O czym chcesz poczytać na blogach?

Spotkania

Spotkania w klubie - Klub Mam w Starogardzie Gdańskim

Koszt obiadku - 3zł. Oczywiście możemy zamawiać pyszne jedzenie i picie z menu:) (opcjonalnie, dla chętnych).

Spotkania są darmowe i otwarte dla wszystkich chętnych. Zapraszamy mamy, babcie, ciocie, tatusiów, opiekunów z dziećmi.

Proszę zabrać kocyk dla dziecka, zabawkę, mleko jeśli dziecko pije mieszankę, przekąski (prośba by nie przynosić chipsów i innych zapychaczy). Można przynieść warzywa, owoce, domowe słodycze (ciasteczka, ciasta).

Restauracja jest czynna od godz 12:00, ale my możemy zamawiać jedzonko i picie od godz 11:00. Dziękujemy Ewcia za możliwość spotykania się w "Ogródku".

 

2. SZUKAMY SALI NA SPOTKANIA KLUBU MAM

Szukamy miejsca w którym możemy się spotykać i w którym mogłybyśmy zostawić zabawki oraz akcesoria. Marzy nam się klub mam z krzesełkami, stolikami, poduchami - przytulny i nadal darmowy! Jeśli ktoś może nam pomóc w znalezieniu naszego miejsca bardzo proszę o kontakt. Lena kom. 0504-743-563.

 

3. ZAPRASZAM NA FACE BOOK

Jesteśmy na Face Book'u:) Zapraszam.

 

4. AUKCJE CHARYTATYWNE

http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=12465749  Charytatywne aukcje dla Laurki

http://www.kochamylaure.pl/ Poznaj historię Laury

Spacery po Warszawie - bloog.pl

Urząd Dzielnica Wola m.st. Warszawy,

spotkanie: Al. Solidarności róg Młynarskiej przed dawnym PDT Wola

  Ola Brzozowska i Ewa Kierszys

 

 

09.10. sobota godzina11,00   

SPOTKANIE Z GEODEZJĄ

CO NOWEGO W MUZEUM GEODEZJI  I KARTOGRAFII

spotkanie Nowy Świat, Rondo de Gaull'e, przy pomniku Generała

Grażyna Czarnowska i Jacek Kowalewski

 

10.10.niedziela godzina.11.00

KAPLICZKI  NOWEJ PRAGI       

spotkanie  DOKP - ul. Targowa 74 róg. Solidarności

Katarzyna  Chudyńska

 

16.10.sobota godzina11,00    

Z WIZYTĄ U WARSZAWSKICH PIJARÓW W SANKTUARIUM M.B. NAUCZYCIELKI MŁODZIEŻY NA SIEKIERKACH       

spotkanie UL. Gwintowa 3 - pętla aut.167,.

Wirydarz

2 , 3 , 4 , 5 ... 6
następne
Archiwum
Październik 2009
Listopad 2009
Grudzień 2009
Styczeń 2010
Luty 2010
Marzec 2010
Kwiecień 2010
Lipiec 2010
Styczeń 2011
Luty 2011
Marzec 2011
Kwiecień 2011
Lipiec 2011
Wrzesień 2011
Listopad 2011
Grudzień 2011
Ostatnie wpisy
  • 29 listopada umarła Antonina ...
  • 1 grudnia 2011 r. promocja ...
  • Promocja książki "Co to, to ...
  • 17 listopada o 17.30. - pokaz ...
  • Promocja książki "Co to, to ...
  • Halina Bortnowska o pomniku w ...
  • 11 lipca wieczór ...
  • Zdjęcie ze spotkania "Postawy ...
  • Marsz modlitwy ...
  • Postawy obserwatorów ...

Magia futbolu

sobota, 14 czerwca 2008
¡Grande Villa!

Wielki, wspaniały David Villa do spółki z Torresem dali Hiszpanii drugie zwycięstwo na tym turnieju i tym samym awans do ćwierćfinału. Podopieczni Luisa Aragonesa może nie zachwycali tak jak w spotkaniu z Rosją, ale zagrali bardzo mądrze i co najważniejsze – skutecznie. Ten mecz jest tylko dowodem na to, ze gra się do końca. Szwedzi mniej więcej od 70 minuty spotkania stali na własnej połowie broniąc wyniku, co prędzej czy później zemścić się musiało.

Poza Davidem Villą, który strzelił bramkę na wagę zwycięstwa i można też powiedzieć główny udział przy golu Torresa, zawodnikiem meczu jest Marcos Senna. Praca jaką wykonał dzisiaj ten Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem jest niewyobrażalna. Był po prostu wszędzie. Jednak jak się okazuje, najwięcej w tym spotkaniu przebiegł David Villa (11,7 km), zaraz za nim Ramos (11 km) i.

Przyzwoity facet

Może zna jakiś środek, najlepiej gaz, którym można byłoby bezproblemowo usypiać ryby. A najlepiej gdyby zabierali nad staw Ćwiklińskiego.

23:33, paoloimarian
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 31 sierpnia 2009
PONOWNE SPOTKANIE Z MARKIEM

Z niechęcią i zagniewany na siebie, że nie potrafiłem Rudowskiemu odmówić, poszedłem w środę do Europejskiej. W porównaniu do spotkania U Zalipianek była ta różnica, że Rysiek miał przyjść do kawiarni pół godziny przed umówioną piątą, a mężczyzna miał się dać rozpoznać po wąsach i okularach w złotej oprawie. Co prawda tymi wąsami i okularami Rysiek był nieco zdziwiony, gdyż na fotografii kandydat nie miał wąsów i okularów. Widocznie, to już ja pomyślałem, w ostatnim czasie wzrok mu się zepsuł i wąsy zapuścił. Żeby tylko nie doszły kłopoty z kręgosłupem i nie musiał podpierać się laską.

W Europejskiej było dużo ludzi. Ale nikogo z wąsami i w złotych okularach. Więc usiadłem w drugiej części sali, za murkiem, przy jedynym wolnym stoliku. Rudowski,.

Singiel w jednym mieście

Na kawę. Traf chciał, że w dzień randki zadzwoniła koleżanka i zaproponowała mi piwo i ploty, czyli w tym konkretnym przypadku była to bardzo atrakcyjna oferta. Jednak nie chciałam zawieźć pana, który widział we mnie swoją nową żonę, bo w końcu obiecałam to spotkanie. Umówiłam się z nią, żeby mi dała chwile na spotkanie z nim i gdy wyślę jej sygnał, ma odczekać od 5 do 10 minut i zadzwonić. Spotkałam się z panem, który był we mnie wpatrzony jak obrazek, do tego stopnia, że zapomniał przynieść kawę, która zdążyła ostygnąć przy barze. Opowiadał mi o sobie, skąd jest, czym się zajmuje. O tym dlaczego się rozwiódł i o swoich kontaktach z kobietami do momentu naszego spotkania. Jednym słowem...męczące. Jednak grzecznie po godzinie dopiero, chociaż miałam ochotę to zrobić wcześniej puściłam sygnał do koleżanki, tłumacząc, że mam kilka nieodebranych połączeń i chyba się coś stało. Gdy zadzwonił telefon, usłyszałam ubawiony głos koleżanki, która była tym faktem podekscytowana jakby to była intryga rodem z Bonda. "No to jak? Umawiamy się? O Boże, nie wiem, czy ja mam coś udawać?" dopytywała się nerwowo. "No cześć, jak to? Ale to musi być teraz? A nie mogłaś wcześniej chociaż sie odezwać? No dobrze..coś wymyśle i dam ci znać" tak to wyglądało z mojej strony. Zainteresowany Pan przysłuchiwał się rozmowie i chyba był troszeczkę.