

I dłużące się bez reszty popołudnia, kiedy nic a nic się nie dzieje i stać się nie może…

Za każdym razem, gdy jestem w Batumi woda ma inny kolor. Przypomina mi się książka „Spotkanie nad morzem”, czwarta klasa szkoły podstawowej. Na początku bardzo mi się nie podobała. Batumi też mi się na początku nie podobało. Teraz lubię pisać tam listy siedząc gdzieś na plaży. Czasem zachodzę do portu, port też.

owieczka-dziefczyneczka.blog

Zajmę się blogiem.A w szczególności wyglądem blogaska.HyHe!W piątek idę już do szkoły I ODRAZU praca klasowa z Polskiego..Mniejmy nadzieję,że jak tako mi pojdzie..Cale szczęscie,że lektura przeczytana.Teraz przerabiamy "Spotkanie nad morzem" Fajna lekturka(nawet)Nie ma jak to Hp i Zakon Feniksa..Ale coż.Może kiedyś jakiś porządny i mądry człowiek doda Któraś z części HP jako lekurę szkolną..
Fajnie by było..ale nie jest:( Muszę się uczyć..mogę.