O czym chcesz poczytać na blogach?

Spleen

drainyou -- moje zycie...

Pożądnego kopniaka i mam nadzieje, że nie dostane. Doszłam do wniosku, że łatwo wybaczam...jesli mi na kimś zależy. Bywają oczywiście przypadki, kiedy wygodniej jest mi po prostu z kims nie rozmawiać, ale to inna bajka...zresztą rzadko ze mną w roli głównej.

Nie chce mi sie opisywać codzienności...nie chce mi sie pisać, że platałam sie dzis ze Smerfem po mieście...piłam perełke...słyszałam Krzysia Z...nie chce mi sie pisać, że ciągle sie ucze...że chce gdzies sie dostać...że wciąż nie mam propozycji ze Stanów...

Nie chce mi sie pisać, że jutro wybiore sie z "kimś" na koncert Spleen'a...bo chce już położyć sie spać i sobie o tym pomyśleć przed snem, a nie przed bezpłciowym monitorem..

Ps:miałam ochote na nowy friendtest...powodzenia;o)

dobranoc:*

skomentuj (1)

Spleen 2003-06-22 12:03:09

No i po koncercie..
Początkowe problemy z nagłośnieniem nie wróżyły nic dobrego...perkusja była jedynym sprzetem, który było słychać...w solówki trzeba było sie mocno wsłuchiwać, a wokal od razu można było sobie odpuścić...no chyba, że ktoś potrafi czytać z ruchu warg;P Na.

Blog marrow74

Stulecia.Bylam zdziwiona, ze figury pokonaly tak daleka droge, chociaz stare, byly dobrze zachowane.Ku mojemu zdumieniu egipskie koty wcale nie pochodzily z Egiptu, tylko ...z pod Krakowa.Po wojnie fabryka, ktora je wyprodukowala zostala zamknieta.Szkoda bo pomysl byl dobry...po co targac egipskie koty z Egiptu, jesli takie same mozna wyprodukowac pod Krakowem i postawic przed drzwiami, zeby strzegly domostwa?
CDN

Komentarzy: 4 Krakowski spleen cd. 2007-09-10
Ten krakowski spleen to oczywiscie z piosenki Manaamu, z pewnoscia jest teraz wiecej rzeczy, ktore zawsze beda mi sie kojarzyc z tym miastem.Tak jak pisalam, dzieki temu portalowi poznalam duzo kobiet, glownie z Krakowa.Bardzo szybko potoczyly sie pewne sprawy: ktos dowiedzial sie, ze w Krakowie spotykaja sie tez osoby po przeszczepie, ktos inny mnie przenocowal, jedna osoba znalazla mi w szpitalu psychoonkologa, bo po tym wszystkim rozlecialabym sie na kawalki, za duzo rzeczy zebralo sie w ciagu kilku lat.Byc moze na zasadzie prawa.

kriss-valnor.blog.pl

Pod uwagę, że często skreczuję -mentalnie- i potrafię sklecać wielogodzinne marudne sety i fiu bździu...Jno kto wie, kto..).
Dziś dobrze jest. Zapewne za sprawą „darkroomu” (ale nie takiego na serio, tylko książkowego, książki znaczy się pod tym tytułem). Bo może właśnie tak trzeba żyć życie? I jeśli tak, a nie inaczej życie się żyje, czy się tego chce nawet, czy nie...
Zabawne, ale chyba podołałabym poddaniu się biegowi zdarzeń... A ja tu dotąd ciągle i na przekór pieprzę o kowalowaniu, nad własnym losem.
Może to bzdury( no bo jeśli porównać ciągły ostatni marudny spleen, a taką na przykład niezwykłą rzecz, jak to, że lubię kochać się w czasie menstruacji-to co jest ważniejsze, no co? I o co chodzi właściwie? O spleen ów, czy o seks z najwspanialszym mężczyzną na świecie?), może to bzdury, ale poczułam się uchachana od ucha do ucha, gdym na niemieckim potajemnie (skryta za mą ogromną torbą of kors) kończyłam książkę. Taka ładna. Naprawdę. I tylko cichutki ciepły żal się odezwał na myśl o dziadkach własnych, których już nie mam, a których w połowie (bo obu dziadków-panów) nawet nie znałam, nie pamiętam. Ponoć jestem podobna do babci, mamy mojego taty. To.

zlykrysiak.blog

Nowy stół i krzesła a niedługo moje ubrania nie będą ścieśnięte na dwóch półkach tylko będą leżeć sobie same w mojej szafie, całej szafie.

Tagi: zima, pomysł, bond

skomentuj (0)

Spleen 2009-01-25 23:46:38

Marzę o tym, by wyjechac choć na jeden- dwa dni z tego cholernego miasta. Iść ulicą i nie wiedzieć, co będzie za rogiem. Iść odseparowana od problemów choć na chwilę. Żeby kazdy krok był zachwytem nad nowa rzeczą.

Tagi: wyjazd, spleen

skomentuj (0)

Czarodziejka z Florencji 2009-01-28 20:03:18

Wybrałam ją ze względu na piekna okładkę i nazwisko pisarza. PO przeczytaniu 1/3 książki moge powiedzieć tylko tyle, że jest magiczna i bardzo wciąga.

Tagi: książka, salman rushdie, czarodziejka z florencji

skomentuj (0)


Strona główna
styczeń 2009

Szuram tu, buram tam...



strona główna




2010-05-04 15:25:38
Krakowski spleen
I po Krakowie.
Więcej było deszczu niż słońca. Taki krakowski spleen, ale uroczy.
Były gwarne kafejki. Były spacery po Plantach. Była Bracka. Było pół litra na Kazimierzu i żyrafa w cekabrowarze. Nawet udało nam się sfotografować smoka wawelskiego przelatującego nad bazyliką archikatedralną!
Odświeżyłem stare miejsca sprzed dobrych kilku lat, gdy Kraków gościł mnie przez trzy miesiące...
Co dalej?
Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy naraz
Ze.

Subiektywnamapatorunia's Blog

Nad Wisłą to prywatna galeria autorska założona w 1991 roku. Zajmuje niewielką przestrzeń składającą się z dwóch pomieszczeń w starym domu usytuowanym nad Wisłą na terenie parku, co wyodrębnia ją z terenu o charakterze miejskim.


właściciel: Marian Stępak
ul. Przybyszewskiego 6

...Stepy Pomorskie...

Gdybym powiedziała sama wcześniej nie obeszłoby się bez karczemnej awantury, szantażu i rodzinnej schizmy. Wybrałam więc trzecią drogę, robiąc po prostu co uznałam za stosowne i nie mówiąć nikomu wprost (chyba że zapytał), ale też nie kryjąc się specjalnie. Chciałam by sytuacja okrzepła i niejako wkradła się w rzeczywistość, stając się faktem dokonanym. Częściowo wyszło. Ale z drugiej strony to mogłam się przecież spodziewać że mama w końcu zapyta.

W sumie dziwię się że zapytała tak późno.

Teraz tylko boję się tego co mnie czeka, gdy będę musiała pojechać do domu i stanąć twarzą w twarz z furią.

włosy mi stają dęba na samą myśl...

 RoPS

12:03, rosamar
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 lutego 2009
...spleen...

powinnam się.