O czym chcesz poczytać na blogach?

Sobota bez odwrotu

Mój pamiętnik... Chwile z życia wziete...

Po 5 minutach, bo on był za brzydki i za młodyy dlaa mnie.  Więc po 5 min z nim zerwałam.  I łukasz chodzi z Pamelą a Przemek z Kamilą.  W sobotę przyechał Patryk - chłopak Karolci,a mój były. I on z niaą tez zerwał, ale się pogodzili i znowu ze soba chodzą. Ale ona nie wie czy chcoe z nim.

Osóbek które mnie kochają: 2 Na wioseczce.... sobota, 21 lipiec 2007, 15:49 Zaczęłam chodzić z Szymonem. Ale w srodę z nim zerwalam. I zaczęłąm od nowa z nim chodzić bo mnie przeprosił, a dzisiaj czuyli w sobotę ja z nim zerwałam bez odwrotu. Ale u mojej babci na wioscce są ładni chłopacy! Normalnie nie było brzydkich... Ale  niestety nie poznałam żadnego z nich bo spotkałam ich tylko.

Rozmowa kontrolowana

(1) Dodaj komentarz Trackback
  1. two cents
    sobota, 20 Luty, 2010 o 22:43 CEST | #1
    Odpowiedz | Cytat

Mechanizmów wyszukiwarek

Albo można kolekcjonować liny na piechotę, jeśli ktoś tak woli – szczególnie na blogspocie, gdzie brak filtra na blogi polskojęzyczne

bez odwrotu
(nie) zawsze wspanialy Wspanialy
18 godz. temu

via Spod lady.

Ciąg dalszy

rozsypany

walczę z nią bardzo by zbytnio nie uwierzyć

naprawdę bym chciał!

 

gdyby się udało...

wiele by się zmieniło

a plan "zapomnieć" wkroczyłby w decydującą fazę

fazę bez odwrotu

 

tymczasem najzwyczajniej się miotam

wiem co chcę zrobić (właściwie bardziej muszę lub powinienem)

nie potrafię jednak tego zrobić

 

tymi to słowami o własnej.

Ma dziś smak goryczy

smak zupełnie mi nie obcy

 

czy jeszcze pamiętam posmak słodczy?

pamiętam...

odsuwam go jednak w zapomnienie

00:06, rozsypanyniczymkawa
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 grudnia 2009
rok 2009
O zawartość słoika
lecz nieuwaga musi się zdarzyć
jesteśmy przecież ludźmi

kim jestem?
byłym nonkonformistą wciśniętym w garnitur i posadzonym przy biurku
czującym otaczający bezsens, lecz nic już nie robiącym by to zmienić
samotną wyspą pośród wielu osób

po co piszę?
może to moje katharsis

Anioły nie są nieomylne...

Wszystkich i pozwoli uniknąć nieszczęścia?
Lust, nie denerwuj się. Oddychaj głęboko i pozwól sobie pomóc.

To Uriel, to mój ukochany przyjaciel łamał zakazy i kontaktował się ze mną bezpośrednio, aby tylko pomóc mi w najgorszym cierpieniu.
Pozwól mi zabrać Maleństwo. Dobrze wiesz, że jedynie tutaj, w Raju, może spełnić swoje zadania, osiągnąć dojrzałość i spotkać przeznaczenie.Chwil...

- Yes, it is cruel... you must choose: if you want to be with me, you must say goodbye to your little angel... We must kill him, together, in the deepest hell...
Midnight
komentarze [3]

8 >> sobota, 23 czerwca 2007 00:24:22

Od autorki: wybaczcie, moi drodzy... znów opuściłam się w przekazywaniu wam losów mych bohaterów, ale zamierzam bardzo szybko nadrobić zaległości... proszę więc o.Najlepszy drogowskaz, gdyż od razu wyczuł, co mogło się zdarzyć. Oczywiście, musiała udać się do tego lalusia, nie wiedząc o tym, że jest dla niej zagrożeniem... zawsze była jednak nadzieja, że nic nie jest bez odwrotu. Tej właśnie nadziei Książę trzymał się w chwili, gdy jego nieomylne wyczucie winowajcy przyprowadziło go na Wyspę.

Natychmiast poczuł silny niepokój. Jej aura pojawiła się tak nagle, znikąd,.

pamiętnik anorektyczki ...

Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
pamiętnik anorektyczki ...
RSS
sobota, 04 czerwca 2005
Walcze z.
Z cukrów, masła i tłuszczy. Teraz moim dniowym posiłkiem jest sałatka. Wiem że potrzebuje pomocy. Już nie czuję się dobrze od nie jedzenia -czuje się złapana w klatke bez odwrotu. Za chwilkę pora kolacji. Muszę iść. Zazwyczaj biorę kanapki do swojego pokoju "bo idę się uczyć" a potem je wywalam. Dzisiaj też tak.