O czym chcesz poczytać na blogach?

Sloth

Zasada Równej Wymiany - To tylko słowa, bo świat nie jest idealny... - Onet.pl Blog


19 lipca 2009
Rozdział 27: Poszukiwania
AMESTRIS, ROK 1919:

   Mustang wybiegł ze swojego gabinetu. Jak to możliwe, że Edwarda porwano? Jak w ogóle mogło do tego dojść? Przecież Stalowy nie dałby się tak łatwo uprowadzić! On w ogóle nie dałby się porwać, nie Edward. Tylko dlaczego nigdzie go nie ma? Przecież nie poszedłby sobie nigdzie. W końcu Sloth powiedział mu o Winry, a na niej mu najbardziej zależało, więc nie mógł zniknąć!
   Zaczął się rozglądać wokół.
- Gdzie on jest?! - pytał sam siebie.
   Nikt mu nie odpowiadał, a na pewno nie Stalowy Alchemik. Edward Elric po prostu zniknął!
   Po całej Kwaterze Głównej biegali żołnierze, poszukujący Ed'a, jednak tego nigdzie nie było. Roy osobiście zbadał miejsce, w którym widziano go po raz ostatni. Słuchawka od telefonu zwisała bezwładnie na kablu, a na posadzce było kilka plam krwi. Mustang miał niemiłe wrażenie, że widzi.

Muzyka taka, jaką kocham - Onet.pl Blog


Klaudia i jej wyjście do muzycznego.

    Ostatniego czasu, wybrałam się kilka razy w różne miejsca. Z aparatem w ręku a, iż aparat mam na poziomie beznadziejnym, zdjęcia są takie sobie. Powiadam wam, iż na mojej ścianie zawisło kilka naklejonych plakatów i wycinek z gazet. Ogólnie to byłam wczoraj w Silesi. Kupiłam płytę Dezertera "Mam kły, mam pazury". Nie idę na koncert COMY, gdyż Sloth matki nie przekonała..
    Przeczytałam wywiad z Black Sabbath i kupiłam ogólnie wydanie Gitarzysta i jakieś tam jeszcze. Toster ma mnie nauczyć grać na gitarze po feriach, ale czy coś z tego wyjdzie - zobaczymy.
Facet wczoraj do mnie i Iwonki, który zapach perfum lepszy. Haha. Ona mu powiedziała, że któryś tam, a ja, że się na tym nie znam, a ten "znasz, znasz się", powiedziałam jednak, że nie lubię perfum i się odpieprzył ;p. Był również ciekawy incydent.. "Prawie jak.

parodia FMA - Onet.pl Blog

Ale nie bo będą muwić, że coś ze mnom nie tak-

-To jak chcesz mieć na imie?-

-Vein pogromczyni palmy-

-dlaczego palmy, czemu odrazu musisz działać mi na nerwy??-

-odpowieć jest prosa BO JA TAK CHCĘ!!-

Zapadła niezręczna cisza kturą po piętnastu minutach przerwał Wrath ktury załapał kawał z palmą. Envy patrząc na Lasto wpadł na (tak mu sie zdawało) genialny pomysł.

-Rozbieraj sie- palnoł jak to na imbecyla przystało

-Co?-

-Wyskakuj z ciuchów-

-czemu?-

-Bo trzeba sprawdzić gdzie masz znaczek- powiedział pokazując na cycki Sloth i Lasto

-nigdy-

-rozbieraj sie bo ja cie rozbiore-

-Łapy precz zboczuchu-

Dziewczyna uciekała przed chłopakiem przez cały dom. Biegała po ścianach, suficie, meblach a nawet po podłodze. Wpadając do salonu zatrzymała sie na kanapie i wyrwała ze ściany cegłe ktura z początku była czerwona ale przebarwiła sie na fioletowo. Dziewczyna zapatrzona w piękny odcień fioletu nie zauważyła zbliżającego sie Enviego. Chłopak ma tak słaby refleks, że nim spostrzegł cegłe łupnoł w niom z prędkościom 190 km/h

Tak sie skończyła ta jagrze wesoła wigilia 14.

Sloth - Bohaterowie Fanfick'a - Onet.pl Blog

Jest 16-letnią dziewczyną pochodzącą z bogatej rodziny przez co dosyć często musiała się przeprowadzać kiedy rodzice otrzymywali nowe zadania i wydziały. Któregoś dnia idąc do sklepu poczuła dziwną energię i szła za jej śladem przez co wpakowała się w niezłe kłopoty. Uważa że Toshiro jest niezwykle przystojny jednak nie czuje do niego jakiś innych poważniejszych uczuć, przynajmniej tak się jej wydaje.
Została Shinigami dzięki mocom Hitsugayi, aby ratować ich przed szaleńcem Grimmjow'em. Ostatecznie jej się to udało i chociaż nieświadomie to odprawiła Jagerjack'a z powrotem do Hueco Mundo.
  


Sloth (22:20)
Skomentuj mnie

Copyright 1996-2012 Grupa Onet.pl SA (system)

._.:: Padme Amidala ::._.

Do osoby o nicku Miya:
Po pierwsze nie bardzo rozumiem o co ci chodziło gdy pisałaś "jak można oglądać Naruto z polskim dubbingiem?". Jeśli miałaś na mysli parodie to mam ci do powiedzenia tylko tyle że polski dubbing na Jetixie jest totalną masakrą. Poza tym parodie wcale nie muszą znaczyc że ktoś [potępia Naruto.
Po drugie ja wiem że to się mówi Saske nie Sasuke bo mam trochę oleju w głowie czego nie można powiedzieć o tych ludziach z dubbingu...
Po trzecie oglądam Naruto w oryginale bo jest na pewno dużo lepsze od polskiej wersji.
Po czwarte nie było przy mnie Sloth (jedyna osoba którą znam i która wie wszystko na temnat mangi, jest wspaniała artystką i ma bujna wyobraznie) która mogłaby mi powiedzieć jak sie pisze 'Arigatou'. Po za tym błędy się zdarzają. Więc bez przesady...


To na tyle a wszystkich fanów zapraszam na http://souri-hayashi.blog.onet.pl Na szybko opowiem co to jest... Autorką tego bloga jestem ja ale większość pomysłów pochodzi od Sloth, która będzie występowała w tym FanFixie jako Fuu Kage.
Podro:)

1 komentarze [1]wtorek, 1 stycznia 2008
15:06:22
Witaam i przepraszam...
Przepraszam.

Z rowerami prawie dookola swiata - bloog.pl

- z duma poinformowal nas  jeden z naszych przewodnikow - o, tam wlasnie widac jednego - wskazal na nadbrzeze.
Rzeczywiscie - na piaszczystm brzegu wylegiwal sie piekny gad...
W rzece znajduja sie dwa gatunki - dlugo i krotko-pyskne ( nie jest to najpiekniejsze okreslenie, ale nie jestem specjalista... ). Te pierwsze podobno potrafia urosnac do 7 metrow - na szczescie zywia sie tylko rybkami. Te drugi natomiast nie przybieraja tak wielkich rozmiarow, za to nie pogardza ludzkim mieskiem jak sie trafi...

Przed zejsciem na lad przewodnik wyjasnil zasady bezpieczenstwa :
- jesli zobaczysz sloth bear ( nie wiem jak to zwierze sie po polsku nazywa, to taki maly niedzwiadek co zywi sie korzonkami ) nie denerwuj sie - bedziemy go odganiac drewniana paleczka ( to jedyna "bron" jaka mielismy ze soba w parku pelnym nosorozcow, krokodyli a takze leopardow i tygrysow... )
- jesli zobaczysz nosorozca uciekaj jak najszybciej zygzakiem na najblizsze drzewo
- jesli zobaczysz tygrysa z bliska pomodl sie
Od kogo innego dzien wczesniej dowiedzialem sie, ze ludzkie miesko ponoc bardzo tygrysom smakuje...

Zaglebilismy sie w dzungle. Nasi przewodnicy nie byli chyba zbyt odwazni ( albo.