O czym chcesz poczytać na blogach?

Sójka

Polskie Zwierzęta-tajemnicze i fascynujace

    Komentarze:
    (0)
    Tagi:
    brak
    Autor(ka):
    mati2733
    Czas publikacji:
    środa, 22 grudnia 2010 17:48

    Opcje

    • Przejdź do wpisu „Jakie ptaki posilają się na moim podwórku zimą?”
    • Dodaj komentarz do wpisu „Jakie ptaki posilają się na moim podwórku zimą?”
  • wtorek, 21 grudnia 2010
    • Sójka w karmniku

                                           

                           Sójka -fot. Mateusz Bielko

  • takietomiasto2010

    Pytania. I to posiedzenie zostało w całości nagrane i co zostało usłyszane, już się nie odsłyszy.

    Na tę komisję była zaproszona ekipa audycji Akcja Reakcja, ale nie przyjechali. A w poniedziałek, 15 lutego, radny Paciepnik dostał telefon, że następnego dnia (wtorek) audycja będzie nadawana z Wałbrzycha na żywo. Temat - Mobruk. Nie było czasu zorganizować ludzi z Podgórza. Może i lepiej, bo oni już są niewierzący w pomoc mediów. Dlatego w imieniu mieszkańców wystąpił radny Paciepnik. Sam jeden, w naszym interesie!

    W audycji wystąpili też (ale już nie w naszym interesie), Wiesław Sójka - naczelnik Wydziału Rozwoju (ha, ha, ha!) Miasta oraz Krzysztof Szyszka - z wałbrzyskiej straży pożarnej. We wrocławskim studiu męczył się Piotr Błaszków z Urzędu Marszałkowskiego, a na linii telefonicznej wystąpił mój ulubieniec - prezes Józef von Mobruk-Mokrzycki. Mobruk ostatnio zaliczył chyba jakiś ekspresowy kurs dykcji. Ale czasem się zapominał i - jak mawiali starożytni - Ablue, pecte canem, canis est et permanet idem.

    Dlaczego Wam o tym piszę? Ano, dlatego, że ta ważna audycja w sprawie zmian w mobrukowym pozwoleniu, przeszła prawie bez echa. A przecież już następnego dnia,.

    TYTUSIOWE TROSKI - Onet.pl Blog

    email: ewelinasojka2@interia.pl
    admin
    • EVI mama Piotrusia

    Copyright 1996-2012 Grupa Onet.pl.

    No me digas que soy loca...

    Zachwycę - do takiego doszłam wniosku.
    Poza tym, siedząc rano na balkoniku (z którego widok mam świetny na całą okolicę... wczoraj przez lornetkę obserwowałam od niechcenia wejście do Galerii *rolleyes*), ćmiąc papieroska, czytając panią Joannę właśnie i wystawiając nogi swoje cudne do słońca cudnego, oglądałam manewry gołębi. Latały jak szalone, silną grupą co najmniej 50-cio ptakową, od drzewa do drzewa. Czyżby to ćwiczenia jakieś przed odlotem? Chociaż z drugiej strony gołębie za morza przecież nie odlatują....
    A, właśnie. Stwierdziłam do mamy, że 'wybiera się jak sójka do cieplic'. Potem poprawiłam się na 'jak sójka za morze' i zamilkłam, skonsternowana. Bo już sama nie wiem, jak się mówi...
    Pomijam fakt, że jakiś czas temu spytałam jej się, czy tak 'w szczery dzień' będzie coś tam na ulicy robić. No i że w Świnoujściu stwierdziłam, że pieniądze to się spędza... "No bo jest po polsku taki wyraz na 's'!". No jest... 'spend' *rolleyes*
    Polska język trudna język?

    2003-09-20 13:10:34
    skomentuj Odezwało się (5)


    ::EDDIE OWNLOG::

    Dusza ludzka jest tu zależna od zewnętrznych źródeł ruchu, tym samym więc śmiertelna. Umiera, podobnie jak umysł bierny (nous patheitkos) i ciało. Odrębny problem, to — ma się rozumieć — umysł czynny (nous poietikos), który jest nieśmiertelny.
          Warto również pamiętać o szerszym kontekście tego zagadnienia. Już u Homera, obok opisów różnych stanów psychicznych, znaleźć można wzmianki o zasadzie życia psychicznego. Jest nią oddech, podobnie jak w ST, wychodzący z ust umierającego lub głębokiej rany.

    22.09.2008 :: 10:03
    Komentuj (1)



    Wybierał się jak sójka za morze


          Wybierał się jak sójka za morze. Utknął w martwym punkcie. Nie chciało mu się nigdzie lecieć. Jeszcze na dobre nie opuścił Diany, a już marzyło mu się, żeby z ulgą wrócić na stare śmiecie. Z „Kamasutrą we troje” pod pachą ospale rozglądał się po zielonym dziedzińcu, w myślach go zdobiąc i upiększając. Znalazł co prawda połączenie z Ganimedesem, z przesiadką w bazie Merkury, stacji ciągnącej się za Dianą w odległości czterech dni lotu, ale jeszcze nie dokonał rezerwacji. Ostatnie dni uprzytomniły mu, że jego willa jest zadbana, estetycznie urządzona, ale.

    Kici, kici - czyli o kotach... - bloog.pl

    12 marca 2009 20:50

    Gdy wychodziłam wczoraj z działki. usłyszałam dość głośne kocie miauczenie. Rozejrzałam się by sprawdzić, który to z kotów, lub kotek robi tyle hałasu. Miauczenie słyszałam tuż obok siebie, ale żadnego kota nie widziałam. Rozpaczliwe kocie odgłosy dobiegały jakby nieco z góry. Zadarłam głowę i co zobaczyłam? Na starej wiśni siedziała... sójka i darła się po kociemu...-. Dźwięki, które wydobywał z siebie ten ptak, do złudzenia przypominały kocie miauki. Ta cwana sójka widocznie nauczyła się koty działkowe naśladować i robiła to z wielką wprawą. Już w ubiegłym roku dałam się nabrać na "fałszerstwa" sójki, ale nie przyszło mi do głowy, że jest to już utarty obyczaj tych sprytnych ptaków.
    Chcąc zgłębić wiadomości o tych ptakach - zajrzałam do leksykonu przyrodniczego "Ptaki lądowe" i co tam, między innymi, przeczytałam? "Wiosną samiec zaczyna śpiewać cichą, świergotliwą pieśń, w której pojawiają sie głosy innych.

    Motek - bloog.pl

    Grey. [szarym]



    się zastanawiam, czy ja aby na pewno, nie wyjdę, na "szaro" z tymi projektami?
    bo ile można mieć SZARYCH swetrów? mam już trzy [ale nie, żeby narzekał]
    z tego co widzę, to szarości, będą panowały, przez dosc spory okres czasu... no, cóż.

    dla urozmaicenia, powiem, że planuję, "machnąć" jescze jeden szalik - tak, tez dla siebie :)
    taki sam, jak ten wyżej, z tą, róznica, iż będzie on.... brązowy, coby pasował późna jesienią,
    do brązowego kaszkietu :)

    Od pewnego czasu wybieram się, do pasmanterii... z marnym skutkiem, a raczej "jak Sójka za morze"
    co ja tak dzisiaj przysłowiami sypię? ["Wyjść, na szaro", "Wybierać się jak Sójka za morze"]

    Na celu mam kupienie:
    * dokupienie włóczki, do aktualnego szalika.... nie wiem, na ile mi tego "Kashmiru" starczy.
    * Wyszukanie jakiegoś czegoś, na poszewkę - na poduszkę :D [dla... powiem, jak ją zrobię]
    * "Wynypanie" fajnych guzików, do owej poszewki
    * oraz... muszę coś wybrać, na tą "czwóreczkę" Co to mi podpowiadacie ;) [myślałem, o Chainette ale już sam nie wiem]

    łojej... dzisiaj będe miał sporo roboty przy komentarzach :D
    [ co nie zmienia faktu,.