O czym chcesz poczytać na blogach?

Smród

RE-migrantka - Onet.pl Blog

Ulewa-otworzyłam oko-ściana deszczu.Nic mi się nie chce,czuje zmęczenie.Ale to dlatego,że muszę się przyzwyczaić do tego rodzaju pracy na nowo.Powinnam wyjść z domu i doładować komórkę,zadzwonić do zasiłków,ale jakoś staje się to dla mnie niemozliwe.

Byłam wczoraj na Wythenshawe-różnica w cenach z moją dzielnicą ogromna.Jazda tam zajęła mi 20 min.więc na zakupy obstawiam będę raz w tyg dojeżdżać.Poza tym otwarli tam nowy polski sklep czyli łatwy dostępdo majonezu kieleckiego:)

Odkryłam też jedną z przyczyn smrodu w salonie-proszek  do prania Anglika!Więc zapewne to nie był smród tylko zapach,którego ja nie toleruję-pomarańcz wymieszany z brzoskwinią.Wczoraj kupiłam detergent,który mi się podoba i zapach się od razu zmienił.Teraz walka z zapachem ze zmywarki.A co z dołem?Nie wiem.Tam sie nic nie da zrobić:(

kuku (10:05)
Skomentuj mnie

15 lipca 2011

mówią że najpiękniejszy uśmiech ma ten kto wiele wycierpiał / ks J.Twardowski/ - Onet.pl Blog

Tego co czyniłem i czego słuchałem. Ciężko było chodzić po Jerozolimie temu człowiekowi niewidomemu, tak i ja się błąkałem po tych wąskich uliczkach i zakamarkach wiary. Nieraz w swej ślepocie dochodziłem do ślepej uliczki. Nie można przejść przez taki zaułek, trzeba wrócić się wrócić aby iść dalej. Lecz ja nie chciałem iść dalej. Dobrze mi było w tej ciemności, tym moim małym, ciasnym zaułku. Będąc niewidomy tam właśnie próbowałem znaleźć swój spokój, radość i szczęście. Góra śmieci, która mnie otaczała – „mój spokój”, okropny brud - - „moja radość”, i smród – „szczęście”. Do tej góry dokładałem kolejne grzechy, zuchwałości, podwójnego życia, obrzydzenia do pracy w domu, odrzucenia miłości rodziców i drobnych kradzieży. Paplałem się w brudzie nieczystości i podzadania, a do tego dochodził do mnie smród myśli o samobójstwie. I tak utwierdzając się w przekonaniu, że ta ślepa uliczka jest bardzo przytulna, wokół ciemność grzechu i smród pogrzebania siebie w tej uliczce. Choć chciałem wyjść z niej bo czułem, że jednak są lepsze miejsca, to nie miałem siły i odwagi aby się stamtąd ruszyć. Niestety, ktoś wlazł mi z latarką do mojej.

...Fast Death... - bloog.pl

Po całych Indiach.


*****


No taa...i co powiedzieć...facet będzie mnie zadręczał pytaniami, ale z drugiej strony jestem cholernie niewyspana, wszystko mnie boli, zaczynam być głodna i dobrze by było się odświeżyć...a co tam!


-         Jasne...


Wsiadłam do  tego przeklętego samochodu i ku memu zdziwieniu moje obawy się nie potwierdziły. Siedzieliśmy cicho całą drogę do jego apartamentu...całą! To aż dziwne...

Smród...smród...smród...KURWA JAK TU ŚMIERDZI! Z pięknego snu na miękkiej pościeli obudził.

The Sombre Rider - Onet.pl Blog

-Rzęśl trajkotka- pouczył Fudo-Trująca. Pluje trucizną w twarz ofiary. Jak masz dużo szczęścia to jedynie ciępoparzy. Jak mniej- stracisz wzrok, smak lub skóra zjedzie ci z twarzyzostawiając na niej tylko żywe mięso- uśmiechnął się wrednie widząc moją minę-Nie żartuję. Odsuń się od niej.

            Posłuszniecofnąłem się o krok i zbliżyłem do Natchnionego. Położył otwartą dłoń na mojejpiersi i cicho syknął. Machnął niedbale ręką, nakazując palcami naprzywarowanie do ziemi. Padliśmy na grunt. Zaczęliśmy się czołgać w błocie.Cuchnęło padliną. Gula musiał być gdzieś w pobliżu.

-Ci twoi kompani… to kto?- mruknąłbeznamiętnie Fudo przerywając milczenie i wciągając głośno powietrze do płuc,jakby powalający smród w ogóle nie robił na nim wrażenia.