O czym chcesz poczytać na blogach?

Small talk

Zapiski z Hiszpanii czyli…

Small talk, czyli…Polka to jednak blondynka

Posted: 2009/05/08 in Refleksje na temat życia w Hiszpanii
1

Hiszpanie to absolutni mistrzowie small talk.

Potrafia zrobic ze zwyklej rozmowy o pogodzie prawdziwy majstersztyk – zauwazylam to juz na samym poczatku mojego pobytu w Hiszpanii i nie moglam sie powstrzymac od porownania Hiszpanow z Niemcami. Biedni Niemcy zaczytuja sie w ksiazkach typu ´´Small Talk – krok po kroku´´ czy tez ´´Small talk for Dummies´´…

W Hiszpanii taka.

miał być small talk, są wiersze miłosne - wiosna!

miał być small talk, są wiersze miłosne - wiosna!
Archiwum
Styczeń 2011
Luty 2011
Ostatnie wpisy
  • "Poeta emeritus"
  • Antykwariat, reż. Maciej Cuske
  • Teraz, gdzie indziej
  • Znaleźć swą granicę bioder
  • W drzwiach łazienki
Zakładki:
Tagi: czesław miłosz gówniara przyjaciele tymczasowi sumienie skrupulatne wzorowy piekarz
10:49, sosmalltalk , small talk
Link Dodaj komentarz »
poprzednie
1 , 2 , 3 , 4 , 5
następne

Mama myszora pisze tak ...

Tagi: zabawy
12:47, mamamyszora
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 kwietnia 2011
Small talk

Odkąd na świecie pojawił sie myszor, zyskałam nowych "znajomych".

Sąsiadów, panie w sklepach, taksówkarzy itp.

Ucinamy sobie takie small talk'i,

dzień dobry, dzień dobry,

jaka piękna pogoda, w taką to można spacerować,

o tak, oby jak najdłużej trwała,

a dzień dobry, dobry,

winda w końcu ciszej chodzi,

no tak, to zasługa tamtego sąsiada,

ach, maluch rośnie jak na drożdżach,

a może przytrzymać,

ależ proszę,

pani pierwsza,

Gdyż albowieM

Być o szóstej. Uwielbiam ten oczyszczający marsz, podczas którego mogę przegadać ze sobą wszystkie ważne tematy, posłuchać muzyki, w której trzech brzydkich ludzi boi się samolotów i konsumeryzmu i przy okazji z lekka odmarznąć (-20 stopni, WTF?). Pracę otwiera mi cieć, Jest trzech różnych. Ale to jakby był jeden - z żadnym nie jestem w stanie przeprowadzić small talku, który nie byłby żenadny. Siadam szybko tam, gdzie mam usiąść i robię, co mam robić. I wtedy przychodzi Rafał. I od progu wyje: "Jak się nie ma co się lubi, to się kradnie co popadnie", a ja wiem, że to highlight najbliższych siedmiu godzin.

To ja już wiem, co to jest głębokie uczucie. To znaczy wiedziałem wcześniej, ale to powraca, powraca..

się śni mi się

Nie znaczacy szczegol
co z tego?
czy takie bzdury sa warte uwagi?
co tak naprawde jest warte uwagi?
chwila, teraz.

plynie, przesuwa sie ponad blahymi sprawami,
patrzy z gory, spoglada z dolu, jakby widzial pierwszy raz
i nagle uswiadamia sobie, ze ... bredzi.
frajer.

mituj 2003-04-09 01:02:16
skomentuj (0)


small talk
miejsce dramatu: nieistotne
osoby: ja, kolega

[kolega telefonuje]

Kolega: czesc, bla, bla, bla
Ja: witam, witam. milo, ze dzwonisz, bla, bla, bla
K: a co tam u ciebie slychac
J: [mysle... prrzeciez nie jestem usmiechnietym amerykaninem, po co mam klamac, ze wszystko jest super, duper itd.]
J: wiesz, jakby ci to.