O czym chcesz poczytać na blogach?

Soprano

Dzień wczorajszy,dzisiejszy.....jutrzejszy??






-Nasz lansowóz

- gdzie podgrzać zlodowaciałe piwo?? W rozgrzanym silniku, rzecz jasna!

- To co?? robimy jak napis nakazuje?? [Zdjęcie z wizyty u Soprana na ośce]

-Co sądzicie o MOHER GANGU?? BEz aluji oczywiscie,hahahahah,nie no nie moge:P

To wszytsko chyba...
Obozik sie szykuje, jutro na zakupy, zapewne znow jakis schemat w stylu-Obczajka i Boom:P:P
Zgodnie z tym co dziś ziomków spotkało, wszyscy glosno i razem: CH.W.D.P.!!!!!!!!!!ajjjt

POZDROWIENIA:zebym nie zapomniał taj jak oststnio, więc w pierwszej kolejnosci Doniaaa, Ekipa przylesie[Agata tez rzecz jasna], Soprano,Mrozuś,Oliwia,Majki,Izuni,Mojej kuzyneczki Dasi i jej meża Pawła, ktorzy mi wczoraj uratowali dupe z lekkim sprzątaniem chaty po tym piciu:P, dla Mareczka, Pawła i wielu wielu innych, jesli zapomniałem to sorx, poprawie sie, heh.

Zion Train - Original Sound Of The Zion, zajo plyteczka:)
22:24, friday_the_13th
Link Komentarze (7) »
wtorek, 11 lipca 2006
Wakacje rządą się swoimi prawami.

moleskine

Młodym mężczyźnie kochającym jazz. Dobry, ale nie rewelacyjny. I wbrew oczekiwaniom, dobrej muzyki w nim mało. Postaci troszkę papierowe, niestety. Na pewno warto obejrzeć choćby dla poznania realiów ówczesnej Czechosłowacji, która w porównaniu z PRL-em jawi się niemal niczym Korea Północna.

"Brytyjski gangster"

Kolejny po prostu rewelacyjny dokument. W przeciwieństwie do pozostałych obejrzanych przeze mnie na festiwalu, był trudny w odbiorze, po pierwsze ze względu na dość męczącą, poszarpaną formę, po drugie - ze względu na temat. Wyobraźcie sobie "Rodzinę Soprano", tyle że mieszkającą w Manchesterze, a przede wszystkim - istniejącą naprawdę. Nie wiem, w jaki sposób reżyserowi (znany angielski dziennikarz śledczy) udało się nawiązać tak bliski kontakt z gangsterem Dominikiem Noonanem, ale pokazał go w sposób przerażająco (wyjątkowo odpowiednie słowo) realny. Człowiek, który trzęsie połową miasta (jak na Sycylii, mieszkańcy do niego zamiast do policji zwracają się ze swoimi problemami); który większość życia spędził w więzieniach (na przykład za napady z bronią na konwoje z pieniędzmi - Noonan odgrywa w filmie swoje zachowanie w takich sytuacjach); który ze swoim bratem.

aalli.blog

Przód i tylko plecy zostają suche. poza tym pies darmowy, którego operacja kosztowała siedem baniek, pies z nogą w gipsie, o pokroju reksia z kreskówki, pies zasypiający w locie, pies kuternoga, stukający o molo. małżeństwo roku – strażniczka więzienna i komornik sądowy i alkohol bez akcyzy stawiany przez celnika.
no i lennox pozamiatał tysona w jakże kurwa pięknym stylu.

skomentuj (4)

uwielbiam włoszczyznę 2002-06-14 11:48:12

od dłuższego czasu środy są efemeryczną odmianą soboty. trwa to mniej więcej tak długo, jak emisja soprano. lubię oglądać w barze, pijąc burbona. często też zamawiam sobie tatara, bo nie wiedzieć czemu, mam wtedy ochotę na surowe mięso. btw odkryłam, że nawet kiedy piję nie wiadomo jakie mieszanki, typu bronki/burbon, albo finlandia/szampan, to po wrzuceniu tatara nie mam kaca - może to się komuś przydać. w środę poszłam więc obejrzeć soprano do knajpy. tam okazało się, że kolega kupił kino domowe i chcąc przyszpącić, zaprosił mnie wraz z koleżanką do siebie. kupiliśmy furę żarcia, chipsy i werther’s original i udaliśmy się zgodnie do miejsca naszego przeznaczenia. byłam już po drugim winie musującym typu.

mam40

Sześć stóp pod ziemią

Dodano 9 Maj 2004, w Bez kategorii, przez mrz

Oglądałem z prawdziwą przyjemnością dwa seriale: Rodzinę Soprano oraz Sześć stóp pod ziemią. Niecierpliwie czekałem na 24 godziny. Nie ukrywam, że jestem człowiekiem telewizyjnym, ale od paru lat, preferuję szybką jazdę po kanałach. Czwartek przed północą to czas na rodzinkę grabarzy i niesamowitą muzyczkę. TVN funduje nam pierwszą serię i nie wiadomo czy będzie ciąg dalszy. Wiem, że któraś już seria leci na HBO, ale go nie mam.
Na szczęście Rodzina Soprano jest w wypożyczalniach.
Każdy odcinek Sześć stóp pod ziemią zaczyna się od śmierci klienta zakładu pogrzebowego bohaterów i nie jest to śmierć, napisałbym, łatwa. Ostatnio gadatliwy.

CaŁA Ja...-ReAL WoMeN...;*

Bylo ;p oj co sie tam nie dzialo;p jakies dzikie orgie itp.;) heh na 3 lekcji rozrobilismy sobie spirytus z cherry cock ;D i tak sie takie mojo grono napilo ;p heh kazdy zlapal fazeeeee zaczelismy odwalac ze shok ;DD ja to chyba najgorzej ;p zaczelam walic jakies texty ze moj pierwszy raz chce przezyc z kijem od szczotki ;D breche mielismy ze shook ;p pawla prawie zgwalciylysmy ;D oj ogolnie fajno , fajno ;) i nie tseba wieciej nic mowic :P
2004-02-13 20:32:48 skomentuj (11)


.....:: :* ::...
yo! ;)
e ferie leca i leca zajebicho szybko :P w sumie kazdy dzien spedzony fajno ;> today bylam f soprano ;> z ziomami z klasy and Elfirka ;) heh ale poodwalalismy ;D ol maj gad ;] sie kimnelam chwile tam, bo tak jakos mnie wzielo :P ojjj ogolnie brecha jak to my zawsze gdzies pojdziemy i odwalamy ;D Fuzy sie troche wczesnie zmyl,ale eh musial isc do dziadka do szpitala :( no, ale ehh niedlugo zapewne powtorka z rozrywki i posiedzi dluzej ;D tak jakos przed chwila przeszla mi mysl przez glowe, ze moze by do lekcji zajrzec (buhahaha), ale jakos szybko odeszla ;D eee ode mnie zawsze zle mysli szybko odchodza;) a teraz siedze sobie i slucham fajnej muzzzy ;D i popijam cole ;) noi ogolnie jest gites ;p a i jesio cos moja wycha wyjebala, ze my jako klasa europejska.

By pamiętać...

Zakupów zrobiłam.

I dobrze mi. Bardzo dobrze!

skomentuj (3)

2008-06-15
#034

Ostatnio mam troszkę wytchnienia...

Piątkowy wieczór spędziłam na przeglądaniu tapet i mebli w internecie - czułam że żyję, czułam szczęście. Ogólny zarys salonu już mamy... a jak się na miejscu okaże że meble się zmieszczą, to można powiedzieć, że meble mamy już wybrane... Nascianach waham si pomiędzy pomarańczowym a ciemnosielony...

W sobotę się wyspałam, popracowałam... Późnym popołudniem pojechaliśmy do Soprano - pizza ze szparagami i pomidorem może być boska :) Upiłam się jedną małą karafką winka... i ogólnie było mi bosko... A wieczorem oglądaliśmy razem festiwal... aż zasnełam przed telewizorem.

A dzisiaj... na dzień dobry zobaczyłam sobie dwa odcinki Merin Frist. Później spałam dalej i wyszłam z łóża o 15 - cudnie :) Krótkie wyjście z domu żeby się rozruszać i z powrotem do łóżka oglądać film...

Odpoczełam - cudnie mi!

skomentuj (1)

2008-06-16
#035

Euro 2008: Polska - Chorwacja 0:0 do.