O czym chcesz poczytać na blogach?

Snip

Dźwigi, żurawie i tym podobne maszynerie - bloog.pl

| załóż blooga

Dźwigi, żurawie i tym podobne maszynerie

26. HDS-em przez Bonifacego [kategoria: hds-y - cz. 1]

czwartek, 21 stycznia 2010 23:25

Witajcie!

Coraz więcej takich dźwigów
zintegrowanych
z samochodem ciężarowym
mknie ulicami naszych miejscowości



1



2

***

Pozdrawiam
Wasz
Slavko "SniP"



Podziel się:

Wybuchła wiosna - wstrząsająco! - Onet.pl Blog

To się samo przez się rozumie.


Do tego matematyka do oporu. W ferie. Rano. W szkole. Ja nie chcę oglądac tych zielonych ścian. Tej tablicy, kredy... chlip. Już mi wystarczy dzień wczorajszy z alfami, cosinusami, twierdzeniami, tablicami i innymi dziełami szatana. A-pa-ge!


A niebo śliwkowe jest. Tak trochę. A za jakieś 120 dni będzie niebieskie. I będą pełzać po nim chmurki w kolorze waniliowym :) I będą waaaakaaacje. Bez matematyki. Bez Kasprowicza. Bez wstawania przed 9. Bez zielonych ścian, napobudliwości koleżanek, odsnieżana balkonu... No chyba, że będzie koniec świata. Ale załóżmy, ze nie będzie... ;)

 

(17:37)
16 ślimaków buszuje w sałacie!

03 lutego 2006
Parleley, parlelellyleloooo, par le nee, partner, par... snip, parsley...

marabut blog

Strona główna


odwalilam sineadke.. prawie
wzielam nozyczki i w trzech turach obcielam dlugie krecone blond kudly prawie do skory. Trwalo to troche czasu bo nie bylam pewna czy chce isc dalej. jednak jest cos mocno zadowolajacego w sluchaniu ruchu nozyczek. ciach ciach, snip snip. :)
myslalam o tym by rzeczywiscie uzyc golarki i odwalic prawdziwa sineadke/demke [jednorazowo Demi Moore], ale stwierdzilam ze rodzice moga mnie wydziedziczyc.
przygotowalam kilka odpowiedzi dla wszystkich tych, ktorzy mnie pytaja dlaczego?:
bo przegralam zaklad - moje ulu
bo dom publiczny w ktorym pracuje zmieniono dress code
bo jestem biedna i chcialam sprzedac wlosy [to akurat prawda]
zeby ludzie, lacznie ze mna, docenili jakie mialam fajne wlosy:)

a plyta Sinead O'Connor jest nudnawa
homepage tygodnia:.

In my own summer the shade is a tool...

The blue

komentarze [1]

Co za dzień... >> poniedziałek, 18 lutego 2008 23:41:54
Najpierw przykrość. Przekonanie się o debilstwu i beznadziejności kogoś.
A potem poprawienie humoru Panu K. i Jego upartość. I moja też. Niecierpliwość to wada. A kobieca tajemniczość jest złotem ;)
Spadłam z chmur :]
Chcę, a potem nie chcę. Idę i się cofam. Brak mi zdecydowania. Ale już niedługo się ułoży.
1, 8, 12... i kiedy następny???
komentarze [3]

Aj... >> poniedziałek, 18 lutego 2008 14:07:39
Gotta cut away, clear away
Snip away and sever this
Umbilical residue
Keeping me from killing you!

komentarze [4]

:D >> czwartek, 14 lutego 2008 23:18:26
O kim myślisz, kiedy słyszysz wolną piosenkę? ;)

Ja mam swoją odpowiedź :D

***

Jestem po koncercie Hurtu. Ufff... wzięłam mamę, by pokazać jej, że świat po koncertach Hurtu jest diametralnie inny. Przekonała się :D Tańczyłyśmy, śpiewałyśmy, było bo$$$ko! :D
Parę słów bym wyśpiewała Komuś, i zrobię to pewnie niedługo... Tylko dlaczego stałam się taka.